łękotkę. U mnie powodem uszkodzenia chrząstki było kilkakrotne wyskoczenie rzepki kolana. Po operacji mam więc wygładzoną chrząstkę, mówiąc prosto, brakuje mi tam części tej chrząstki. I nie ma cudów, to się nie odnowi, a mogę jedynie zachować maksymalną sprawność odpowiednio regularnie ćwicząc, bo po
Witam mam 42 lat właśnie odebrałam opis rezonansu kolana, bardzo proszę sprawdzić czy jest czym się martwić: w tylnym rogu łękotki przyśrodkowej uszkodzenia wewnątrzłąkotkowe stopnia 2b, przyczep udowy nieco zwężony. Niewielka ilość płynu w stawie udowo- piszczelowym. Ganglion w okolicy przyczepu
Rozumiem, że mi mówisz ze zerwane jedno więzadło nie destabilizuje kolana?? Ja wiem ze ona jest sportowcem zawodowym ale jednak kolana wszyscy mamy takie same. Próbowałaś chodzić z zerwanym więzadłem ? Ona tu miała zerwane więzadło i oderwaną łękotkę. Nie jestem specjalistką jak ty ale łękotka też
wszyscy mamy takie s > ame. > Próbowałaś chodzić z zerwanym więzadłem ? Tak. Chodzilam 5 tyg -w tym 2 tyg intensywnej prerehabilitacji > Ona tu miała zerwane więzadło i oderwaną łękotkę. Nie jestem specjalistką jak t > y ale łękotka też stabilizuje kolano. M.in. dlatego ja musze
Ja mam pełen wyprost :) Nie do naprawy jest łękotka. NO nie ma jej i nie będzie. Kolano prostuję i zginam. Mieśnie mi muszą stabilizować kolano. A rower jest mi (podobno) potrzebny do "smarowania kolan" Tylko, że ja codziennie chodzę dla kolan, ćwiczę siłowo dla kolan, pływam dla kolan ( nie moge
Przede wszystkim można sobie zrobić kuku w kolana. Jak ktoś ma zdrowe to git ale jęzeli jest problem to mozna pogorszyć Pływam od zawsze ale od czasu kiedy odstawiłam klasyczny mam w o niebo lepszym stanie łękotki
Ale autorka moze nie wiedzieć ze ma też problem w kolanach. Ja miałam akurat jedno mocno rozwalone (2 operacje), bo koncertowo zerwałam więzadła i oderwałą mi sie łękotka. Ale masa osób szczególnie po 40 ma problemy mniejsze z kolanami i klasyczny (regularnie) moze stan pogorszyć Pływanie kocham
Mam syntetyczne więzadła. Łękotki nie dało się zrekonstruować. Niestety awaria kolana nastąpiła w klasie maturalnej i nie trafiłam wtedy do najlepszego lekarza. Miałam naprawiane więzadła ale problem z łekotką olano totanie. W efekcie przez lata łaziłam i psułam ją dalej. Jak trafiłam znowu do
kiedy byłam nastolatką, miałam poważną kontuzję kolana, a potem, przez wiele lat, zdarzały mi się bóle menstruacyjne takie, że wyć się chciało. pamiętam jedną taką sytuację, że jakaś osoba zwróciła się do mnie z żądaniem ustąpienia miejsca komuś trzeciemu. uśmiechnęłam się jak u dentysty i
No ok sama mam kontucje kolana. Ale tu mowa o regularnym robieniu sobie kuku. BO tak sport to zdrowie ale jak ze wszystkim mozna przegiąć. Juz pomijam takie kwiatki jak powycinane łekotki u 14-15 latków ( zdrowych!!!!) bo jak nie bedzie łękotki to nie będzie dość czestej kontuzji w piłce nożnej
Nie, nie odpowiedziałaś. Przytoczyłaś dane dotyczące sportu. Ale jest ogromna róznica czy sport jest uprawiany zawodowo czy może tylko na WFie. Bo typowe kontuzje piłkarzy (np. zerwane łękotki w kolanach) to nie ejst typowa kontuzja na lekcjach WFu podczas grania w piłkę nożną. -- Słowacja we
Najbardziej epicko wywaliłam się w młodości, podczas podróży autostopem - mianowicie wyskakiwałam z paki żuka i zaczepiłam paskiem sandała o jakąś klamrę czy hak, w związku z czym noga została, a całość korpusu poleciała na zewnątrz. Najgorzej załatwiłam sobie kolano, fatalnie wykręcone, latami