wynika jasno, że bardziej by się tobie przydał kask w sa > mochodzie, niż na rowerze, to dlaczego nie jeździsz w kasku samochodem? Sam nie piszesz - na rowerze WCALE. Ergo ryzyko wypadku jest większe niż zero. O czym tu dłużej gadać? Reszta to twój osobisty wybór. Gdybym zaś miał jakiś wpływ
miejsca parkingowego, ale wtedy do garaży, które są jeszcze dalej, w głębi placu, jak część parkingowa jest pełna, nikt nie dojedzie. Zdaje się, że takie moje działanie też można by skarżyć… Poza tym po co mam sąsiadom garażowym na złość robić? Wystarczyłyby regulami i egzekwowanie go
celnym niedaleko siebie i pamiętam, jaki był Sajgon z parkowaniem, póki nie wprowadzili bilecików. Dalej jest pełno, ale przynajmniej pracownicy urzędu (a blok chyba na 7. piętrze) nie stoją tam po 8 h ciegiem i większa szansa na miejsce, bo i rotacja aut większa. Podobny problem mam przy swoim
jakie sa nie z satelitow.Softwar naturalnie do tego. I dalej dobrze nawiguja te bomby rosyjskie zabijajac masowo ukrainskich zolnierzy. 100 na dzien napewno. Teraz juz te rosysjkie bomby maja z 10 anten Tu wiedac roznice pomiedzy amerykanskimi Hirmasami itd a rosyjskimi. Rosjanie szybko opanowali jak
jest s > kazana > > na publicznie dostepne ladowarki - TE SA DROGIE! > > Są droższe niż prąd z gniazdka w domu (z jakimiś nielicznymi wyjątkami). Zakład > am, że NA RAZIE samochód elektryczny kupuje ten co ma dom, segment, miejscówkę > w garażu podziemnym
drukujace ruble z turbodoładowaniem, aby finansować ruską wojnę na Ukrainie. > > > Te sankcje kacapom oczywiście nie pomagają ale przeciez sa jawnie o > mijane > > za po > > > średnictwem Indii czy Kazachstanu przy walnym udziale Niemiec
Samochód zawsze był i powinien być dalej narzędziem do przemieszczania się a nie eksponatem wystawowym w kolorze rózowym- jakby niektórzy chcieli. Jeżeli ktoś jest zbieraczem samochodów i ma ich w garażach np. 50 sztuk i same tzw. pewrełki- to to nie ma nic wspólnego z korzystaniem z motoryzacji
mamtrzykotyidwato5 napisała: > To był skrót myślowy. > Jaka jest szansa, że w ogóle jakaś szkoda się zdarzy? > Płacisz ubezpieczenie całe życie, a szkody nie masz żadnej. Jaki to ma sens? Ka > sa wyrzucona w błoto. > Gdybym miała dom na terenach zalewowych jakiejś rzeki
, mini kino, pokoj do np jogi, i basen > , kort tenisowy. Pewnie w Pl takie rozwiazania juz sa, ale nie na taka sakle j > ak tutaj. nie wiem jaki punkt wyjściowy skali. dostępności na 1mieszkańca ? w pl takie osiedla są budowane od min 15lat One w Usa juz sa od dziesiatek lat. To tez ma
>garaż podziemny to śmiertelną pułapka. Zalezy jaki garaz podziemny. Prywatny czy mowa o duzym miescie na wiele samochodow. Te sa budowane z mysla by wytrzymaly zawalenie sie budynkow. I oczywiście ze w atakowanych miastach ludzie maja odcieta wode i problem z dostawami.
głównie na wysokie albumy ale sa tam też encyklopedie i z boku w jednym słupku leżące na sobie mniejsze, normalnych rozmiarów ktore lubię mieć pod pod ręką albo przyniosła i nie odniosła. Doliczyłam się 53 na szerokości ok 80cm a ze 30 by jeszcze weszło gdyby się uparł. Trzylatek sie nauczył bo mama