próżność i możliwość wybierania i przebierania. A ponieważ już wcześniej nie interesowali mnie jako ewentualni towarzysze to zniknęli z mojego życia. Koledzy, mężowie koleżanek, rodzina, praca - istnieją oczywiście. Istnieją ludzie, w tym przypadku płci męskiej, zniknął zupełnie ten filtr nadającym płci
Bene_gesserit, wyjątkowo mądry post. Odnośnie mnie, to Ci nic nie powiem, bo jeszcze w tej końcowej fazie nie jestem, ale znam pewnego Pana prezesa, dla którego młode panienki były -poza jego pracą zawodową- główną treścią życia. Ów pan dostał raka prostaty, z którego został wyleczony (w PET nic mu
relacji z kobietami. Poza tym jakoś przegapił czas, w którym człowiek uczy się takich relacji. Po szkole średniej poszedł do pracy w piekarni, więc szedł do pracy, gdy jego koledzy wracali z dziewczynami z imprez, a szedł spać, gdy oni szykowali się na afterek ;).. Potem studiował coś zaocznie, a teraz ma
papieża po której z „mocą” chciał dawać śluby "spółkującym inaczej"...wszelkiej maści „Śmiszkom i Biedroniom”. To wprost „ohyda spustoszenia” spowodowana opętaniem intelektualnym. Tacy „ładnie mówią”, ale nie reagują na gnębienie katolików. Ja stanąłem w obronie krzyża ściętego przez kolegę
pozbawieniem mnie wszelkich praw (zastosowano sowiecką psychuszkę)...za co? Za obronę krzyża Pana Jezusa i naszej wiary! Ktoś, kto nie wie o co chodzi informuję, że kolega psychiatra powalił krzyż na Kaszubach, co relacjonował trzyodcinkowy film dokumentalny (2007 r.) z płaczem ludzi. Ja taki postawiłem, gdy
problem z akceptacją tego, że w pracy ktoś chce po prostu pracować, a nie gadać o prywatnych sprawach.
tego powodu cierpi np. z powodu wypadków na drodze spowodowanych przez osoby pod wpływem, ludzie w pracy gdy koleżanka alkoholiczka zawala robotę i np. firma traci klienta albo pół działu musi poprawiać błędy, albo kolega alkoholik spowoduje wypadek w pracy na budowie. Grubas jeśli komuś szkodzi to
alex.vause.is.back napisała: > Miałam pewnego kolegę , ktory zrobil bardzo niefajną rzecz, a jedyną odpowiedzi > alnością było natychmiastowe rozstanie się z pracodawcą, bo prawo nie przewiduj > e za to.konsekwencji larnych. > Wszyscy się dowiedzieli, byly screeny, a i tak
Miałam pewnego kolegę , ktory zrobil bardzo niefajną rzecz, a jedyną odpowiedzialnością było natychmiastowe rozstanie się z pracodawcą, bo prawo nie przewiduje za to.konsekwencji larnych. Wszyscy się dowiedzieli, byly screeny, a i tak niektore osoby nie wierzyly, że tak.się zachował. I nie wierzą
mi też przypomniał się z tej okazji kolega, z którym siedziałam w pokoju, typ "40letni prawiczek". na oko zwyczajny facet, czysty, rozmowny, przeciętnej atrakcyjności, znacznie mniej atrakcyjni mężczyźni są w związkach. ale z nim było coś naprawdę dziwnego psychicznie. nie rozumował jak inni ludzie
Wiadomość o śmierci Tanebo przypomniała mi kolegę z bardzo dawnych czasów. Pracowaliśmy razem i to był najlepszy pracowy kolega jakiego miałam w życiu. Mieszkał z rodzicami, którzy w pewnym momencie odeszli - najpierw mama, do której był bardzo przywiązany, niedługo potem ojciec. Kochała się w nim
Idąc do knajpy wiem ze tam bedzie wc. Nie obchodzi mnie czy poszedłbym do niej drugi raz bo do większość knajp jakie odwiedzam w pracy trafiam tylko raz. Po drodze. I wiem ze bedzie tam wc bo jest taki wymog. Z wodą fajnie byłoby miec to samo a nie przekonywać sie po wejściu -- Kobieto! Nigdy
princesswhitewolf napisała: > >A ja zazdroszczę ludziom możliwości połączenia pracy z podróżowaniem. > > Ale to sie nie wiaze ze zwiedzaniem. Zwiedzasz lotniska, taksowki, sale konfere > ncyjne i hotele. A jak masz moment to cimna noca po grupowej kolacji i wszystko
www.rp.pl/polityka/art44861431-sondaz-karol-nawrocki-z-rekordem-takich-wynikow-prezydent-jeszcze-nie-mial "Działalność prezydenta Karola Nawrockiego pozytywnie ocenia 56 proc. badanych. O pracy Sejmu pozytywnie wypowiada się 27 proc. respondentów, a Senatu 31 proc. – wynika z najnowszego sondażu CBOS. 56 proc. pozytywnych ocen to najwyższe notowania Karola Nawrockiego od początku jego prezydentury."