Dodaj do ulubionych

Zaczynam się bać...

22.03.24, 14:49
Może nie bać a obawiać... że wojna rozleje się na państwa nato.
Co musi sie wydarzyc aby pomóc dla Ukrainy popłyneła realnym, szerokim strumieniem?
Mam 40l i w sumie życie toczyłam beztrosko ,,,zbyt długo nie mieliśmy wojny w Europie... (?)
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 14:54
      To się rozleje. Jak się boisz, to przygotuj sobie plan ucieczki z kraju. Nie masz na nic wpływu, nawet na swoje bezbieczeństwo masz tylko znikomy wpływ.
      • krwawy.lolo Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 14:57
        Ruscy są mile widziani w Tajlandii i na Bali. Choć co raz bardziej denerwują miejscowych.
        • volta2 Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 19:12
          a skąd wieści, że denerwują
          • norra.a Re: Zaczynam się bać... 23.03.24, 15:34
            Ja w tym roku słyszałam to od miejscowych w Tajlandii, więc zgadzam się...
      • madameleloupblanc Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 15:50
        Jak sie zacznie to plan juz sie na nic nie przyda wiekszosci bo na granicy bedzie wygladalo tak jak wygladalo na Ukrainie. Dlugie kolejki, mezczyzn nie przepuszczaja. Wyjechac lepiej teraz .... jesli ktos moze np jest niezalezny finansowo a sa tacy ludzie.
        • kaskaz1 Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 15:54
          Nie zależny finansowo czyli co? Worek pieniędzy w domu? Bi w banku to może nie dać się wypłacić? Stały dochód ? To samo . Jak masz fichod z wynajmu emerytury czy coś? To w razie W tracisz. Taki dochód
          • madameleloupblanc Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 16:01
            Osoba niezalezna finansowo to osoba na tyle bogata ze nie pracuje. Tacy ludzie nie sa zalezni od panstwowej emerytury. Powinnam napisac: Bogacze
          • mallard Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 16:18
            kaskaz1 napisała:

            > Nie zależny

            Niezależny
            • wakacje_50 Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 19:14
              mallard napisał:

              > kaskaz1 napisała:
              >
              > > Nie zależny
              >
              > Niezależny

              👏👏👏
    • zaspasniegowa Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 15:06
      Wydaje mi się że pomóc nie popłynie już szerokim strumieniem, a wręcz przeciwnie, strumień będzie coraz mniejszy.
      • joola Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 15:27
        Tez mi się tak wydaje, po opróżnieniu swoich magazynów Europa zrozumiała, ze jest goła i niewesoła 😕

        Ja mam w planie do końca roku sprzedać akcje, z końcem wykupu pozbyć się obligacji i zamienić na euro jak (dzięki kpo) kurs będzie relatywnie niski.
        Nie wykluczam zakupu nieruchomości gdzieś w
        Portugalii/Hiszpanii z dobrym połączeniem lotniczym z PL, dzieciakom właśnie wyrabiam nowe paszporty, bo tracą ważność…
        • sueellen Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 23:38
          Bzdury nad bzdurami. Europa się zbroi.
          • niemcyy Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 23:59
            Ale chyba ciut wolno?
            • sueellen Re: Zaczynam się bać... 23.03.24, 11:44
              niemcyy napisał(a):

              > Ale chyba ciut wolno?
              Nie wydaje mi się. Wolno zbroja się kraje znajdujące się daleko od konfliktu. Same siły Europy byłyby w stanie powstrzymać Rosję bez pomocy USA. Ba, Ukraina sama powstrzymuje Rosję bez lotnictwa, więc naprawdę bzdury wygaduje każdy że Rosja jutro uderzy na kraj NATO. Nie uderzy bo nie ma siły. Będzie się zbroić, ale Europa również się przecież zbroi. Nikt nie wie co będzie za kilka lat, nawet sam Putin nie wie co zrobi.
              • niemcyy Re: Zaczynam się bać... 23.03.24, 11:49
                To tym lepiej.
              • karollo26 Re: Zaczynam się bać... 23.03.24, 12:49
                sueellen napisała:

                > niemcyy napisał(a):
                >
                S
                > ame siły Europy byłyby w stanie powstrzymać Rosję bez pomocy USA.

                Taaaa. Sama Polska by dała radę, nawet Rosji, Chinom i Iranowi razem wziętym 🙈
                • tanebo001 Re: Zaczynam się bać... 23.03.24, 12:55
                  Ale on nie napisała że sama Polska. Rosja ma mniej ludności niż Francja i Niemcy razem wzięte. Gospodarka Rosji to mniej niż gospodarka Włoch. Rosja walczy bo walczy z państwem prawie upadłym.
              • mayolijka Re: Zaczynam się bać... 01.02.25, 16:21
                Co z tego, że się zbroi, skoro na wieść że młody człowiek chce iść do wojska większość proponuje psychiatrę?


                sueellen napisała:

                > niemcyy napisał(a):
                >
                > > Ale chyba ciut wolno?
                > Nie wydaje mi się. Wolno zbroja się kraje znajdujące się daleko od konfliktu. S
                > ame siły Europy byłyby w stanie powstrzymać Rosję bez pomocy USA. Ba, Ukraina s
                > ama powstrzymuje Rosję bez lotnictwa, więc naprawdę bzdury wygaduje każdy że Ro
                > sja jutro uderzy na kraj NATO. Nie uderzy bo nie ma siły. Będzie się zbroić, al
                > e Europa również się przecież zbroi. Nikt nie wie co będzie za kilka lat, nawet
                > sam Putin nie wie co zrobi.
                • mayolijka Re: Zaczynam się bać... 01.02.25, 16:29
                  Eee..Stary wątek ktoś wykopał🤦‍♀️
              • mayolijka Re: Zaczynam się bać... 01.02.25, 16:23
                Poza tym Europa może i dałaby radę. Problem w tym, że nie chce. A wręcz Rosję zbroi, mimo sankcji.
        • eva_evka Re: Zaczynam się bać... 23.03.24, 12:54
          joola napisała:

          > Tez mi się tak wydaje, po opróżnieniu swoich magazynów Europa zrozumiała, ze je
          > st goła i niewesoła 😕
          >
          > Ja mam w planie do końca roku sprzedać akcje, z końcem wykupu pozbyć się obliga
          > cji i zamienić na euro jak (dzięki kpo) kurs będzie relatywnie niski.
          > Nie wykluczam zakupu nieruchomości gdzieś w
          > Portugalii/Hiszpanii z dobrym połączeniem lotniczym z PL, dzieciakom właśnie wy
          > rabiam nowe paszporty, bo tracą ważność…

          Ale bzdury.
          Zwłaszcza wymiana na Euro, skoro wojna miałaby być w Europie.
    • karollo26 Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 15:21
      A kto się nie boi? Wojna jest niemal pewna sad
    • awf-33 Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 15:22
      Ja też się boję. Zwłaszcza, że mam w otoczeniu kobiety z Ukrainy, które uciekły z dziećmi, chociaż tego nie planowały. Słyszeć o tym koszmarze z pierwszej ręki, to coś zupełnie innego niż czytać w wiadomościach.
      Nie chce panikować, ale jakiś plan trzeba mieć. Tylko dokąd uciekać?
      • barbibarbi Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 15:43
        Grecja, Hiszpania? Tylko jak ruscy dotrą do granic zachodnich Ukrainy, to miliony Ukraińców będą uciekać na zachód, ciasno będzie sad
        • karollo26 Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 16:05
          Z pewnością, będą tam czekali na miliony polskich uchodźców.....
        • luna3356 Re: Zaczynam się bać... 01.02.25, 17:03
          barbibarbi napisała:

          > Grecja, Hiszpania? Tylko jak ruscy dotrą do granic zachodnich Ukrainy, to milio
          > ny Ukraińców będą uciekać na zachód, ciasno będzie sad


          juz tam czekaja z otwartymi ramionami na ciebie xd i Ukraincow ,zapytaj native'a jakiegos.
      • mizantropka_20 Re: Zaczynam się bać... 23.03.24, 10:13
        Najlepiej na Berdyczów
      • pupu111 Re: Zaczynam się bać... 23.03.24, 20:34
        A w jakim rejonie kraju mieszkacie? Bo Pomorze i zachód Polski to powinny byc względnie spokojne.
        • znowu.to.samo Re: Zaczynam się bać... 24.03.24, 08:51
          W Hiszpanii już jest widać mnóstwo ukraińskich rejestracji. I to same wysokopółkowe samochody. Kto miał kasę i możliwość ten zwiał już na początku wojny.
    • niebieskie_korale Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 15:26
      szczerze ja tez sie boje. O rodzine w Polsce, o to ze jak wreszcie Polska sie zmodernizowala, wypiekniala to moze znowu byc zniszczona i znowu cofnac sie o dziesieciolecia. zawsze mamy pod gore sad
      • forumologin Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 19:42
        polozenie geopolityczne ujowe.
    • asia_i_p Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 15:44
      Owszem, też zaczynam, ale staram się brać pod uwagę, że po pierwsze całkiem dużej liczbie ludzi z różnych mniej i bardziej chwalebnych powodów zależy, żebym się tego bała, a po drugie przygotowanie do wojny w każdej formie (uważam formę hybrydową za bardziej prawdopodobną, najbardziej chyba obawiam się ataków na system zaopatrzenia w prąd i wodę) w zasadzie w 90% pokrywa się z tym, co powinnam robić także bez wojny (uelastycznianie syna,, w tym poszerzenie diety i ogóle ogarnięcie spraw własnych - np. czy odgruzuję piwnicę z perspektywą używania jej jako schronu czy dlatego, że wstyd bałaganu, czy też żeby wreszcie znaleźć tę lampę, to na jedno wychodzi) - to staram się na tych obawach nie koncentrować.
      • madameleloupblanc Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 15:49
        gdyby to tylko Putin o tym przebakiwal albo nigdy trzezwy Medwiediew to nie byloby takiego powodu do niepokoju. Teraz mowia o tym glowy NATO i premierowie/prezydenci panstw. Nie sadze by mowili majac na celu wywolanie niepokoju. Moim zdaniem to oni ostrzegajac przygotowywuja mentalnie ludzi, ale tez niejako oddalaja problem: ze za 2 lata, za 5, za 7 itd. A ja mysle ze nie chca straszyc ale nie beda czekac az sie Rosja uzbroi po zeby tylko to kwestia ilus tam miesiecy. Byc moze w tym roku
        • asia_i_p Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 16:10
          Oni mówią z tych bardziej chwalebnych powodów - chcesz pokoju, szykuj się do wojny. Żeby do tej wojny nie doszło, trzeba wpakować trochę kasy w zbrojenia, a żeby tę kase wpakować, trzeba ją pozbierać także ode mnie, im bardziej biorę pod uwagę wojnę, tym mniej będę się burzyć. No i jeszcze, żeby pokazać Putinowi, że samym słowem wojna paniki nie wywoła, bo wszyscy o niej i tak mówią.

          Czas tej wojny, czy w ogóle do niej dojdzie, a jeżeli dojdzie, to w jakiej formie - to są niewiadome. W Trzebnicy raczej nie będę miała jutro frontu o kilometr ani samolotów nad głową. Natomiast już jutro mogę nie mieć prądu i wody i to przez wiele dni i to - czyli wojna hybrydowa w postaci ataku na systemy dystrybucji podstawowych zasobów - i to moim zdaniem jest bardzo duże zagrożenie.
          • madameleloupblanc Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 17:42
            Asiu to co opisujesz to Wyscig Zbrojen 2.0 reloaded.

            Ja nie jasnowidz ale patrze na to tak: Biden i Dup..opss. Duda jada do Bidena. Tuz po spotkaniu Tusk w trybie natychmiastowym jeszcze tego samego dnia organizuje spotkanie z Macronem i Scholzem we Weimarze. No sorry ale takie spotkania sie organizuje na miesiac czy dwa czy trzy przed. W trybie natychmiastowym, ten pospiech dla mnie jest bardzo niepokojacy.
            • madameleloupblanc Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 17:52
              * Tusk i Duda jada do Bidena
              • forumologin Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 19:11
                jak juz siejesz panike to przynajmnien odrob prace domowa. np ze trojkat Weimarski spotyka sie arednio co pol roku od 2 lat i ciekawostka! spotkania nie odbywaja sie w Weimarze😂
                • madameleloupblanc Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 19:41
                  >np ze trojkat Weimarski spotyka sie arednio co pol roku od 2 lat

                  W trybie pilnym jest zwolywane w ciagu 2 dni? Nie. Umawiaja sie na miesiac dwa przed wydarzeniem. Rozumiesz roznice?
            • astroleo Re: Zaczynam się bać... 23.03.24, 18:02
              Całkowicie się z Tobą zgadzam, media piszą jedno(co im każą) a za zamkniętymi drzwiami rozmowa jest niejawna i ten pośpiech jest zbyt "gorący" Ostatnia wypowiedź jednego z ministrów Hiszpanii tydzień temu w której padło zdanie: Dlaczego Niemcy i Francja mają decydować o posunięciach NATO gdyby USA się wycofało? Obecnie najsilniejsza armia to armia Polski i oni powinni przewodzić" To sugeruje że dla wszystkich jest jasne nawet dla Putina że tak zwani wielcy w NATO nie wydawali kasy jak trzeba i teraz magazyny i stany sprzętowe to wielka ściema....
              Prasa Niemiecka grzmi że nie mają koszar i instruktorów ( zlikwidowano i zwolniono dla oszczędności) do przyjęcia i wyszkolenia poborowych gdyby trzeba było dziś ogłosić awaryjną mobilizację....niema jak i czym ani gdzie. Obwiniają Szolca o zaniedbania. Nie mają odpowiedniej ilości mundurów i butów o broni nie wspominając a zawodowa część armii mniejsza niż u nas. Wielkie manewry cieszą oko ale to tylko 80 tysięcy ludzi! Dobre na początek a potem co?

      • asfiksja Re: Zaczynam się bać... 23.03.24, 10:25
        >uważam formę hybrydową za bardziej prawdopodobną, najbardziej chyba obawiam się ataków na system zaopatrzenia w prąd i wodę
        Zazdroszczę ludziom, którzy najbardziej się boją ataków na zaopatrzenie w prąd i wodę - szczerze. Ja najbardziej się boję ataków na zaopatrzenie w leki (mam przewlekle chore dziecko). Z tym że tu możemy naprawdę dużo zrobić - nie wspierać już nigdy partii, które sprzyjają Rosji. Bo jakoś tak "przypadkiem" rozkwit mafii lekowych i partie sprzyjające Rosji u władzy Polsce idą w parze. Latem 2023 było naprawdę źle. Ale większość ludzi sobie żyje na luzie i ma komfort bania się najwyżej zdarzeń o nikłym prawdopodobieństwie, jak bombardowanie.
        • princesswhitewolf [...] 23.03.24, 22:40
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • asia_i_p Re: Zaczynam się bać... 24.03.24, 14:20
          A ten lęk bardzo rozumiem. Pókii córka była na lekach, też się stresowałam.
    • madameleloupblanc Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 15:45

      Wrota.do.lasu to dobrze ze sie psychicznie przygotowywujesz. To sie moze rozlac nie tylko na Polske ale i cale NATO. Nie ma teraz juz miejsca gdzie bomby nie dolatuja.

      W mediach o tym jest w UK wspominane od 2020 i o tym mowilam to tylko przychodzily awanturnice by mnie werbalnie skopac. Za chwile tez wpadna.
      • astro-leo Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 20:37
        Jest światełko w tym Tunelu...Kreml zdobyła kiedyś tylko raz i tylko jedna armia Polska...co z tego że nas wtedy wykopali ale mieliśmy swego cara ( poszukaj w historii) Kiedy Europa "miała pełny pampers" Rozwaliliśmy Ruskich Lenina pod Warszawą kilkakrotnie mniejszą armią. Jak dobrze poszukasz w dziejach naszych narodów to Ruscy i Niemcy też nigdy z nami do końca nie wygrali....Bismark kiedyś powiedział święte słowa: "z Polakami nikt nie wygra w polu ale jak chcesz ich pokonać pozwól im samym sobą rządzić"......i tu się ja boję...
    • astro-leo Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 16:02
      Nie słuchaj wypocin naszych dziennikarzy w TVN i innych stacjach. Jak dobrze i spokojnie poszukasz to znajdziesz odpowiedź na swe obawy. W mediach na całym świecie uspokaja się ludzi. Są ludzie którzy dobrze wiedza o tym ze III wojna już trwa. Nie taka do jakiej przyzwyczaiła nas historia, na razie w informatyce, propagandzie, cenach , blokadach i finansach a wygrywa ja niestety Rosja i Chiny. Wojnę "gorącą" przewiduje się jako kolejna fazę mniej więcej za 3 lata. Wypowiedzi naszych emerytowanych generałów też są do "kitu" oni wypadli z obiegu...Polecam kanał dr Bartosiak miałem okazje poznać go osobiście ( jest bezpartyjnym naukowcem) youtu.be/RBozY-rLi68?si=d6y3p-ydCAwCIa51 , gdy wykładał w Chinach posadzano go o to że jest szpiegiem Chin, gdy robił wykłady w stanach posadzono go o CIA a gdy wrócił z Izraela był sprawdzany czy nie jest szpiegiem Mosadu- taka ciekawostka bo mówi prawdę a to się niepodobna naszym politykom. Nas minister......... nie dostał zaproszenia do PENTAGONU na konsultacje a on dostał. Mocno to niektórych zabolało. Nie ma się co bać tylko spokojnie przygotować swą rodzinę.
      • karollo26 Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 16:10
        astro-leo napisał:

        > Nie ma się co bać tylko spokojnie przygotować swą rodzinę.

        Tzn przygotować na spadające bomby czy na co? Bo chyba nie mówisz o baniaku wody i kilogramie mąki.?
        • alpepe Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 16:15
          Pewnie rozdał każdemu po saperce i niech kopią ziemianki.
        • astro-leo Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 19:43
          Wczoraj był program o tym oparty na badaniach ankietowych. Nasz naród nie jest gotowy by przetrwać 3 dni bez prądu, Internetu, wody i jedzenia....Potrzebne są szkolenia z pomocy medycznej i samoobrony już w szkołach. Zapas wody i środków higieny osobistej oraz żywności długo terminowej nie jest powodem do wyśmiewania się. Zobacz co działo się w konflikcie Jugosłowiańskim w wielkich miastach z ludźmi a teraz w odciętych miastach Ukrainy, pieski i kotki zniknęły pierwsze. Założę się że nie wiesz jak brzmi sygnał syreny alarmowej na atak chemiczny.....mylę się?
          • karollo26 Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 19:58
            Nawet jak bym znała sygnał alarmowy to co bym miała zrobić? Bo najbliższy schron atomowy mam godzinę jazdy samochodem.
          • madameleloupblanc Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 20:21
            >Zapas wody i środków higieny osobistej oraz żywności długo terminowej nie jest powodem do wyśmiewania się

            Na tym forum jest.
          • pupu111 Re: Zaczynam się bać... 23.03.24, 20:45
            Ja nie ogarniam, jak ci ludzie będac na pierwszej linni ew. wojny zupełnie nie przygotowali się, prawie nikt nie mial nawet radia, i rabowali sklepy, zjadali zwierzęta. Oni tam kompletnie nawet nie wiedzieli co się dzieje, wielu wierzyło, ze to Ukraincy ich bombarduja. Polecam swietny film 20 dni w Mariupolu.
            Chociaz u nas chyba wygląda na to samo. W moim miescie polikwidowano lata temu uliczne pompy ze względu na jakies przepisy Unii, nie ma schronów, i fatalne moze się okazac to zmienianie pieców na takie, które nie moga działac bez żrodła prądu i palic byle czego.
            • madameleloupblanc Re: Zaczynam się bać... 23.03.24, 20:58
              No a gdzies tu w tym watku czy sasiednim wypisywal z glebokim przekonaniem, ze jakby wojna wybuchla to glod nie grozi i nie ma co robic zapasow 😂
            • chatgris01 Re: Zaczynam się bać... 23.03.24, 21:06
              pupu111 napisał(a):

              > polikwidowano lata temu uliczne pompy ze względu na jakies przepisy Unii,

              ???
              We Francji wszędzie na ulicach są hydranty z wodą, dla strażaków, ale da się je bez problemu uruchomić.
              • pupu111 Re: Zaczynam się bać... 23.03.24, 21:17
                Mi nie chodziło o hydranty, tylko np. na mojej ulicy była taka pompa ręczna ze kazdy mogł sobie nalac wody, a hydrantu to bym nie dała rady uruchomic. Hydrant pobiera wodę z wodociągów, a w razie wojny kiedy nie ma prądu to chyba pompy przestają działac i woda nie płynie?
            • niemcyy Re: Zaczynam się bać... 23.03.24, 21:33
              Też polecam ten film.
      • madameleloupblanc Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 17:57
        >mediach na całym świecie uspokaja się ludzi.

        Na calym zachodnim swiecie pisza podobnie jak w Polsce tylko, ze np w UK wczesniej zaczeli.

        >obiegu...Polecam kanał dr Bartosiak miałem okazje poznać go osobiście

        No jak autor ksiazki o nadchodzacej III wojnie swiatowej, dr Bartosiak ma byc tym uspokojeniem to ja nie wiem. 😄 Bartosiak to widzi wielkoskalowa wojne swiatowa a nie lokalny konflikt. Ten to dopiero ma mroczna wizje dla Polski
      • astro-leo Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 20:53
        Może czas zrobić nowy temat o tym jak sobie samemu poradzić w takiej sytuacji. Czekanie na polityków osobiście odradzam. Opieranie się na władzach lokalnych też słabo widzę. Na ludziach marudzących w stylu przecież nas obronią i mamy władze od tego i płacimy podatki, to po co się przygotowywać nic się nie stanie...bym nie liczył nie wniosą merytorycznych treści i zresztą pierwsi zginą. Co Wy na to?
        • astro-leo Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 20:56
          Mój pierwszy krok głosuję na takiego radnego który ma w programie odbudowę schronów i działania na rzecz odrodzenie Obrony Cywilnej ( bez względu na partię) a takich jak na razie nie widać........
          • karollo26 Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 21:38
            Schronów nie ma i nie będzie. Radni mogą mówić co chcą. A te sygnały i inne mąki czy makarony to pomogą tyle co umarłemu kadzidło. To tylko myki dla zadaniowców, żeby mieli poczucie, że nad czymś panują.
            • madameleloupblanc Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 21:41
              Mowisz ze lepiej nie wiedziec o bombardowaniu i do piwnicy nie warto schodzic oraz ze jak drogi rozwalone w sklepach pustki to lepiej nic w domu nie miec i z glodu umrzec do momentu az pomoc nadejdzie. Aa ok
              • karollo26 Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 21:45
                Piwnicy nie mam a garaż podziemny to śmiertelną pułapka. Na mapie schronów jest opisany jako schronienie przed wiatrem.
                Z głodu nikt na Ukrainie nie umiera, od bomb jak najbardziej.
                • madameleloupblanc Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 21:55
                  >garaż podziemny to śmiertelną pułapka.

                  Zalezy jaki garaz podziemny. Prywatny czy mowa o duzym miescie na wiele samochodow. Te sa budowane z mysla by wytrzymaly zawalenie sie budynkow.

                  I oczywiście ze w atakowanych miastach ludzie maja odcieta wode i problem z dostawami.
                  • karollo26 Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 23:07
                    Żadne zawalenie budynków. To masowe groby. Jest zresztą rejestr schronów. Te moje osiedlowe garaże chronią od wiatru.
                    • madameleloupblanc Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 23:22
                      No to jak osiedlowe to sie nie nadaja na schrony bo nie sa budowane z ta mysla. Ale miejskie sa
                      • karollo26 Re: Zaczynam się bać... 23.03.24, 00:05
                        Miejskie też nie są. Jest aplikacja ze schronami. Współczesne garaże chronią najwyżej przed wiatrem.
                        • madameleloupblanc Re: Zaczynam się bać... 23.03.24, 00:16
                          Mowie ze swojej perspektywy. Nie mam pojęcia jakie macie te parkingi pod galeriami handlowymi w Polsce
              • mizantropka_20 Re: Zaczynam się bać... 23.03.24, 10:38
                I te mąki, ryże, makarony będziesz na surowo jadła? Bo mediów nie będzie genniuszko
                • madameleloupblanc Re: Zaczynam się bać... 23.03.24, 20:59
                  To w sumie straszne co napisalas, bo swiadczy ze kryzysowej sytuacji to ty nie przezyjesz bo nie umiesz nawet paleniska z cegiel czy doniczki zrobic. O krzesiwie slyszalas?
                  • mizantropka_20 Re: Zaczynam się bać... 24.03.24, 04:34
                    Skąd, za to umiem rozpalać ogień za pomocą dwóch patyków. Dzięki za oświecenie, cegły wyjmę ze ściany, a wodę z kałuży
                • madameleloupblanc Re: Zaczynam się bać... 23.03.24, 21:03
                  Dobra, moze sie troche doksztalcisz. 🤦🏼‍♀️
                  Sa i inne metody ale ta w sumie prosta.
                  ( I tak a propos, my preppersi mamy kuchenki na butle gazowe tez i wiele innych rzeczy)
                  • chatgris01 Re: Zaczynam się bać... 23.03.24, 21:07
                    Wystarczą tylko dwie cegły przecież...
                    • madameleloupblanc Re: Zaczynam się bać... 23.03.24, 22:14
                      Tez , ale takie cos jak na zdjeciu lepiej chroni przed wiatrem i dluzej temperature trzyma. Na Ukrainie przed blokami w Donbasie takie ludzie robili. A jak nalot to wiali do piwnic

                      W lesie to palenisko i gar na 3 kijach od wiekow dziala
        • madameleloupblanc Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 21:01
          Astro tu jest caly watek ktory kiedys zalozylam jak w UK byly testy alarmow telefonicznych ( nie mylic z RCB)


          Oj fo forumki smiechu mialy. Uwazaj bo za chwile zobacza co wkleiles/as i zaczna rechotanie.
      • wrota.do.lasu Re: Zaczynam się bać... 23.03.24, 15:34
        Bartosiak taki mądry a w covdzie gaciami trząsł i nadal na jakiegoś odciętego od świata bunkra na zapadłej wsi.
        • madameleloupblanc Re: Zaczynam się bać... 23.03.24, 21:04
          No a co, sam sie mial zaszczepic?
    • melisananosferatu Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 16:08
      A ja nie wierze, ze to sie rozleje.
      • asia_i_p Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 16:19
        Zdefiniuj rozleje.
        • melisananosferatu Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 16:31
          Ze wojna obejmie Polske.
          • asia_i_p Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 16:36
            Dalej za mało precyzyjnie jak dla mnie.

            Czy brak prądu przez dwa dni, bo opłaceni przez Kreml hakerzy skutecznie zaatakowali systemy informatyczne polskich elektrowni to wojna, która objęła Polskę czy nie?
            • melisananosferatu Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 16:48
              Przeciez autorka nie pisze o braku pradu przez dwa dni tylko o wojnie. Prawdziwej wojnie. Wojny nie bylo a ja w Ire przeszlam awarie wodociagow, wody nie bylo 5 dni, gdzie tu do wojny porownywac.
            • niemcyy Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 17:16
              Nie, dwudniowy brak prądu to nie wojna. Prądu może nie być i 5 dni, jak zimą marznący deszcz zniszczy przewody.
              Ale dla ciebie wojną niech i będzie brak innego chleba niż pszenny dla dziubdziusia big_grin
              • asia_i_p Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 17:38
                Nie porównuj braku prądu na przestrzeni powiatu z brakiem prądu na przestrzeni państwa, kiedy brak jest wsparcia, bo nie ma kto go udzielać, brak koordynacji zasobów potrzebnych do udzielenia wsparcia. Ja nie uważam, żeby scenariusz "Blackoutu" Elsberga był naciągany. Zero informacji i po paru dniach nie potrzebujesz obcych wojsk, żeby były ofiary.
                • astro-leo Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 19:51
                  Dokładnie o to chodzi, czemu niema informacji w naszych mediach o atakach hackerskich na sieci internetowe i energetyczne w Finlandii i na Litwie w ciągu ostatnich 2 miesięcy. Nie dziwne??? Nasze pociągi szalały wykolejały się i wszystko szybciutko uciszono. Mi nie chodzi o straszenie kogokolwiek swą wypowiedzią ale to fakt atak hybrydowy na sieć internetowa, energetyczną i wodociągową na terenie całego kraju to masakra większa niż zmasowany atak rakietowy. O wiele tańszy i bardzie dotkliwy ale można się na to przygotować wystarczy wiedza i spokój a do tego potrzebne dobre szkolenie( niestety tu nie jestem optymistą)
                • anorektycznazdzira Re: Zaczynam się bać... 23.03.24, 09:17
                  Asiu, uważasz NATO za takie stado baranów, że będzie można wyłączyć prąd w całym którymś natowskim państwie, ale już w Rosji nie będzie można wyłączyć?
                  Acha.
                  • asia_i_p Re: Zaczynam się bać... 23.03.24, 09:39
                    Uważam, że wizja wyłączenia prądu w Rosji nie powstrzyma Putina od wyłączenia prądu w którymś natowskim państwie. Uważam, że NATO nie wyłaczy prądu w Rosji pierwsze. Uważam, że ktoś, kto dba o swoich obywateli i unika cywilinych ofiar ma utrudnioną walkę z kimś, kto na swoich obywateli ma wywalone, a ofiary cywilne preferuje, bo cywile mniej się bronią.
                    • anorektycznazdzira Re: Zaczynam się bać... 23.03.24, 09:50
                      No dobra, ale skoro zgadzamy się, że wyłączenie prądu dokuczy gospodarce i wywoła problemy, to dokuczy i wywoła również w Rosji. Uważasz, że rosyjski przemysł zbrojeniowy nie wywróci się od wyciągnięcia im wtyczki, tylko u nas się wywróci?
                      No i co z tego, że nato nie wyłączy pierwsze. Wystarczy, jeśli wyłączy bardziej tongue_out
                      I ostatnie pytanie: sądzisz, że putin-i-spółka tego nie wie?
                  • princesswhitewolf [...] 23.03.24, 22:22
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • halyna_z_trzebowniska Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 17:21
              Wojna, asiu, taka zabijaniem cywillów na ulicach polskich miast. Wystarczająco precyzyjnie, czy dalej będziesz udawać, że nie wiesz o co chodzi?
              • asia_i_p Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 17:41
                Z zabijaniem cywilów przez obce wojska uważam za mało prawdopodobną. Z umieraniem cywilów na skutek katastrof lotniczych wywołanych przez zakłócanie sygnałów naprowadzających, katastrof kolejowych na skutek podobnych sabotaży, chaosu przy blackoucie - za dużo bardziej prawdopodobną.
                • kamkaklamka Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 18:03
                  Obce wojska bedą mordowały cywilów? Chyba bardziej prawdopodobne że np walną czymś w miasta, no nie wiem...
                  • kamkaklamka Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 18:04
                    czymś tzn zbombardują.
                    • madameleloupblanc Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 18:08
                      Dokladnie
                  • bistian Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 18:14
                    kamkaklamka napisała:

                    > Obce wojska bedą mordowały cywilów? Chyba bardziej prawdopodobne że np walną cz
                    > ymś w miasta, no nie wiem...

                    Jeżeli Rosjanie stanęliby pod Warszawą, to nie kwapiliby się do jej zdobywania. Prędzej, podwójny pierścień i bombardowanie całego miasta za pomocą ciężkich bomb, a zaczęli robić już takie po 3 tony. Pod tym nie można się uratować.
                  • halyna_z_trzebowniska Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 19:31
                    kamkaklamka napisała:

                    > Obce wojska bedą mordowały cywilów? Chyba bardziej prawdopodobne że np walną cz
                    > ymś w miasta, no nie wiem...

                    Nie no, wiadomo, rzucanie rakiet na miasta to nie mordowanie cywilów. To po prostu zabawa w chowanego, kto nie zdąży do schronu ten kryje.
          • ritual2019 Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 16:41
            Jesli zadne password Nato nie wezmie oficjalnie udzialu w wojnie na Ukrainie to sie nie rozleje. Nalezy powstrzymac Macrona bo ten ma jakies chore zapedy.
            Rosja nie zaatakuje panstw Nato. Putin chce Ukraine bo ma w tym interes, tam mieszka mnostwo Rosjan, to olbrzymi obszar wplywu. Zachod niepotrzebnie laduje bron Ukrainie, ale jak wiadomo biznes zbrojeniowy musi miec zbyt, to ojbrzymie pieniadze i wplywy na politykow.
            • summerland Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 17:02
              👍
            • karollo26 Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 17:06
              Uważam dokładnie odwrotnie. Już dawno NATO powinno być na Ukrainie.
              • wrota.do.lasu Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 17:38
                Też tak uważam Putina nato mogłoby zmieść...ale zawsze jest to "ale.." ktoś na wojnę musiałby pójść.
            • infinitypool Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 17:13
              Zgadzam się z Ritual
              • lauren6 Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 17:39
                Akurat ritual jak zwykle pisze kocopoły.
                • trzydziestolatka80 Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 17:55
                  Yyyy, zgadzam się, większej głupoty nie czytałam na tym forum od dawna.
                  • madameleloupblanc Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 18:01
                    Dokladnie. Rosja sie zbroi na potege, caly przemysl przestawila na zbrojeniowy. Zakladanie ze tyle tego produkuje i 2 mln armie powoluje by zajac Ukraine tylko jest naiwne. Lada moment zajma Moldawie...
                  • lauren6 Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 18:02
                    Czego się spodziewać po isobie, która pisała, że Ukraina powinna od razu poddać się Rosji.
              • yadaxad Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 17:41
                Przeciąganie wojennej mobilizacji Rosji -dobrze- wpływa na dezorganizację jej gospodarki i społeczeństwa, a że Rosja duża, to sepsa wojny podgryza ją nie błyskawicznie. Ukraina to złoty dół, który lepiej by był w unii niż chapała z niego Rosja, no ale specjalnie do rozwoju politycznego Ukrainy dużo zmobilizowania zachodu nie było.
            • myszu13 Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 19:27
              tez tak myślę
            • 3-mamuska Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 19:52
              ritual2019 napisał(a):

              > Jesli zadne password Nato nie wezmie oficjalnie udzialu w wojnie na Ukrainie to
              > sie nie rozleje. Nalezy powstrzymac Macrona bo ten ma jakies chore zapedy.
              > Rosja nie zaatakuje panstw Nato. Putin chce Ukraine bo ma w tym interes, tam mi
              > eszka mnostwo Rosjan, to olbrzymi obszar wplywu. Zachod niepotrzebnie laduje br
              > on Ukrainie, ale jak wiadomo biznes zbrojeniowy musi miec zbyt, to ojbrzymie p
              > ieniadze i wplywy na politykow.



              Czyli uwazasz ze rosja powinna przejąć ukrainę? Skoro niepotrzebnie ładuje sie tam bron?
              Moze inne kraje nie powinny przyjmować ukrainców putyn by ich wybil i problem z glowy.
              • karollo26 Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 19:59
                Tylko dlaczego miałby wtedy skończyć na Ukrainie?
            • astro-leo Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 19:56
              Wygrałem kiedyś tak butelkę Wiski, mój szef się założył że Rosja tylko straszy i nie zaatakuje Ukrainy bo Europa i Stany na to nie pozwolą ( jeśli nie pamiętacie Ukraina rozbroiła swój potencjał atomowy na prośbę USA! i one podpisały traktat że są jej gwarantem bezpieczeństwa??!!) Mój szef już dziś nie jest takim entuzjastą mocy NATO
              • madameleloupblanc Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 20:24
                Tak, umowa w Budapeszcie w latach 90tych. Wyszli nantym jak Zablocki na mydle.
              • anorektycznazdzira Re: Zaczynam się bać... 23.03.24, 09:57
                Wiara w to, że coś komuś może dać "potencjał atomowy" do którego kluczyk leży w sejfie na Kremlu jest rozczulająca.
                • madameleloupblanc Re: Zaczynam się bać... 23.03.24, 15:18
                  Anorektyczna ...o czym ty w ogole piszesz?

                  Ukraina miala bomby nuklearne..kluczyk u nich. Ale naiwnie oddali co mieli pl.m.wikipedia.org/wiki/Memorandum_budapeszta%C5%84skie
                  • sueellen Re: Zaczynam się bać... 23.03.24, 15:31
                    madameleloupblanc napisała:

                    > Anorektyczna ...o czym ty w ogole piszesz?
                    >
                    > Ukraina miala bomby nuklearne..kluczyk u nich. Ale naiwnie oddali co mieli pl.m.wikipedia.org/wiki/Memorandum_budapeszta%C5%84skie

                    Oddali bo i tak nie byli w stanie ich użyć, a na utrzymanie nie było ich stać.
                  • anorektycznazdzira Re: Zaczynam się bać... 23.03.24, 15:50
                    No więc nie.
                    Przypominam, że arsenał o którym mówimy NIE należał do Ukrainy, tylko do ZSRR. Przypominam, że centralą ZSRR nie był Kijów tylko Moskwa. Przypominam, że na Kremlu może i siadywali ludzie szaleni, ale nie idioci (w sensie jednostki chorobowej), którzy by kontrolę nad czymś tak istotnym jak głowice jądrowe delegowali z Moskwy. Wreszcie, przypominam, że uwolnienie Ukrainy z ZSRR nie nastąpiło w wyniku przewrotu i nie było zaskoczeniem, więc nawet gdyby byli aż takimi kretynami, to mieli dosyć czasu aby ten błąd odkręcić.
                    Zaskakuje mnie naprawdę, że można sobie całą sytuację przerobić na to, że Ukraina "miała broń jądrową". Rosyjski arsenał rozmieszczony na Ukrainie nie staje się arsenałem ukraińskim.

                    Pierwsze z brzegu na temat, masz trochę danych liczbowych
                    www.komputerswiat.pl/artykuly/redakcyjne/ukrainska-bron-atomowa-historia-oraz-mozliwosci-odtworzenia-arsenalu/r9kelmb
                    • niemcyy Re: Zaczynam się bać... 23.03.24, 16:09
                      To dlaczego ruscy tego swojego arsenału po prostu nie zabrali, tylko coś tam podpisywali?
                      • anorektycznazdzira Re: Zaczynam się bać... 23.03.24, 16:15
                        Wytransportowanie 1700 głowic jądrowych z terenu już niezależnego, innego państwa wymaga jakby współpracy tego państwa, nawet, jeśli to państwo samo tych głowic nie może odpalić
                        • tanebo001 Re: Zaczynam się bać... 23.03.24, 16:20
                          Gdyby to było państwo niezależne z własną armią. Tylko pamiętaj że wtedy stacjonowali tam ruscy żołnierze. A ukraińskiej armii nie było. Pamiętaj też jakie były problemy z wywaleniem ruskiej armii z Polski...
                          • anorektycznazdzira Re: Zaczynam się bać... 23.03.24, 16:25
                            No więc jak to załatwić z większym wdziękiem i zbierając lepsze oklaski niż tak, że podpisujemy piękny, piękny papier i to co miało jechać tam, gdzie i tak miało jechać, teraz jedzie z podpisami Rosji, Ukrainy i USA
                        • madameleloupblanc Re: Zaczynam się bać... 23.03.24, 16:54
                          Nic nie musieli oddawać i nigdzie nie bylo zapisane ze to nie jest ich wlasnosc.
                          Byli naklaniani i wcale nie na podst ze to do nich nie nalezy. Bardzo tego zaluja:
                          forsal.pl/swiat/bezpieczenstwo/artykuly/8370643,skutki-atomowych-grozb-putina-konsekwencje-rezygnacji-ukrainy-z-broni-jadrowej.html
                      • madameleloupblanc Re: Zaczynam się bać... 23.03.24, 16:51
                        Nic podobnego. Zadne zrodla nie podaja jakoby to nalezalo do Rosji po upadku ZSRR i dlatego z Ukraina pertraktowano a nie zadano jako zwrotu wlasnosci.

                        tvn24.pl/swiat/krotka-historia-ukrainskiej-broni-atomowej-niektorzy-chca-jej-powrotu-ra415008-ls3356030
                        • anorektycznazdzira Re: Zaczynam się bać... 24.03.24, 08:18
                          Pierwszy artykuł nie wnika w żadne detale, tylko stwierdza coś w stylu, że "mieli", co jest kompletnym nieporozumieniem.
                          Drugi jest nieco lepszy, ale "przejęcie kontroli" to u nich odebranie przysięgi na wierność Ukrainie od obsługujących je jednostek wojskowych.
                          Nadal traktują głowicę jądrową jak granat z ręczną zawleczką, który ten kontroluje kto go ma w magazynie.
    • shellyanna Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 16:12
      A paszport ważny masz? Spakowana awaryjna walizkę i dokumenty?
    • halyna_z_trzebowniska Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 16:41
      Dzień dobry, a to już można tak spokojnie na ematce pisać, że się boi wojny, bez obawy, że zostanie się nazwanym ruskim trollem? Dla koleżanki pytam.
      • wrota.do.lasu Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 17:41
        Obawiałam się ze ktoś mnie nazwie a tu zaskok wink
        Ale zastanawia mnie też druga rzecz może ktoś siecwypowie.
        Rosja się zbroi, wszędzie info ze wkroczyła w goso.wojenna a w Europie walkowany jest zielony ład i CO2
        .teraz to jest priorytet. Dla mnie nie, cgcexsie cxuc bezpiecznie a nie marznąć w zimie czy oszczędzać prąd.
        Mamy wrócić z dobrobytu do jaskiń?
        • madameleloupblanc Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 18:03
          Jeszcze nie przyszly TE i narazie rozmawiaja zrownowazeni forumowicze.
    • tanebo001 Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 17:37
      Sytuacja nie uległa zmianie. Nadal rzekome supermocarstwo nie może pokonać "upadłego państwa"
      • wrota.do.lasu Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 17:45
        Usa potrzebuje zastrzyku finansowego. Wojna to świetny dla nich biznes, w sensie my wyprodukujemy a wy kupujcie sprzęt.
        Po co uporać się z Putinem może lepiej żeby się " tliło" i interes kręcił?
        • tanebo001 Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 17:51
          I kto za to niby płaci? Biedna Ukraina? Jak chcesz uporać się z Putinem? Zastrzelić go?
          • wrota.do.lasu Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 17:59
            Jest to jakiś pomysł.
          • madameleloupblanc Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 18:04
            Mowia ze Putina dawno juz nie ma
            • niemcyy Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 18:50
              Kto tak mówi oprócz stetryczałego Millera, który wystawiał ogórka na prezydenta?
              • madameleloupblanc Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 19:01
                w Polsce ? Choćby Krystyna Kurczab-Redlich
                • conena Re: Zaczynam się bać... 23.03.24, 08:10
                  ta sama, która dała się nabrać naciągaczom od lokat w diamenty?
                  • madameleloupblanc Re: Zaczynam się bać... 23.03.24, 08:37
                    No i co z tego? To znaczy ze cale zycie sie tematem nie zajmuje?
                    • conena Re: Zaczynam się bać... 23.03.24, 10:04
                      to znaczy, że na starość traci orientację w rzeczywistości i jej opiniom nie nalezy ufać bezkrytycznie.
                      • madameleloupblanc Re: Zaczynam się bać... 23.03.24, 15:16
                        Moja droga, serdecznie polecam dodanie mojego nicku do listy i zaznaczenie by sie nie wyswietlaly. Nie czytaj . Nie ma przymusu. No ale ty wolisz czytac a potem sie buntować ze pisze. To objawy psychofana
        • bistian Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 18:25
          wrota.do.lasu napisała:

          > Usa potrzebuje zastrzyku finansowego. Wojna to świetny dla nich biznes, w sensi
          > e my wyprodukujemy a wy kupujcie sprzęt.
          > Po co uporać się z Putinem może lepiej żeby się " tliło" i interes kręcił?

          I tak i nie. Oni faktycznie boją się pełnej wojny przy pomocy taktycznej broni jądrowej, a być może i pojedynczego ostrzału z balistycznej.
          Z drugiej strony, wyczyścili sobie magazyny ze starego sprzętu i uzupełniają zapasy nową produkcją. Przy okazji, można na tym zarobić, więc to jest idealne rozwiązania. Mina lądowa ma swój czas życia, coś około 25 lat, rakiety krócej. Można się tego pozbyć i przy okazji wyprodukować coś lepszego. Ale to jest skutek uboczny, takich sytuacji się nie planuje.
      • astro-leo Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 19:58
        Mi nie chodzi o straszenie kogokolwiek swą wypowiedzią ale to fakt atak hybrydowy na sieć internetowa, energetyczną i wodociągową na terenie całego kraju to masakra większa niż zmasowany atak rakietowy. O wiele tańszy i bardzie dotkliwy ale można się na to przygotować wystarczy wiedza i spokój a do tego potrzebne dobre szkolenie( niestety tu nie jestem optymistą)
    • madameleloupblanc Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 17:53
      Boze jaki -es. Przeczytaj moj nick. Znasz mnie 🙄
    • chococaffe Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 17:56
      Dzięki, ja po twoich wpisach przestałam się bać.
      • azalee Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 17:59
        Prawda?
      • lella_two Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 18:15
        To jakiś fenomen, obserwuję ten wątek od momentu powstania i nie ma nic lepszego, żeby się zrelaksowaćbig_grin
    • obrus_w_paski Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 18:01
      Ciekawy wątek, 90% autorów to jakieś trololo.
      • madameleloupblanc Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 18:05
        Sama jesteś trollem na nowym nicku.
        • obrus_w_paski Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 19:02
          Nowym tak z 10 letnim smile
          • madameleloupblanc Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 19:03
            Bo masz ich kilka
        • halyna_z_trzebowniska Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 19:30
          Toś Princeska błysnęła big_grin
          • madameleloupblanc Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 20:26
            No ty nie blysnelas, natomiast bo wpisalas sie pod obrusem a nie mna .
            • halyna_z_trzebowniska Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 21:43
              Moze czas na nowe okulary.
              Tak, tak, wiem, napisalas to dla draki, kokietko ty nasza.
              • madameleloupblanc Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 22:18
                Popatrz na kreske
                • halyna_z_trzebowniska Re: Zaczynam się bać... 23.03.24, 07:25
                  Kreske to ty wczoraj wciągnełaś, bo nie wierzę, że tak można na trzeźwo.
                  • madameleloupblanc Re: Zaczynam się bać... 23.03.24, 07:54
                    Twoj sposob mowienia ciebie od razu demaskuje.
                    • madameleloupblanc Re: Zaczynam się bać... 23.03.24, 07:59
                      W ogole zmienilam nicka z potrzeb technicznych a tu histeria na forum nie z tej ziemi. Przeciez od paru miesiecy juz zmienilam taktyke i mam ich kilka. Koniec z jednym nickiem. Ten jest oczywisty przeciez.
                    • halyna_z_trzebowniska Re: Zaczynam się bać... 23.03.24, 13:06
                      Tak, tak, oczywiście, ale nie napiszesz, jaki miałam wcześniej nick, bo jesteś naszą żartownisią big_grin
    • asfiksja Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 18:39
      >zbyt długo nie mieliśmy wojny w Europie
      Tego zdania kompletnie nie rozumiem, przecież od 2014 jest wojna u naszych sąsiadów, a od 2 lat w większej skali. Z czego wynika twoja dotychczasowa beztroska? Żyłaś pod kamieniem?
      Jak twoim zdaniem wojna może się w tej chwili rozlać, skoro siły rosyjskie są całkowicie związane w Ukrainie? Rozpisz mi to, bo naprawdę nie rozumiem. Że machną ręką na Ukrainę, a zaatakują jakiś inny kraj?
      • niemcyy Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 18:48
        Normalnie. Nie musi wchodzić ruska piechota, a rakiet produkują dosyć, żeby puścić ich kilkaset w celu porozwalania czegoś na zachód od Ukrainy.
      • obrus_w_paski Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 19:03
        Przeskoczą.
        Swoją drogą ten wątek przypomina mi posty z 2015 o fali emigrantów, która rozgromi Europę
        • lella_two Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 19:16
          Podobne wzmożenie👍 Że tak powiem, wszystkie ręce na pokład😎 dobrze zapamiętać, czyje to ręce.
        • niemcyy Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 19:35
          Owszem, rakiety lecą górą i stąd się biorą np. w okolicach Lwowa, mimo że czołgi tam nie dotarły.

          Imigrantów.
      • astro-leo Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 20:07
        Nie są całkowicie związane i tu jest sedno. Myślę że nie zaatakują tak szybko i nie bezpośrednio a jeśli to Mołdawie i Bułgarie ewentualnie Estonię gdzie są stare i małe armie. Nie dajmy się zwariować propagandowym filmikom gdzie ginie tysiąc Rosjan i 15 czołgów. Dla Putinowców to strata porównywalna ze stratą w naszym wojski jednego żołnierza. Boję się bardziej wojny hybrydowej ( dywersanci, propaganda w Internecie siejącą zamęt, ataki na sieci wszelkiego rodzaju) to przy niskim poziomie świadomości i bardzo niskim patriotyzmie młodzieży szybko doprowadzić może do destabilizacji a poziom naszych polityków sami widzimy, wyjadą pilnie do Brukseli by z zagranicy ratować kraj.
        • bistian Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 20:17
          astro-leo napisał:

          > Nie są całkowicie związane i tu jest sedno. Myślę że nie zaatakują tak szybko i
          > nie bezpośrednio a jeśli to Mołdawie i Bułgarie ewentualnie Estonię gdzie są
          > stare i małe armie.

          Myślę, że się mylisz. Zaatakują jak najbardziej, ale w postaci akcji dywersyjnych. Jeżeli nie będzie można im udowodnić organizacji takiej akcji, to ją zrobią z marszu. Były przerwane kable na dnie morza, chociaż taki kabel nie leży na wierzchu, tylko jest zakopany. Ostatnio im wybuchł statek rybacki niedaleko Królewca. Może ktoś w tym pomógł, ale tam jednak były materiały wybuchowe, prawdopodobnie również miny morskie.
    • forumologin Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 19:12
      a.ax napisała:

      > Służyłes w armii?
      armi troli putina
      • madameleloupblanc Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 19:43
        Chyba ty. Ja jestem stala forumka. Po prostu warto znac podstawy jezykow
      • madameleloupblanc Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 20:20
        Tak troll Putina z antyputinowskimi pogladami. Ucz sie jezykow. Jestem stala forumka na prawie identycznym nicku
        • snakelilith Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 20:29
          madameleloupblanc napisała:

          > Tak troll Putina z antyputinowskimi pogladami. Ucz sie jezykow. Jestem stala fo
          > rumka na prawie identycznym nicku

          Tylko bardzo mało rozgarnięci ludzie nie chwycili jeszcze, że jesteś princeska_olaboga_wojna_będzie, tylko tym razem po "phancusku". Nie ma jednak żadnego obowiązku znania francuskiego, bo bez tego języka można na tym forum komunikować. Ty nie potrafisz po polsku, a też jakoś tu funkcjonujesz.
          • halyna_z_trzebowniska Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 21:45
            Do tego biedaczka kompletnie drzewka nie ogarnia. Tyle lat na forum i wszystko jak krew w piach.
            • madameleloupblanc Re: Zaczynam się bać... 23.03.24, 00:06
              Halyna masz juz plecak ucieczkowy? Wojna ze szczególnym namaszczeniem bedzie wlasnie wokol twojego domu
              • halyna_z_trzebowniska Re: Zaczynam się bać... 23.03.24, 07:22
                Ja jestem twoją sąsiadką, histeryczko. Schowam się u ciebie pob listwą podłogową.
                • madameleloupblanc Re: Zaczynam się bać... 23.03.24, 07:53
                  Rozpoznac cie mozna na odległość po tej " histeryczko". Nie wazne w jaki nick sie przebierzesz. Tak cie na codzien nazywaja w rodzinie. W ogole z przemocowcow pochodzisz. Nie jestes moja sasiadka.
                  • halyna_z_trzebowniska Re: Zaczynam się bać... 23.03.24, 13:05
                    Tak? A jaki mam inny nick, histeryczko?
                    • simply_z Re: Zaczynam się bać... 23.03.24, 15:55
                      grażyny itd.
                      • princesswhitewolf [...] 23.03.24, 22:21
                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • niemcyy Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 20:35
          Princesko, wystarczy przeczytać 3 posty, żeby cię rozpoznać, nawet jak nazwiesz się zielonym księciem na różowym króliku.
          • madameleloupblanc Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 20:38
            Serio? Mam inne doswiadczenia. Sadzisz ze bym uzyla takiego nicku gdybym chciala sie ukrywać?
        • mizantropka_20 [...] 23.03.24, 10:26
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • taki-sobie-nick Re: Zaczynam się bać... 23.03.24, 00:08
        "Armi troli" to jaki język?
        • mizantropka_20 Re: Zaczynam się bać... 23.03.24, 10:30
          francósko/ankielzki
    • abria Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 19:35
      pomóc dla Ukrainy popłyneła realnym, szerokim strumieniem?

      No tak, tak, ale przecież młodzi Ukraińcy nie chcą też już walczyć. Tam brakuje 500 000 mięsa okopowego, a nie tylko sprzętu. Oprócz pomocy trzeba by też wysłać tam żołnierzy, najlepiej zrekrutowanych z internetowych miłośniczek wojny, gdyż ich śmierć w okopie nie będzie miała negatywnych skutków dla społeczeństw zachodnich.
      • karollo26 Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 19:39
        Zawodowi żołnierze państw NATO, wsparci odpowiednim sprzętem, załatwiliby to w tydzień. W mięso armatnie to moze sie bawic putin..
        • cegehana Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 20:03
          Gdyby tak było, to dawno by było po temacie. Albo nie mogą albo nie chcą zakończyć wojny " w tydzień" albo jedno i drugie.
          • karollo26 Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 20:10
            To jest tak samo jak z Krymem. Nie chcą eskalować, drażnić Putina, chcą załatwić sprawę cywilizowanie. Niestety w przypadku ruskich i Putina to nie działa. Tchórze i mięczaki.
      • astro-leo Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 20:19
        A myślisz ze u nas jak będzie? Niedawno przy imprezie rodzinnej padł u mnie ten temat i co??? 70% młodych facetów przedział miedzy 17-27 lat powiedziało ze wyjada tego samego dnia na zachód z rodzina. O mało nie spadłem ze śmiechu z krzesła... Ze śmiechu dobrze czytasz. Po po pierwsze w krajach zachodnich dla takich ludzi są obozy przejściowe dla uchodźców( wspólne z "ciapatymi") po drugie by dostać prace taki polaczek stanie w kolejce do "zmywaka" razem z Litwinami, Czechami, Rumunami i innymi uchodźcami będzie ciekawie. Po trzecie nauczeni przykładem nasi najpierw zablokują granice a potem ogłoszą stan wojny- będzie ciężko zwiać. Po czwarte jesteśmy w NATO (Ukraina nie) Mamy wspólny system ewidencji i do takiego "Jasia" na zmywaku podejdzie Brytyjskie MP i powiedzą jesteś na liście dezerterów z Polski wracasz walczyć za nas...Niby młodzi są nowocześni i obyci a o takiej prostej sprawie nie pomyśleli. Ubaw po pachy. Teraz wybór iść na przeszkolenie by bronić młodej żony i innych, czy zwiać by zostawić żonę w obozie uchodźców z "wyposzczonymi" ciapatymi a wrócić w kajdankach i trafić do kompani karnej a potem na pierwszą linię...Pozostaje Brazylia i Izrael....
        • abria Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 20:59
          Po po pierwsze w krajach zachodnich dla takich ludzi są obozy przejściowe dla uchodźców

          No ale chyba lepiej siedzieć pod mostem w Amsterdamie albo obozie przejściowym, niż siedzieć w błocie w jakimś okopie i zdychać tam od ran.

          Teraz wybór iść na przeszkolenie by bronić młodej żony
          Ale incele nie mają młodych żon i tym bardziej dzieci, a właśnie oglądam że oni uważają tak:
          www.youtube.com/shorts/zD4R-klRgyY
        • kolejkawosiedlowym Re: Zaczynam się bać... 23.03.24, 15:08
          ci faceci w przedziale 17-27 lat mają już żony? Pytam, bo gdzie ja się nie obrócę to panowie w tym wieku do żeniaczki niechętni.
          • astroleo Re: Zaczynam się bać... 23.03.24, 19:41
            Fakt niestety ale zawsze coś tam mają - czasem żonkosia i będą wiać. Ukraińców już obleciał strach u nas. Ich prezydent walczy ostro o zwrot młodych co zwiali jak na razie tylko Czech odmówiły współpracy w tym zakresie
            • kolejkawosiedlowym Re: Zaczynam się bać... 23.03.24, 20:03
              ale co mają? Chodzi ci o dziewczynę? A pytałaś przy tej imprezie rodzinnej czy dziewczyny będą czekać na swoich chłopaków czy raczej nie? No wiesz, małżeństwo z wojennym kaleką z PTSD może być takie sobie. No i czy wrócą z zagranicy odbudowywać Polskę. A może wcale nawet nie myślą zeby w razie czego wyjechać?
    • sueellen Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 20:10
      Jak się rozleje to się rozleje ale nie w najbliższych trzech latach więc masz czas na zrobienie planów ewakuacyjnych.
      • astro-leo Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 20:22
        Już widzę 50km kolejki na A4
      • madameleloupblanc Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 20:28
        Ja nie mam takiej pewnosci sueellen. Nikt nie bedzie w NATO czekal az sie uzbroi Rosja po zeby i eyceiczy armie. Ja uwazam ze eskalacja nastapi przed wyborami w US. A jesli nie to jesli wygra Trump to mozemy sie tylko modlic bo podziela mape wsch Europy
        • bieda_tubka Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 23:40
          wiemy princesia, ty już nie możesz się doczekać.

          >A jesli nie to jesli wygra Trump to mozemy sie tylko modlic bo podziela mape wsch Europy

          jednak głupsza niż myslałam, a to już osiągnięcie
          • madameleloupblanc Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 23:56
            Zenujace wypowiedzi..blokuje trolla
          • conena Re: Zaczynam się bać... 23.03.24, 08:16
            bieda_tubka napisała:

            > wiemy princesia, ty już nie możesz się doczekać.
            >
            > >A jesli nie to jesli wygra Trump to mozemy sie tylko modlic bo podziela ma
            > pe wsch Europy
            >
            > jednak głupsza niż myslałam, a to już osiągnięcie


            dokładnie tak. od jakiego czasu podejrzewam u niej seksualną fiksację na tym tle, zdrowy psychicznie człowiek by się tak nie brandzlował i nie fantazjował tyle na jeden temat.
            • madameleloupblanc Re: Zaczynam się bać... 23.03.24, 08:28
              To masz caly zaklad wariatow tu. Bo ja to nie sueellen ani enki czy jakos tak. Ja zas zaczynam podejrzewac u Ciebie fiksacje. Zdrowi ludzie nie laza za innymi po forach i nie wyzywaja za uczestnictwo w watkach. Tylko ludzie z potrzebą kontroli i fiksacjami.
        • sueellen Re: Zaczynam się bać... 23.03.24, 13:08
          madameleloupblanc napisała:

          > Ja nie mam takiej pewnosci sueellen. Nikt nie bedzie w NATO czekal az sie uzbro
          > i Rosja po zeby i eyceiczy armie. Ja uwazam ze eskalacja nastapi przed wyborami
          > w US. A jesli nie to jesli wygra Trump to mozemy sie tylko modlic bo podziela
          > mape wsch Europy

          Odpowiem jednym słowem: BZDURY
          • madameleloupblanc Re: Zaczynam się bać... 23.03.24, 15:11
            Jedno slowo to za malo. Rozwiń uzasadnienie. Ja daje soye przekonac ale przy mocnych argumentach.

            Cos musialo byc powodem ze Tusk w trybie pilnym zorganizowal spotkanie z Scholzem i Macronem, ktore odbylo sie 2 dni pozniej od zwolanka. Normalnie organizuja na dlugo zawczasu.

      • karollo26 Re: Zaczynam się bać... 22.03.24, 20:33
        A skąd pomysł na 3 lata? Myślisz, że Putin będzie czekał aż się przygotujemy? Wierzysz w bajki?
        • sueellen Re: Zaczynam się bać... 23.03.24, 13:14
          karollo26 napisał:

          > A skąd pomysł na 3 lata? Myślisz, że Putin będzie czekał aż się przygotujemy? W
          > ierzysz w bajki?

          Putin nie jest gotowy na starcie z NATO. Gdyby był już by uderzył.
        • madameleloupblanc Re: Zaczynam się bać... 23.03.24, 15:13
          >A skąd pomysł na 3 lata? Myślisz, że Putin będzie czekał aż się przygotujemy? Wierzysz w bajki?


          No ale ja wlasnie napisalam cos przeciwstawnego. 3-5 lat to takie glosy jakie pojawily sie tu i tam jak zaczeto nas oswajac z tematem. Dwa dni temu admirał NATO Bauer zmienil narracje i juz nie mowi o " za 20, za 5 etc" tylko mowil " jesli dzis Rosja nas zaatakuje to"...
          • sueellen Re: Zaczynam się bać... 23.03.24, 15:34
            madameleloupblanc napisała:

            > . Dwa dni temu admirał NA
            > TO Bauer zmienil narracje i juz nie mowi o " za 20, za 5 etc" tylko mowil " jes
            > li dzis Rosja nas zaatakuje to"...

            Po pierwsze wojsko caly czas robi symulacje i rozważa po 15 scenariuszy, po drugie stara się wstrząsnąć społeczeństwem ( i dobrze) by ludzie nie buntowali się przeciwko sponsorowaniu zbrojenia. Zbrojenie się po zęby to bardzo droga zabawa. Zapłaci pan, zapłaci pani. Ludzie muszą mieć poczucie że to ważne i chcieć zacisnąć pasa by za to zapłacić.
            • madameleloupblanc Re: Zaczynam się bać... 23.03.24, 16:57
              To wiadomo, ze spoleczenstwo musi zrozumiec ze zbrojenia kosztuja a takze ogarnac przygotowania: budowe schronow, trenowanie stanu alarmowego.
              Ale wcale nie musza do tego zmniejszac odcinkow cżasowych i definicji kiedy potencjalnie sie to wydarzy.
              Niemniej to nie wyjasnia dlaczego Tusk sppppprintem organizowal pilne spotkanie z Macronem i Scholzem. Co mu tak spiesznie bylo
              • mizantropka_20 Re: Zaczynam się bać... 24.03.24, 17:43
                No bo Putin do niego zadzwonił, że odpala nuki🥵
                • madameleloupblanc Re: Zaczynam się bać... 24.03.24, 18:22
                  🤦🏼‍♀️
      • pupu111 Re: Zaczynam się bać... 23.03.24, 21:06
        Nie ma co liczyc na ten czas. Putin nie jest głupi, i wie, ze Europa się przygotowuje do wojny, więc bedzie się spieszył, zeby ich wyprzedzic. Obecnie nie jest w stanie zaatakowac nas lądowo, ale nie dziwiłabym sie jakby mogły spasc jakies rakiety przy granicy np. póznym latem czy jesienią, a jakby zoabaczył, ze jestesmy slabi to mogłaby sie zaczac wojna na zasadzie bombardowan, żeby wprowadzic chaos, destabilizacje, żeby ludzie pouciekali, podatki nie wypływały do budzetu, i nie bedziemy w stanie zrealizowac tych planów uzbrojenia bo nie bedzie pieniędzy. Teraz jest moim zdaniem najlepszy czas żeby kupic troche zywbnosci długoterminowej i najlepiej ja jesc i regularnie wymieniac. Zrobic zapas wody w butelkach, leków.miec troche gotówki przy sobie, i zapkupic rzeczy w razie braku prądu. Moze stac sie cos nagle, a jakby zaczeły spadac bomby, to się zapasów nie zrobi bo wybuchnie panika i w sklepach bedzie pusto. Złotówka poleci w dół a jedzenie moze zdrozec kilkakrotnie
        • sueellen Re: Zaczynam się bać... 23.03.24, 21:32
          pupu111 napisał(a):

          > Nie ma co liczyc na ten czas. Putin nie jest głupi, i wie, ze Europa się przygo
          > towuje do wojny, więc bedzie się spieszył, zeby ich wyprzedzic.

          No spieszy sie. I co w związku z tym? My też się spieszymy, nie zauważyłaś że NATO powiększyło się właśnie o dwa kraje i wszystkie kraje przy frontowe i dalsze też się zbroją?
          Obecnie nie jes
          > t w stanie zaatakowac nas lądowo, ale nie dziwiłabym sie jakby mogły spasc jak
          > ies rakiety przy granicy np. póznym latem czy jesienią, a jakby zoabaczył, ze j
          > estesmy slabi to mogłaby sie zaczac wojna na zasadzie bombardowan, żeby wprowad
          > zic chaos, destabilizacje, żeby ludzie pouciekali,

          Wymyślasz. Oczywiście że zabłąkane rakiety spadały i pewnie jakaś jeszcze spadnie celowo lub przypadkiem. O jakiej słabości tu piszesz?

          podatki nie wypływały do bud
          > zetu, i nie bedziemy w stanie zrealizowac tych planów uzbrojenia bo nie bedzie
          > pieniędzy.

          My nie będziemy mieli pieniędzy, a Rosja będzie miała? A skąd?

          Teraz jest moim zdaniem najlepszy czas żeby kupic troche zywbnosci d
          > ługoterminowej i najlepiej ja jesc i regularnie wymieniac.

          Zawsze może przyjsc powódź jak w 97 albo tornado. Klimat się zmienia, . Żywność w puszkach warto mieć na wypadek klęsk zywiolowych. Zrobic zapas wody w
          > butelkach, leków.miec troche gotówki przy sobie, i zapkupic rzeczy w razie bra
          > ku prądu. Moze stac sie cos nagle, a jakby zaczeły spadac bomby, to się zapasów
          > nie zrobi bo wybuchnie panika i w sklepach bedzie pusto. Złotówka poleci w dół
          > a jedzenie moze zdrozec kilkakrotnie

          Gotówkę też warto mieć na wszelki wypadek gdyby terminaly padły. Najgorsze ( albo najlepsze) co Ruskie mogłyby nam zrobić to wyłączyć internet 😉
          • pupu111 Re: Zaczynam się bać... 23.03.24, 21:45
            Masz słabe pojęcie o temacie, nasze przygotowania idą bardzo powoli, znaczna częsc broni nie wiadomo czy zdązy w ogóle dotrzec. przed ew. atakiem, nasza obrona cywilna lezy, nie mamy schronów- u nas to moze wyglądac duzo gorzej niz na Ukrainie. Co dzien o tym sporo czytam. Rosja sie do tego przygotowywała latami, a sankcje jej za mocno nie dotknęły. Obecnie produkuje trzy razy więcej amunicji, niz Europa i USA razem wziete. Jak oglosza powszechna mobilizacje, to moga zwerbowac 2 mln ludzi.
          • pupu111 Re: Zaczynam się bać... 23.03.24, 22:04
            www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/polska/fatalne-dane-dla-ukrainy-rosja-bije-zach%C3%B3d-na-g%C5%82ow%C4%99/ar-BB1jGyc7?ocid=msedgntp&pc=U531&cvid=7c93823ce8c549a9952d0632a5e0ef1b&ei=14
            www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/polska/ekspert-oceni%C5%82-co-si%C4%99-stanie-gdy-rosja-uderzy-na-nato-polsce-grozi-ca%C5%82kowity-chaos/ar-BB1kgb48?ocid=msedgntp&pc=U531&cvid=4a89f48c96d640a6aefeae0d4ed47579&ei=17
            Warto dodac, ze w chwili napasci Rosji na Ukrainę, nasza obrona przeciwlotnicza to było 1/10 tego co mieli Ukraińcy. Niedawno podpisalismy kontrakty na otrzymanie najnowoczesniejszej broni przeciwlotniczej z USa, które maja byz zrealizowane ... do roku 2031.
            • bistian Re: Zaczynam się bać... 23.03.24, 22:38
              pupu111 napisał(a):

              > Warto dodac, ze w chwili napasci Rosji na Ukrainę, nasza obrona przeciwlotnicza
              > to było 1/10 tego co mieli Ukraińcy. Niedawno podpisalismy kontrakty na otrzym
              > anie najnowoczesniejszej broni przeciwlotniczej z USa, które maja byz zrealizow
              > ane ... do roku 2031.

              To prawda, ukraińska obrona przeciwlotnicza była silna w porównaniu do naszej, ale my nie czekamy na sprzęt z USA, tylko robimy swoje. Prace nad różnym sprzętem poszły naprzód, również w kooperacji z Ukrainą.
              Nam brakuje rakiet średniego zasięgu, ale nad tym się pracuje. Ufam fachowcom, którzy się budzą z różnymi pomysłami i potem to realizują. W czasie wojny tacy ludzie nie śpią spokojnie. Nie do końca ufam rządom. wink
            • princesswhitewolf [...] 23.03.24, 22:41
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • madameleloupblanc Re: Zaczynam się bać... 23.03.24, 22:11
            Jezu...zaraz wpadna szalone i te wszystkie puszki wam rozstrzelaja werbalnie. Sueellen cwana bo wiekszosc ich zablokowala wiec nie bedzie nawet widziec 😅👍
          • princesswhitewolf [...] 23.03.24, 22:33
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • hrabina_niczyja Re: Zaczynam się bać... 24.03.24, 12:10
          Tak, tak w covidzie już wykupili tyle, że do dziś im pewnie wystarczy. Tymczasem we Lwowie otwarte są kawiarnie. Tylko u nas nic nie będzie i wszyscy umrzemy, a na pewno Ci co nie mają mąki i srajtasmy na kilogramy.
    • anorektycznazdzira Re: Zaczynam się bać... 23.03.24, 09:28
      Ten wątek jest zupełne podobny do tych o emigrantach, którzy od 2015, jak wtedy wieszczono, do dzisiaj powinni już zgwałcić wszystkich po kilka razy, a także do tego o kowidzie, na który miał wprowadzić społeczeństwo w coś na kształt madmaxa, tylko osoby z mąką za listwami miały jakoś przeżyć, a potem jeszcze w ubiegłym roku miały umrzeć ostatnie już zaszczepione osoby, albowiem czas życia po szczepieniu jak było wtedy powszechnie wiadomo wynosił 2 lata.
      A, jeszcze 5G nas miało pozabijać, ale to jakoś nie zażarło, bo temat został wygryziony przez kowit.
      • snakelilith Re: Zaczynam się bać... 23.03.24, 09:40
        anorektycznazdzira napisała:

        >
        > A, jeszcze 5G nas miało pozabijać, ale to jakoś nie zażarło, bo temat został wy
        > gryziony przez kowit.


        Etam, w 2029 roku koło naszej planety przelatuje asteroid Apophis. Według pierwszej prognozy NASA może w piątek 13 (!!!) kwietnia 2029 roku pyerdolnąć w ziemię. Wtedy na pewno będzie apokalipsa, więc niech princeska i reszta panikar nie traci nadziei.
        • anorektycznazdzira Re: Zaczynam się bać... 23.03.24, 09:53
          O, to jest jakaś pociecha, zauważmy, że perspektywa jest lepsza, bo można dłużej histeryzować. Te o kowidzie i szczepionkach, na ten przykład, za szybko się weryfikowały, 2 lata myk i o czym masz pisać w interentach. Za to 2029 to godny horyzont czasowy.
          • znowu.to.samo Re: Zaczynam się bać... 24.03.24, 08:39
            W sumie racja, ja też nie lubię panikować bez powodu
            Ale jak ruscy się zbierali pod ukraińską granicą ja też nie wierzyłam że zaatakują
            A tu mijają już dwa lata wojny a końca nie widać, mało tego wszędzie trąbią o groźbie rozlania się konfliktu na inne kraje.

            Także panikować nie panikuje, ale jakiś plan w razie „W” zaczynam w głowie układać, może się nie przyda
      • infinitypool Re: Zaczynam się bać... 23.03.24, 10:43
        Oj tak, wtedy też łykały propagandę telewizyjna... te wszystkie fejkowe trumny z Bergamo, nie zapominajmy o" zwłokach walających się jak.orzeszki". Teraz się.zafiksowaly na wojnie.
    • mizantropka_20 Re: Zaczynam się bać... 23.03.24, 09:43
      Jeśli się boisz, to odczuwaj to sama. Nie przenoś swojego strachu na innych.
      • wrota.do.lasu Re: Zaczynam się bać... 23.03.24, 15:25
        Wygaś
        • abria Re: Zaczynam się bać... 23.03.24, 15:54
          ciebie trzeba powołać do wojska i przymusowo wysłać na front
          • wrota.do.lasu Re: Zaczynam się bać... 24.03.24, 20:17
            Wygas amebo
    • skumbrie Re: Zaczynam się bać... 23.03.24, 09:58
      Ojp, nakrecajcie się dalej. Jak przy co idzie.
      O to przecież chodzi, żebyscie żyły w strachu.
      Ematka jak zwykle robi za pożyteczną idiotkę.
    • astroleo Re: Zaczynam się bać... 23.03.24, 18:22
      Założyłem nowy temat dla tych którzy się trochę boją, może trochę z niewiedzy może trochę z powodu mediów a może z przeczucia. Ubiegła epoka PRL-u miała tą jedną zaletę że uczono nas w szkołach średnich podstaw obrony cywilnej co o dziwo dziś jest nawet niemile widziane przez niektórych rodziców. Jeśli kogoś temat interesuje to zapraszam: Bezpieczeństwo naszej rodziny w obecnej sytuacji.
      • madameleloupblanc Re: Zaczynam się bać... 23.03.24, 18:51
        Wklej linka do tego tematu. Ja chetnie wpadne, tylko ostrzegam ze za mna zawsze szczekajaca horda biegnie za co przepraszam ale one tak maja
        • astroleo Re: Zaczynam się bać... 23.03.24, 19:37
          forum.gazeta.pl/forum/w,276855,177446333,177446333,Bezpieczenstwo_naszej_rodziny_w_obecnej_sytuacji_.html?p=177446333
    • astroleo Re: Zaczynam się bać... 23.03.24, 19:33
      Założyłem temat dla tych co się boja ale i nie boją: Bezpieczeństwo naszej rodziny w obecnej sytuacji.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka