20 wyników w czasie 22 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Wełniana kołdra

powiedziec, czy to koldra sie zuzyla czy ja sie stalam wiekszym zmarzlakiem, bo maz nie zauwazyl tej zmiany. Mam tez jedna cienka w inlecie z bawelny, bardzo przyjemna, caloroczna jak dla mojego meza i dziecka, ja ostatnio sie przerzucilam na puch. Ale ogolnie to polecam welne, na pewno bym wybrala weniana

Re: Budzik dla opornych (dzieci)

jkl13 napisała: > A jak nie pomaga to trzeba budzić krzykiem, u mnie tylko to działa. I jeszcze z > abranie kołdry, powoduje taki wku..., że syn wstaje mimo woli :) Budzić kogoś krzykiem. Albo powodując wk... Lecz się.

Re: Budzik dla opornych (dzieci)

Spróbuj klasycznego mechanicznego budzika albo kuchennego minutnika, z tych raczej głośniejszych:) A jak nie pomaga to trzeba budzić krzykiem, u mnie tylko to działa. I jeszcze zabranie kołdry, powoduje taki wku..., że syn wstaje mimo woli :) A na niepocieszenie dodam, że starszemu synowi

Re: Śpicie pod kołdrą obciążeniową?

Kupiłam, ale była dla mnie zbyt ciężka i niewygodna. Nie chciałam, żeby się zmarnowała, wciskałam każdemu dziecku po kolei i skończyła jako legowisko dla psa, owszem, nie protestował.

Re: Kołdra i poducha z puchu

Wełnianą ma mój mąż. Jest ciężka i sztywna, dla mnie to nie jest komfortowe. Jedwabne mają moje dzieci (dostały w prezencie od dziadków). Te kołdry mają dziwny zapach. Ja mam kołdrę z puchu i pierza z Ikei (w zasadzie dwie, jedną na lato, jedną na zimę) i bardzo je lubię, za nic bym się nie

Re: Dziecko z żonatym facetem

> Dla mnie w ogóle fenomenem są wieloletnie romanse, bo jak chcesz z kimś sypiać > dla zabawy i zakazanego związku to się chyba z czasem nudzi i zmieniasz albo sa > ma wchodzisz w związek Może być też tak, że komuś pasuje dana osoba i spotykanie się z nią sporadycznie. Bez, że

Re: Jeszcze dużo rodzin czeka

laurielle napisał(a): > TAK! Ale chętnych na kupno kołdry dla staruszka brakuje tak samo jak chętnych n > a kupno czapki dla Karolinki. Może i ludzie przedkładają kołdrę nad czapkę, ale > nie przedkładają kołdry dla kogoś ponad prezent lub oszczędności dla siebie. Jakby

Re: Jeszcze dużo rodzin czeka

laurielle napisał(a): > Mają prawo tak żyć, jesli chcą, a nie zakaz lub nakaz jak zakłada > klasizm. Ja nikomu nie będę mówiła, jak ma żyć, dopóki nie krzywdzi innych. Brak opału czy kołdry dla dziecka nie jest dla niego krzywdą????? -- Wiedza pikających serduszek o

Re: Co jest moje moje, a co jest moje dzieci ?

Zdumiewające, w jakim tempie rozrasta się wątek, w którym można zajrzeć komuś do kieszeni i zdecydować, jak ma wydawać własne pieniądze na własne dzieci. Widzę, że tu są różne zaszłości i uwarunkowania. Powiem tylko tyle, że wiele nie musisz. Dziecko studiujące musi mieć warunki do studiowania

Re: Czy wy też generujecie tyle śmieci ?

zachwycona) a jak coś jest tańsze, ale jeszcze dobre to idzie do kontenerów PCK, jak podniszczone to na tzw. szmaty bierze partner, on zawsze coś czyści np. rowery. Kołdry, koce, poduszki zanoszę do schroniska dla zwierząt. Kosmetyki w większości kupuję podobnie, nie mam kompulsywnych zakupów, nie buszuję po

List do siostry. (początek wątku)

Jestem matką, która nagle pochowała 3 lata temu jedynego, ukochanego syna (38l). Z chwilą odejścia mego dziecka fakt pochowania rodziców nie ma dla mnie znaczenia. Los, natura nie zrobiła na mojej psychice takiego spustoszenia jak śmierć syna. Może dlatego, że zachowana została "kolejność

Re: A propos cen za sprzątanie - House Manager

zakupy (można zrobić i swoje), włączyć pranie,.... No ale czytałaś co tam było? Ty musisz być tam wcześnie raniutko i wyciskać państwu świeże soczki do śniadania. Następnie transport dzieci do placówek. Potem musisz posprzątać dom i biuro. 115 m to nie jest dużo, jak mieszkają tam dwie dorosłe i