Dodaj do ulubionych

Plusy zdalnej pracy

    • enia17 Re: Plusy zdalnej pracy 26.03.26, 23:29
      Ciepły obiad dla dzieci jak wracaja ze szkoly
    • kaki11 Re: Plusy zdalnej pracy 27.03.26, 00:16
      -Nikt nie sprawdza czy ruszam myszką. Jak mam 5-15 minut luzu, takiego samego jak mam w biurze na pogaduszki i kawę, mogę wrzucić pranie albo pokroić warzywa.
      -Oszczędzam czas nie tylko na dojeździe, ale też porannym zbieraniu się- mogę wstać z łóżka 5 minut przed pracą, ubrać i umyć się w wolnej chwili, nie robię makijażu, nie ubieram sobie czegoś co wymaga wyprasowania, jak chcę to mogę nawet popracować trochę z łóżka. A co jak co, ale rano dla mnie każde 15 minut na zbieraniu się i 30 na dojeździe bezcenne.
      -Pracuję w elastycznych godzinach, z możliwością wybicia sobie jakichś godzin w ciągu dnia, czyli jeśli mam coś do ogarnięcia u nas lub w bliższej okolicy, to tę godzinę wyjść i wrócić mi szybciej, niż kiedy jestem w biurze.
      -Czas z rodziną. Zależy jak mąż chodzi do pracy, ale możemy np. spędzić razem poranek albo usiąść razem do obiadu w ramach mojej przerwy, w tygodniach w których inaczej byśmy się całkowicie mijali.
      I ja lubię wychodzić do biura, pogadać z ludźmi, zjeść wspólne ciasto itd. i teraz jak nie pracuję to mi tego trochę brakuje, i najbardziej cenię sobie pracę hybrydową, gdzie ze dwa, czasem trzy razy w tyg. jadę do biura, i mam plusy i jednego i drugiego.
    • nellamari Re: Plusy zdalnej pracy 27.03.26, 06:24
      Jestem jedynaczką z pokolenia klucza na szyi i nigdy mi nie było « smutno samej « .

      Plusy pragmatyczno-życiowe : dzieci zaopiekowane, brak kosztów placówek, matka dostępna w circa 5 minut, niższe BMI bez codziennych pracowych lunchów i ogólnie czas dla siebie na gapienie się w okno, czytanie prasy i (bez)refleksje egzystencjalne.

      I plus nad plusami : pracować można gdziekolwiek.
      • mocca26 Re: Plusy zdalnej pracy 27.03.26, 06:48
        niższe BMI bez codziennych pracowych lunchów

        I o to jest właśnie fascynujące - dlaczego te lunche tak włażą w biodra (i nie tylko) - też to zauważyłam.


        p.s. pracowałam w domu z niemowlakiem 2 miesiące - nie dałam rady, poszłam na wychowawczy (opiekunka, żłobek itd odpadał)

        p.s. 2 ale zaletą pracy w biurze jest to, że nie bałaganisz w domuwink
        • nellamari Re: Plusy zdalnej pracy 27.03.26, 06:53
          Moja teoria jest taka, że leją dużo tłuszczu dla smaku i surówki ( les entrées) są dosładzane.

          PS też siedziałam na wychowawczych z niemowlakami, nie da się inaczej, bo się człowiek zajedzie. Ale już trzylatek bywa samosterowny, a jak nie, to nadrabiam w czasie drzemki.

          PS 2 - taaaa, tylko pranie Ci się zbiera +++ wink
          • kura17 Re: Plusy zdalnej pracy 27.03.26, 08:42
            > Moja teoria jest taka, że leją dużo tłuszczu dla smaku i surówki ( les entrées)
            > są dosładzane.

            w mojej praciowej stolowce dania musza miec podana liczbe kalorii (i rozpisane makro) - i one sa bardzo kaloryczne. w zasadzie trudno znalezc danie ponizej 800 kcal, wiekszosc ma powyzej 1000. tak jak piszesz - tluszcz (w sosach na przyklad) i cukier do wszystkiego ...
            nie jadam tam.
        • 35wcieniu Re: Plusy zdalnej pracy 27.03.26, 07:16
          Bo w pracy, o ile jest siedząca - zjadasz i siadasz za biurkiem ponownie. Albo wręcz nawet nie wstajesz od biurka żeby zjeść, zależy jaka praca. Co jest generalnie zabójcze i dla całego układu trawiennego, z trzustką na czele, i dla figury.
          W domu większa szansa że jeszcze robisz coś po jedzeniu - wkładasz naczynia do zmywarki, przetrzesz blat, odłożysz jakieś rzeczy na miejsce, przypomnisz sobie że można włączyć pralkę, przejdziesz się choćby po domu itd.
          • gris_gris Re: Plusy zdalnej pracy 27.03.26, 18:11
            35wcieniu napisał(a):


            > W domu większa szansa że jeszcze robisz coś po jedzeniu - wkładasz naczynia do
            > zmywarki, przetrzesz blat, odłożysz jakieś rzeczy na miejsce, przypomnisz sobie
            > że można włączyć pralkę, przejdziesz się choćby po domu itd.
            >

            Ja mam w dodatku strasznie duzo schodow w domu - jak sobie przypomne, ze u dzieci trzeba otworzyc/zamknac okna czy cos takiego, to mam prawie trening zaliczony wink
            • krwawy.lolo Re: Plusy zdalnej pracy 27.03.26, 18:15
              W domu, gdzie mieszkam, są całe klatki schodowe.
            • nellamari Re: Plusy zdalnej pracy 27.03.26, 18:38
              jak sobie przypomne, ze u dzieci trzeba otworzyc/zamknac okna czy cos takiego, to mam prawie trening zaliczony

              Klątwa poddasza, na mnie tez rzucona.
              • gris_gris Re: Plusy zdalnej pracy 27.03.26, 18:50
                nellamari napisała:

                >
                > Klątwa poddasza, na mnie tez rzucona.
                >
                A nie nie, poddasze jest jeszcze wyżej smile Oni są na drugim piętrze. I to są bardzo wysokie piętra!
    • scarlett74 Re: Plusy zdalnej pracy 27.03.26, 06:49
      Brak straty czasu w korkowie,brak straty kasy na paliwo,brak straty czasu na zaparkowanie i dojscie, lub kasy na parking.Brak szykowania sie ( chyba ze spotkania online).Brak marznięcia w pokoju z powodu chlodu(rano 14Ccrying ), lub latem angin z powodu klimy
    • kropkacom Re: Plusy zdalnej pracy 27.03.26, 07:15
      Nie wierzę, że jest ktoś komu taki tryb pracy przeszkadza. Zalety to przede wszystkim brak stresu związanego z dojazdem. Oszczędza się masę czasu. Nie chodzisz tyle lub w ogóle na zwolnienia lekarskie, bo praktycznie nie bierzesz udziału w sezonowych epidemiach smile Jeśli już coś złapiesz to jesteś w domu i nie musisz zarażać innych pracowników. Nawet jeśli nie pracujesz tylko zadaniowo to możesz na jakąś chwilę oderwać się od pracy i coś wokół siebie zrobić.
      • kropkacom Re: Plusy zdalnej pracy 27.03.26, 07:23
        No i jesteś u siebie. W warunkach jakie sobie sam tworzysz. Oczywiscie w pracy w biurze tez możesz mieć fajne warunki a w domu do pracy jedynie stół w kuchni smile Bywa. Jednak zawsze u siebie możesz kupić porządne biurko i krzesło. Trzymać temperaturę jaka ci pasuje. Mieć dostęp do akceptowanej kuchenki i tak dalej.
        • mocca26 Re: Plusy zdalnej pracy 27.03.26, 07:53
          dla mnie wadą pracy w domu jest więcej rozpraszaczy.

          A nawiązując do "obijania się" - o wiele łatwej obijac się w biurze niż w domu.smile

          p.s. najlepiej system mieszany
      • analoga_niet Re: Plusy zdalnej pracy 27.03.26, 08:01
        Mnie po 10 latach zaczął przeszkadzać, brakuje mi trochę widywania ludzi, bycia częścią jakiegoś zespołu. Nie mówię, że chciałabym znowu jeździć codziennie na 8 godzin do firmy, ale gdyby była taka opcja na przykład raz w tygodniu to by mi pasowało. Albo praca w niepełnym wymiarze i blisko domu.
        Szczególnie jak miałam taki czas, że byłam sama i przypadał tydzień dziecię ojcem to jednak czułam, że mi ciągle obcowanie tylko z komputerem i własnymi myślami nie służy. Kwestia balansu. A wiadomo, no codzienni wypadają spotkania towarzyskie
      • pyza-wedrowniczka Re: Plusy zdalnej pracy 27.03.26, 09:36
        Uwierz, mnie przeszkadzał. U mnie w firmie na 10 osób po pandemii 5 wróciło do biura dobrowolnie.

        Po pierwsze mam większą motywację do pracy w biurze (czuję, że jestem w pracy),
        - chcę oddzielić życie zawodowe od prywatnego też przestrzenią (biurko mam w sypialni, ew. stół w salonie, nie jest to komfortowe),
        - mniej czasu tracę na tłumaczenie czegoś kolegom z pracy (wygodniej podejść i pokazać na moniorze lub skomentować od razu niż dzwonić, udostępniać ekran itp.),
        - jak zapytasz o pierdołę to dostaniesz od razu odpowiedź, jak napiszę na czacie, to czasami ktoś zobaczy po 20 minutach bo jest zajęty,
        - pracujesz 8 godzin i zamykasz - w domu kusi zrobienie czegoś, wstawienie prania itp. i potem okazuje się, że zamiast o 17.00 kończę o 18.00, bo nie zrobiłam tego, co miałam na dzisiaj,
        - kontakty międzyludzkie - my się lubimy, więc zawsze fajnie pogadać w wolnej chwili,

        Jak mam coś pilnego, że muszę być w domu to w każdej chwili mogę zostać na zdalnej, ale korzystam z tego 1-2 razy w miesiącu.

        Ale ja miałam do pracy 10 minut rowerem, nie musiałam się specjalnie stroić i malować, więc wstaję teraz, jak nie muszę syna ogarniać już, 30-40 minut przed rozpoczęciem pracy (śniadanie jadam gdzieś po godzinie pracy w biurze).
    • netlii Re: Plusy zdalnej pracy 27.03.26, 08:45
      Miałam taką opcje z dekade temu i chwaliłam sobie szczególny przy chorującym dziecku, że mogę pozostać w domowych warunkach - brak dojazdów spod Warszawy w okolice Dw. Zachodniego czyli wymiernie zaoszczędzona godzina czasu - i jednoczesnie nadzorować stan zdrowia młodego. Łapałam sute prowizje za obstawione kontrakty, więc póki kasa dla nich i liczba zleceń się zgadzała i byłam dostępna 8h pod telefonem służbowym nikogo nie intresowało czy siedzę wyprostowana w skupieniu przy biurku czy negocjuje przez telefon mieszając w garnku tongue_out
      Zresztą ja i tak musiałam mieć równolegle prowadzonych kilka projektów więc czy to będąc w biurze a już tym bardziej w domu dopinałam plany organizacji imprez, koncertów do mojej jdg. W sumie projekty graficzne to i robiłam pracując w placówce jednego z banków.
      Teraz wpadam do biura albo poligrafii z raz w tygodniu? Syn nie choruje z taką intensywnością jak wcześniej, ja pracuje na kompletnie innych warunkach, bardziej nadzoruje niż planuje, klienci powiedzmy luźniejsi - aż się nie chce wyruszać w teren i wolę wykonać swój zakres pracy w warunkach domowych.
      Do tego by nie zgniuśnieć i pozostać istotą społeczną wystarczą mi spotkania towarzyskie, pasje a jako, że pracuje w branży organizującej różnego pokroju wydarzenia to i one są okazją samą w sobie by być wśród ludzi.
    • little_fish Re: Plusy zdalnej pracy 27.03.26, 08:56
      Mojej pracy zdalnie nie da się wykonywać (kilka miesięcy w pandemii to był koszmar), więc doświadczenia nie mam praktycznie żadnego, ale nie mam też w mojej robocie większości minusów wymienionych przez was dla pracy stacjonarnej 😁
      W korkach nie stoję- 15 minut spacerem , kawałek przez park.
      Makijażu nie robię, mogę iść do pracy w dresie. Nie muszę się zrywać rano. Nie mam ryjów w robocie, tylko sympatycznych ludzi (w najbliższym otoczeniu pracowym, bo oczywiście nie wszystkich).
      No faktycznie nie dam rady wstawić zupy, prania, odebrać paczki itp 😃
    • bywalec.hoteli Re: Plusy zdalnej pracy 27.03.26, 09:30
      oszczędność czasu na dojazdy
    • lauren6 Re: Plusy zdalnej pracy 27.03.26, 10:07
      > Jakie są dla Was największe plusy takiej pracy?

      Największym plusem jest nie marnowanie czasu na dojazdy. Niby mam blisko 25 minut do firmy, ale w dwie strony to już się robi prawie godzina.

      Doświadczenia moje i mojego męża są takie, że w domu jednak pracuje się wydajniej. Mój mąż pracuje w korpo, gdzie mają open space, czyli warunki do pracy żadne - kto pracował tak ten wie. U mnie w biurze całe szczęście mamy pokoje na max 4 osoby, ale i tak pracując stacjonarnie tracimy dużo czasu na plotki, kawki, pogaduszki, wspólne posiłki. To jest fajnie spędzony czas, ale wpływa na wydajność pracy.

      Poza tym biurze można spotkać osoby "ja to tylko stacjonarnie, bo MUSZĘ wyjść do ludzi". Snują się tacy po biurze w celu złapania ofiary do zagadania. Chcę iść do biurka zrobić coś pilnego, a taki gada jakieś smęty, bo ma potrzebę socjalizacji.

      Jak najbardziej w czasie pracy zdalnej wyskoczę nastawić pranie, zmywarkę, odgrzać sobie obiad. Jak mam luźniejszy czas to czytam książki. Póki wyrabiam się z robotą to nie widzę problemu. Wyrosłam z bycia przodowniczą pracy, która musi robić za dwóch, jeśli ma wolniejsze przebiegi.

      Praca zdalna nie jest dla mnie problemem w kontaktach z ludźmi. Pracuję hybrydowo, czasami jesteśmy w biurze, ale jeśli pracuję z domu to normalnie zdzwaniamy się na plotki.
      • princesswhitewolf Re: Plusy zdalnej pracy 27.03.26, 10:16
        Plotki w pracy. Specyfika polskiej pracy
    • palacinka2020 Re: Plusy zdalnej pracy 27.03.26, 10:30
      Przy malych dzieciach to zbawienie. Biore malo zwolnien lekarskich, woze dzieci na zajecia dodatkowe, woze do lekarza jesli potrzeba, odbieram z przedszkola na czas. Poza tym moge pracowac z hotelu, samochodu czy z dowolnego miejsca na swiecie.
    • nenia1 Re: Plusy zdalnej pracy 27.03.26, 11:56
      Nie mam typowej pracy zdalnej, ponieważ sama jestem pracodawcą, ale co do zasady pracuję głównie z domu, czyli jest to ten sam typ pracy. Nie chce mi się chodzić do biura, idę wyłącznie gdy mam osobiste spotkanie z klientem.
      Ale tak na co dzień wybieram pracę z domu, bo dla mnie ma ona praktycznie same plusy. Jest nieporównywalnie lepsza.
      Wstaję spokojnie rano, bez budzika, bez obawy że zaśpię. W pracy mogę być właściwie za 5 minut, nie muszą się z niczym gonić. Sam luz poranka jest bezcenny, nie ma presji, nie ma pośpiechu. Często się porozciągam, puszczę jakąś spokojną muzyczkę, aż miło zacząć dzień.
      W biurze co prawda też mam kuchnię, ale trudno przy reszcie załogi gotować. W domu co innego, a ponieważ uwielbiam śniadania, to mogę sobie zrobić jakie chcę, a to kaszę na ciepło, jajecznicę, kakao - lubię ciepłe jedzenie, więc to dla mnie ważne, zwłaszcza w chłodniejsze pory roku.
      Poza tym po prostu spokój, ja akurat to lubię. Nikt nie gada, nie ma intryg biurowych, emocji czy plot, opowieści o dzieciach, facetach czy innych sprawach, które mnie nie interesują. Pracowałam lata temu w biurze i zawsze było "coś". A to jednemu za ciepło, drugiemu za zimno, a ten by radio posłuchał, tamta gada, inna ciągle coś przeżywa, kto wypił mleko z lodówki itd. itd. W domu luz i spokój. Idealna temperatura, słucham czego chcę, ubieram się jak chcę na luzie, włosy myję o 11, idę na spacer po śniadaniu. Biuro mam ładne, no ale takie biurowe, nie taki standard jak w domu. Bardzo dobrze czuję się w domu, odpowiada mi kolorystka, przestrzeń, dużo zieleni. Mieszkamy tylko we dwoje, mam osobny pokój do pracy, bardzo wygodnie urządzony.

      Nie stoję w korkach, nie muszę szukać miejsca do parkowania czy tłoczyć się w autobusie, nie tracę czasu na dojazd. Praktycznie nie łapie przeziębień, jeżdżąc kiedyś do pracy a to jakiś wirus w komunikacji się plątał, a to "stachanowiec" przywlókł do pracy. Kompletnie mnie nie ciągnie do pracy wśród ludzi. Lubię kontakt z ludźmi, ale ten mam w inny sposób, bardziej taki jaki lubię, bo tematyka rozmów w pracy rzadko kiedy była dla mnie ciekawa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka