instytucji, Rafał Wnuk oraz Janusz Marszalec, opublikowali jawne oświadczenie, w którym odcięli się od tez swojego poprzednika. Nawrocki argumentował wcześniej, że luksusowe mieszkania w gmachu zostały stworzone z myślą o darmowym kwaterowaniu dyrekcji przez pierwszego szefa placówki, Pawła Machcewicza
igor_2025 napisał: > Janusz, to co jest miedzy nami, to cos naprawde waznego i wielkiego, nie przypuszczam, Igor. To "miedzy nami" - czyli Bailorusini i Ukraincy beda decydowac o swoim losie SAMI. I Polska , a takze Rassija - bedzie im do tego na xuja potrzebna. Buenas
j-k napisał: > i Trump tez bedzie Probowal... Janusz, to co jest miedzy nami, to cos naprawde waznego i wielkiego, a probe Trumpa to taki drobiazg, o ktorym w kontekscie naszej rozmowy szkoda wspominac.
Jak poseł Janusz Kowalski wspierał giełdę Zondakrypto. Sam posełKowalski otwarcie przyznawał, że inwestuje w kryptowaluty, „posiadam więcej niż rząd”, twierdził w jednym z wystąpień. To miało podkreślać jego kompetencje w debatach sejmowych. Krytycy pytają jednak, czy doświadczenie inwestora
> ał w ich domu, spożywał razem posiłki, Mogło mu może, w ostateczności, o te posiłki chodzić? Wątpliwe, ale w ostateczności, możliwe. Janusz Pyziak doświadczał braku domowych, rodzinnych posiłków. spędzał czas na wakacjach i ani raz nie > zdemaskował swoich fałszywych zamiarów? Jakim
... Jak mogła napisać tą brednię? Który facet ganiaby za laską przez kilka lat, fałszywie umizgiwał się do jej ojca, znosił ostry wzrok matki przez kilka lat? Bywał w ich domu, spożywał razem posiłki, spędzał czas na wakacjach i ani raz nie zdemaskował swoich fałszywych zamiarów? Jakim cudem Mila i
Życiorys Jana Chryzostoma Paska. Nazwisko rodowe Paska, odmienne od zwykłych szlacheckich na -ski i -cki, pochodzi niewątpliwie od imienia Paweł, które przez zdrobnienia: Pach, Paszek przekształciło się w Paska. Janusz Tazbir, "Wstęp". W: Jan Chryzostom Pasek, "Pamiętniki".
"Moja rodzina wywodzi się z okolic Lubaczowa, niedaleko Przemyśla. Gniazdem rodzinnym ze strony ojca są Oleszyce. (...) Ojciec (...) zaangażował się w spis powszechny. Robił ten spis także w swoich Oleszycach. Zjawił się u człowieka, którego nazywano Palamarczyk. Był Ukraińcem. Ale jak przyszło co
przestępstwo oszustwa na rynku kryptowalut (lub szerzej – przestępstw związanych z kryptoaktywami). Zamiast surowej, minimalnej kary przewidzianej w projekcie ustawy, która miała mocno chronić inwestorów przed naciągaczami, piramidami i fałszywymi giełdami, Michał Wójcik proponował jej obniżenie. Chodziło o
pracę była czymś o czym ludzie czasem słyszeli, ale nikt nie widział. Mój tata ma zajebiście niską emeryturę, bo przez prawie 20 lat pracował u Janusza biznesu, który zatrudniał go na pół etatu na najniższą, a reszta oczywiście pod stołem. Tyle, że wyboru nie miał - albo to, albo gruz, wiadomo
buldog2 napisał: > Kaczyński powiedział: "To jest jeden wielki przekręt". Kaczyński jest mentalnie w czasach zimnej wojny i zajęty jest walką z sowietami, więc co on może wiedzieć o kryptowalutach :D Podobnie zresztą jak cały ten żałosny rząd. Co nie zmienia faktu, że rzeczywiscie
Podczas II wojny światowej doszło do znacznej dewastacji parku – Niemcy wycięli krzewy i zrabowali „na cele wojenne” metalowe ogrodzenie oddzielające aleje spacerowe od zieleni. W okresie powojennym ograniczano się tylko do zapobiegania dalszej degradacji Plant. Decyzję o ich rewitalizacji, według
Do rąk Pawła Karola Sanguszki pałac trafił w 1709 roku poprzez drugą żonę, Mariannę z Lubomirskich. Janusz Aleksander Sanguszko otrzymał pałac krakowski wraz z ordynacją, przekazaną przez ojca w 1738 r. Niegospodarność syna doprowadziła do rozpadu ordynacji, przypieczętowanego tzw. transakcją
Podczas II wojny światowej doszło do znacznej dewastacji parku – Niemcy wycięli krzewy i zrabowali „na cele wojenne” metalowe ogrodzenie oddzielające aleje spacerowe od zieleni. W okresie powojennym ograniczano się tylko do zapobiegania dalszej degradacji Plant. Decyzję o ich rewitalizacji, według
Do rąk Pawła Karola Sanguszki pałac trafił w 1709 roku poprzez drugą żonę, Mariannę z Lubomirskich. Janusz Aleksander Sanguszko otrzymał pałac krakowski wraz z ordynacją, przekazaną przez ojca w 1738 r. Niegospodarność syna doprowadziła do rozpadu ordynacji, przypieczętowanego tzw. transakcją