Ta pani chciała zostać prezydentka Wrocławia obiecując likwidację progów spowalniających i przystanków wiedeńskich. Jej występ na konwencji moja siostra wzięła za deep fake. Nie dziwi nic. -- "Jestem konferansjerem, komikiem, barmanem - typowy czlowiek renesansu!"
jako „zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego USA”. To nie jest dyplomacja. To klasyczna zdrada zaufania sojusznika. Jawne naruszenie art. 41 Konwencji Wiedeńskiej o stosunkach dyplomatycznych. Tom Rose i Christopher Landau powinni dostać zakaz wjazdu do Polski. Natychmiast. Persona non grata dla obu
konwencja wiedeńska raczej nie ma tu zastosowania, bo ani bagażnik rowerowy, ani tym bardziej tablica ostrzegawcza nie są obowiązkowym, wymaganym przepisami wyposażeniem samochodu.
międzynarodowym, w szczególności na Konwencji Wiedeńskiej o Stosunkach Dyplomatycznych (KWDP) z 1961 r. Kodeks ten określa prawa, obowiązki, przywileje i standardy etyczne w stosunkach dyplomatycznych między państwami. Oto kluczowe punkty kodeksu dyplomatycznego: 1. Podstawowe obowiązki (zgodnie z KWDP
qqbek napisał: > Tak, jeżeli droga dla rowerów jest po tej samej stronie jezdni, którą jedziesz > (to wynika z Konwencji Wiedeńskiej). > Niestety przepisy nie pozwalają korzystać z jezdni, jeżeli obok jest DDR (choćb > y nawet zasypana półmetrową warstwą śniegu). Możesz się
Tak, jeżeli droga dla rowerów jest po tej samej stronie jezdni, którą jedziesz (to wynika z Konwencji Wiedeńskiej). Niestety przepisy nie pozwalają korzystać z jezdni, jeżeli obok jest DDR (choćby nawet zasypana półmetrową warstwą śniegu). Możesz się co najwyżej do zarządcy drogi zwrócić o to, żeby
- USA nie są stroną Konwencji Wiedeńskiej z 1968 (a jedynie > Genewskiej, z 1949) - więc zapóźnienia są widoczne gołym okiem. > Zapoznienia? No coz punkt widzenia zalezy ... No tak im wiecej znakow, zakazow, nakazow i mandatow tym wieksy postep ? LOL
. A jak ktoś z USA tutaj przyjeżdża, to nijak nie potrafi nauczyć się jazdy po rondach 🤣 Ale to nic dziwnego - USA nie są stroną Konwencji Wiedeńskiej z 1968 (a jedynie Genewskiej, z 1949) - więc zapóźnienia są widoczne gołym okiem. -- Fiesta '84, Almera '95, BMW E36 '98, Astra F '94, Astra G
A później jeszcze kolega zaszczycał operę wiedeńską czy to był ten jedyny raz? Arwena, przypominasz mi moją znajomą, w której życiu wszystko jest tak akuratne, ułożone i wyjątkowe, że nawet kawę pije tylko jedyną, że specjalnie sprowadzanych ziaren, i koniecznie zakupionà w jednej jedynej
Wiki to w miarę dobrze wyjaśnia: pl.wikipedia.org/wiki/Konwencja_wiedeńska_o_ruchu_drogowym Faktycznie, kilka, może nawet 10 lat temu była afera, że niemiecka policja karała polskich
droch napisał: > A jednak nie rozumiesz lub nie znasz przepisów. To niedobrze. A jeszcze gorzej, że robisz sobie heheszki ze swojej niewiedzy. Konwencja wiedeńska jest obowiązującym prawem we wszystkich krajach, które ją ratyfikowały. Tak, w Słowacji również. Nie widzę istotnej różnicy