Mimo że zarobki nasze wspólne nie są małe opiewają na kwotę 4 tys., to po opłatach pozostaje b. mało. Jak można wyżyć za 800 zł na miesiąc po opłaceniu rachunków? Rodzina 5 osób, dwoje małych dzieci (2 i pól oku) i jeden przedszkolak... Nie kupuję ubrań, przedmiotów do domu, praktycznie
Jesteś w domu i płacisz za przedszkole? Stać Cię na taki układ, czy to kwestia "zajmowania" miejsca na przyszłość? Piszesz: kredyty..ile ich jest? Może trzeba konsolidować? A zajęcia domowe? Pilnowanie cudzych dzieci, robótki ręczne-dla utalentowanych, czasem można znaleźć telepracę
Nie mow kobieto ze bylas chora, tylko ze musialas sie opiekowac kims z rodziny (tu sie nie klamie - soba sie opiekowalas), albo ze musialas wyjechac za granice z powodow rodzinnych (to juz zmiana prawdy), itp. itd.
kolejny dowod ze 15 lat "reform" nie poszlo na marne... -- bezdomnośc to hańbadla władzy
Opłat mam 720, a zasiłku 640. Opieka nie pomoże(za bogata jestem), podejmę pracę za 1000 (poskładałam podania o pracę, ale cisza). Może macie namiary na jakąś pracę, żebym mogła chociaż opłaty zrobić i na skromne utrzymanie mieć. Mam maturę, ukończony kurs pracownika socjalnego, policealną szkołę
:) w końcu znajdziesz prace za tysiaka , odetchniesz i za kilka miesiecy jak cie zwolnią podobny post pojawi się na forum . opcja nr 3 żyj energia powietrza ( podobno się da ) , rachunków nie plac ,przy takich wpływach się nie opłaca. Co zapłacę rachunek a nie będę miał co jeść ?? bez sensu
My pracujący w Pruszkowie dziękujemy serdecznie MZA za pozbawienie nas jedynego bezpośredniego pociągu o godz 8,48 z Zachodniego. Gratulujemy pomysłu i zapraszamy na poranną jazdę w kierunku Pruszkowa z dwudziestoma przesiadkami. Jeszcze raz serdeczne dzięki.
Akurat to przejście i przejad pod torami pokazane na zdjęciu nie będzie remontowane. Miało być ale ZTM przesunęło remont, żeby nie paraliżować do końca Ursusa. Remontowane będzie przejście z drugiej strony.
Bywam od czasu do czasu na delegacji w UK i zastanawiam się jak można przeżyć za taką kwotę na całą rodzinę skoro przeciętny hotel to 100 GBP/noc. Patrząc na ceny można przyjąć że są takie same jak w Polsce ale w funtach...
Za 2000 rodzina może tylko myśleć o przetrwaniu. Chodzi mi o to że 1700 GBP to słaby zarobek jak na UK. Podobnie jak 2000 na rodzinę w Polsce.
same słuchanie komentowania doprowdza mnie do szału. A żeby nie było mi za różowo , nie mogę nawet zamknąć męża w drugim pokoju bo nie kupilismy jeszcze tam drzwi, wiec chciał czy nie - wszystko słyszę i sama nie mogę nic w spokoju pooglądać :( Jak to pogodzić by sie ciągle nie kłócić o te
ja mam taki sam problem.wlasnie zaczela sie sesja .mam potwornie duzo nauki a tu jak na zlosc te mecze ,ktorych nie cierpię.moze bede wysylac faceta do kolegow bo tu nie ma warunków na normalne funkcjonowanie.za chwilkę konczy sie jeden mecz a za godzine rozpoczyna drugi;-(.
Ten mądry co ustalił płacę minimalną na 980 pln powinien spróbować za nią przeżyć cały miesiąc i utrzymać rodzinę.
dupadupadupa666 napisał: > Ten mądry co ustalił płacę minimalną na 980 pln powinien spróbować za nią > przeżyć cały miesiąc i utrzymać rodzinę. MAM 44 LATA, SKOŃCZYŁEM AGH, MAM TROJE DZIECI, WIĘC MI TU NIE PIE....CIE O ZAKŁADANIU RODZINY, NAUCE ITP...
Kiedy dowiaduję się, że ktoś zarabia poniżej 1500 zł netto to mam ciarki i zastanawiam się jak można za tyle przeżyć żyjąc i pracując we dwoje, mając dziecko/dzieci i kredyt. Za ile jesteście w stanie przeżyć miesiąc? -- To lubię
Tylko się nie zdziw jak te "darmowe warzywka" z własnego ogrodu okażą się droższe od kupionych na targu:)
Spojrz na daty założenia postów. Dziewczyna w lutym miała 150 zl na tydzien a teraz jej sie sytuacja pogorszyła i ma 200 na miesiąc.
Chwileczkę, czegoś tu nie rozumiem. Przecież dopiero co czytałam twój post, że wydajesz na tydzień 150 zł, a teraz okazuje się, że masz 200 zł na miesiąc?. To co jest prawdą a co fałszem? Przepraszam, ale nic z tego nie rozumiem.
. Teraz na zwiększenie pensji liczyć nie mogę (nawet raczej w ogóle nie mogę), chociaż znam dziewczynę, która zarabia jeszcze mniej. W ogóle jak przeżyć za takie pieniądze? Na same jedzenie idzie dużo pieniędzy, a gdzie reszta? Co prawda mogę liczyć na pomoc rodziców (wynajmuję mieszkanie), ale to i
mlodyniedowziecia napisał: > Da się godnie samotnie żyć za 1500 zł. Za 1500 zł to w Polsce można jakoś przeżyc miesiąc, a nie godnie życ. Dla mnie godnie, to znaczy normalnie życ, czyli pensja starcza na wszystkie opłaty (bez kredytu).