kongresówce była większa pruderia, więc w Warszawie były blaszane "grzybki" osłonięte ze wszystkich stron. Ale w niemieckim Poznaniu, czy austriackich Krakowie i Lwowie szczało się "na modłę francuską", nierzadko z zaledwie minimalną osłoną gwarantującą nieoblanie sobie butów i nogawek na wietrze
Nie w calej Polsce. Kongresówka tak nie mówi :P -- Riki w ramach uprzejmej konwersacji o zaburzeniach odżywania: "A Ty jesteś może rzygulinką?"
pe > lnoprawnych obywateli... > DOstali ziemie na wlasnosc na dobrych warunkach.. Na bardzo, bardzo dobrych warunkach trzeba to przyznać. Dlatego też Królestwo Galicji i Lodomerii w postyczniowej Kongresówce zwano powszechnie "Golicją i Głodomorią"? -- Fiesta '84, Almera '95, BMW E
Cieszyn, Kłodzko, Łańcut, Biecz, Sopot, Stary Sącz, Pszczyna. Ogólnie wiele miast poza byłą Kongresówką.
na Wawel zwłok marszałka Józefa Poniatowskiego, stworzenie "Kongresówki" itd. Niektórzy podejrzewają, że Napoleon razem z Aleksandrem I poszli razem na wschód walczyć z, określaną tak obecnie w kacaplandzie, Wielką Tartarią. Trzeba też dodać, że wojna pomiędzy Francją a Anglią była sponsorowana
Cóż to za dziwna kraina, która była dawną Kongresówką, ale w której kodeks N obowiązywał do 1946? -- Riki w ramach uprzejmej konwersacji o zaburzeniach odżywania: "A Ty jesteś może rzygulinką?"
> Wczesniej obowiazywalo prawo kodeksu Napoleona wg ktorego kobieta byla " wieczyscie maloletnia" i nke miala NIC do gadania Kodeks Napoleona obowiązywał na terenach dawnej Kongresówki. Akurat moja rodzina zamieszkiwała te tereny i jak to jest możliwe, że jednak przodkinie moje nie były siłą
Mój przyjaciel z Dniepro niedawno oznajmił, że nie będzie ze mną po rusku gadal i teraz męczy się po polsku. O ile po radziecku mówię na poziomie native speakera, ukraiński znam raczej biernie . A przez analogię ... z kacapami po rusku w Kongresówce nie wszyscy rozmawiali, szczególni po jakimś
boomerang napisał: > Jorłow robi tu na forum dobrą robotę wyzywając Polskę od Kongresówki. Szkoda ty > lko że zachęca do przyjazdu do Polski, czyli Kongresówki, na tanie dziwki, tak > tanie że nawet jego biednego emeryta stać, tanie a przy tym młode, bo ledwo 18+ > jak
Jorłow robi tu na forum dobrą robotę wyzywając Polskę od Kongresówki. Szkoda tylko że zachęca do przyjazdu do Polski, czyli Kongresówki, na tanie dziwki, tak tanie że nawet jego biednego emeryta stać, tanie a przy tym młode, bo ledwo 18+ jak twierdzi.
qqbek napisał: > A widzisz różnice pomiędzy Kongresówką a Golicją i Głodomorią (no może poza Kra > kowem, ale ten był Wolnym Miastem, a więc właściwie republiką na własnych prawa > ch, a nawet po włączeniu do Austrii zachował pozory niezależności, jako osobne > "wielkie
> No to tam też granica była, tylko pomiędzy Kongresówką (Sosnowiec) i Prusami (Katowice). Się mówi, że ta różnica kulturowa i wzajemna niechęć z tego się bierze, że Śląsk to dawne Prusy a Zachodnia Małopolskia (Zagłębie) to dawna Kongresówka - ale prawda jest taka, że ta granica między
I przeprowadziło się z tej jednej warszawskiej parafii okolo 180 dzieci? Serio? Jakieś przesiedlenia byly u was w Kongresówce? 😀😀😀