default napisała: > Pawlikowska - Jasnorzewska porównywała do puszczania baniek mydlanych- pierwsza > zawsze nieudana, druga już trochę lepsza, ale dopiero trzecia jest naprawdę pi > ękna i kolorowa 🙂 Moja koleżanka powiedziała, że mąż jest jak naleśnik: pierwszy zawsze
Pawlikowska - Jasnorzewska porównywała do puszczania baniek mydlanych- pierwsza zawsze nieudana, druga już trochę lepsza, ale dopiero trzecia jest naprawdę piękna i kolorowa 🙂
Dodałabym jeszcze Requiem Mozarta. Pawlikowska-Jasnorzewska, Miłosz, Białoszewski.
leziox napisał: > Maria Pawlikowska-Jasnorzewska na melynie. > Tego jeszcze nie grali! Iha-ha!😉
Maria Pawlikowska-Jasnorzewska na melynie. Tego jeszcze nie grali! :D
Kino - Szaman, Matylda/Łukasiewicz - Trzymaj moją głowę nad wodą, sanah i Nosowska - Ofelia (M. Pawlikowska-Jasnorzewska), Wilczi Òczë - TOPIELICA, Grzegorz Turnau - Bracka, Bluszcz - Mieszane Uczucia, Muody Cezar - EL Cuatro (L4), Czart - Peregrynacja dziadowska, Indre Ehrhardt - Agotė Žuraulienė
nie zauważyłem, aby klaunów z grupy fokusowej, przypominających Przerwę-Tetmajera, Kerouaca (być może Keanu Reeves), Przybyszewskiego, Pawlikowską-Jasnorzewską i Flauberta, czy Czarne Chmury, jacyś aktorzy wykorzystywali w roli modeli, a nie upubliczniam ich zdjęć z profili na fb, bo nie chce mi
też nie czytają, nie przypominam sobie by > czytali Marię Pawlikowską - Jasnorzewską czy Wisławę Szymborską. Już nie mówią > c o bardziej współczesnych poetach jak Marcin Świetlicki. Buhaha już ich widzę jak Świetlickiego czytają. Im się poezja ogranicza ostatnio do Mickiewicza i
catwoman21 napisała: > Zresztą współczesnych polskich poetów też nie czytają, nie przypominam sobie by > czytali Marię Pawlikowską - Jasnorzewską czy Wisławę Szymborską. Już nie mówią > c o bardziej współczesnych poetach jak Marcin Świetlicki. Oni chyba nie doszli nawet do
Calkiem swiezo odkrylam Arael Zurli - nie wiem, kto to, ale przeczytalam Bagienna niezapominajke, swietna rzecz opisujaca Pawlikowska-Jasnorzewska jako minoderyjnego potwora i w ogole rodzine Kossakow (tych od Wojciecha) jako wyjatkowa patologie. Dzieciny lat 50, 45 i 42 ciagle na utrzymaniu
. literatura.wywrota.pl/wiersz-klasyka/24853-pawlikowska-jasnorzewska-maria-ptaszek.html -- "kiedy zaczynają dużo mówić o patriotyzmie, bogu, honorze i ojczyźnie to na pewno znowu coś ukradli". Michaił Sałtykow Szczedrin
00zxc00 napisał(a): > O Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej chyba już wszystko przeczytałam. Raczej nie wysz > ło nic nowego ostatnio. Ciekawe czy już ktoś namierzył tę/tego Arael Zurli? Dla mnie nowosc, sprzed 10 lat :), wczoraj o tej ksiazce uslyszalam ! nie wiem, czy autor/ka jest juz
O Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej chyba już wszystko przeczytałam. Raczej nie wyszło nic nowego ostatnio. Ciekawe czy już ktoś namierzył tę/tego Arael Zurli?
Lubię Annę Świrszczyńską i Pawlikowską-Jasnorzewską, Staffa, Leśmiana, Szymborską, z anglojęzycznych - Frosta... Wielką koneserką nie jestem, raczej trzymam się tego, co już znam ;) Z wydaniami tez nie pomogę, wszystko mam w domu, jeszcze z dawnych czasów ;)
Czasami czytam , w tym roku tomik czytałam Jasnorzewskiej. Wcześniej Baczyńskiego, wcześniej wiersz od męża dla mnie:)
Jak to się stało, że Maria Pawlikowska Jasnorzewska przewidziała prezydenturę DU DY? Pomijając pięć jajek, napisała coś, co jak ulał pasuje do tego osobnika Ptaszek idiota, głupszy, niż się zdaje, strojny barwną krajką, z głową jak makówka nieprzyjaciel kota, ojciec pięciu jajek, z których