Sade - Young Lion, piosenka do kawy z kropelką mleka, nie jest zła, samo życie i ból matki w stosunku do syna, który jest inny, a to nie znaczy że będzie się mu źle żyło, po prostu taki jest i każdy to zatwierdza i będzie żyła tak jak tylko zapragnie. Nie ma z tym kłopotu, każdy zyje jak sobie życie
. Miejsce tez najlepsze, bo browarnia i piwiarnia. Zobacz jak duzo ludzi tam ogląda i jaki jest tam ruch. To zabytkowe miejsce w Monachium i kultowe. To mowisz, ze tylko to miejsce sie ostalo, jedna bawarska kultura piwna ? A to co podales do kawy z kropelkom mleka rencznie robiona, to możesz to zatanczyc
zacząć dzień. W biurze co prawda też mam kuchnię, ale trudno przy reszcie załogi gotować. W domu co innego, a ponieważ uwielbiam śniadania, to mogę sobie zrobić jakie chcę, a to kaszę na ciepło, jajecznicę, kakao - lubię ciepłe jedzenie, więc to dla mnie ważne, zwłaszcza w chłodniejsze pory roku. Poza
a Ty maria88, jaka wode pijesz,? podczas dnia 2 jakies ziolowe herbaty, rano rowniesz woda + kawa z mlekiem po poludniu jakas herbata-woda, , wieczor rowniez herbata- Rzadko pije wody mineralne, a prawie wogole te kolorowe wody smakowe, coca cole moge policzyc na palcach ile razy w
komuś pokój, facetowi, bez problemów potrafimy się dogadać. Ten stan nazywają mizoginią, ostatnio często spotykane, głównie u facetów po przejściach albo widzących księżniczkowatość na jaką sobie pozwalają rozpuszczone panienki nie wnoszące nic do związku. Powiem więcej, tego nawet nie trzeba leczyć bo
przejdzie mi przez gardło. 1/3 dorosłego społeczeństwa najpierw przez 36 lat podobno wolnej Polski patrzyła, jak takie kreatury jak pan, obrażają, gardzą, rzygają na Polaków za ich własne pieniądze. Taki rolnik proszę pana wstaje o 4 rano i idzie doić krowy, żeby mleko było na czas. Karmi cały inwentarz
z autodiagnostyką), pewnie za pół roku trz > eba będzie kupić saszetkę odkamieniacza i osobny program odkamieniania puścić ( > leję wtedy wodę demineralizowaną, żeby dodatkowo zwiększyć efekt). Sa rozne srodki do odkamieniania a ja po 15 latach eksperymentowania i praktyki kupuje plyn
, zrobilam jakas hinduska potrawe (nawet nie pomne jaka i z jakiej ksiazki), sypnelam tego garam masala i chwile pozniej bylam w lazience (wiadomo po co) garnek jedzenia poszedl do smieci, mimo ze jedzenia staram sie nie wyrzucac i zaczelam dochodzic o co chodzi z tym garam masala, no i wyszlo, ze to ten
beata985 napisała: > Właśnie przy okazji pytania mamy o fasolę wyszlo, ze u niej w domu tez byl ryz > z cynamonem i jabłkiem. Urodzona w 48r więc czasy juz powojenne ale od kiedy to > babcia robila to nie wiem....Polska centralna. > ale jaki ryż ? po u mnie w domu
eksportowaliśmy do Chin mleko, serwatkę, śmietanę – nawet za 100 mln dolarów rocznie. W zeszłym roku eksport spadł o ponad 40%. Teraz może spaść do zera. A wszystko dlatego, że Unia nałożyła cła na chińskie auta elektryczne, więc Chiny postanowiły się zemścić. Nie uderzając w Niemcy, ale w Polskę. Bo łatwiej. Cła
Ja wspólne z dziećmi dorosłymi i ich rodzinami, się porozumiewam, odnośnie, wieczerzy wigilijnej. W tym roku, oni z garem barszczu, czy słojem przybędą i uszkami i innymi potrawami. Dziś świeżego karpia, zakupiłam, wybebeszyłam, na dzwonka podzieliłam. Mlekiem potraktowałam, powąchałam, mułu