dotyczy to oświadczenie. I tak, niech te słowa padną od razu: obawiam się, że Leszek Kraskowski może zrobić krzywdę – mnie, moim dzieciom, mojemu partnerowi lub innym osobom. Pisząc wprost: obawiam się o zdrowie i bezpieczeństwo. Uważam, że równość wobec prawa i ewentualne konsekwencje powinny być
runny.babbit napisała: > natalia.nat napisała: > > > Jednolity wspólny front rodzicielski to podstawa. > Jak wyobrażasz sobie wspólny front, gdy jeden rodzic chce bić, a drugi nie? Jednolity wspólny front rodzicielski nie polega przecież na tym, że każdy rodzic
To stół w jadalni ? U mnie konsekwencja naturalna ( nie ma potrzeby krzyczeć ani karać) - nie ma miejsca na obiad / podwieczorek / kolację - nie ma żarcia dopóki przestrzeń wspólna nie zostanie uwolniona, bo po prostu nie ma gdzie położyć talerzy - presja otoczenia - rodzeństwo niezadowolone, że
Obawiam się, że uczony "planowania i konsekwencji" 10-latek na boisko z kolegami nigdy nie pójdzie, bo jak świat światem, dzieci robiły to spontanicznie. Tylko nikt nie robił afery, że dziecko wraca później niż w planie. Oczywiście, można dziecko wozić tylko na zaplanowane i organizowane zajęcia
No jak chcesz coś od kogoś - to najpierw musisz ustalić czy mu pasuje. Zdanie ojca/matki mających prawa rodzicielskie - drugi rodzic musi ustalać. Z nie rodzicem - nie. Skoro się samemu podejmuje decyzje - to i samemu ponosi się ich konsekwencje. Ktoś może pomóc ( sąsiadka czasami też) ale to nie
, które z przyczyn religijnych lub osobistych nie chcą definitywnego rozwiązania małżeństwa. - Władza rodzicielska i kontakty - walczymy o to, by adwokat rodzinny Bydgoszcz zabezpieczył Twoje prawo do wychowywania dzieci i regularnych spotkań z nimi. "Rozwód to nie koniec świata – to często początek
, a w drugiej ręce trzyma butelkę piwa. Czteroletni proces skończył się skazaniem ojca. Konsekwencją naruszenia godności dziecka, podejmowania działań sprzecznych z jego dobrem i szacunkiem, może być także ograniczenie władzy rodzicielskiej nad dzieckiem przez sąd wobec rodzica naruszającego te prawa
maly_fiolek napisała: > Dlaczego założyłaś że da się drzwi zamknąć kluczem? A dlaczego ty założyłaś, że się nie da? A może drzwi dało się zwyczajnie zamknąć, tak żeby małe dziecko nie otworzyło (raczej standard rodzicielski), tylko 21-letni wujek będąc w domu w którym zwykle nie
przymrozki napisała: > Więc albo ta podróż miała nam pokazać, że Róża (być może dlatego że jest w depr > esji) Watpie. Osoba w depresji nie pokladalaby sie ze smiechu zaraz po wejsciu w rodzicielskie progi i nie mialaby sily, checi ni zdolnosci do zajecia sie rodzina brata tak
jest matką malutkiego dziecka. W konsekwencji system podejmował kolejne działania zgodnie z przepisami, aż do wyznaczenia kary zastępczej (wiosna 2025 r.), którą było pozbawienie wolności na okres 120 dni. Odpis tego postanowienia został odebrany przez członka rodziny p. Magdaleny, p. Magdalena się od
co złego w tym, że rodzic od czasu do czasu pójdzie do fryzjera, lekarza czy > na kurs językowy? No wiesz, jeszcze pytasz?! Jak to tak, ze ktoś śmie nie ponosić konsekwencji ?! Dziecka mu się zachciało i mysli, że nadal może żyć jak czlowiek? Koniecznie należy stworzyc policję