ledzeppelin3 napisała: > Dżizas, Nenia, wyobrażasz sobie gościa z podwiązkami, w pończochach, peniuarach > i stojącym wackiem wyłaniającym się spośród tego kramu? Nio :D Fajna perwersja ;)
niech sobie facet jak lubi zało > ży pasek, rajstopy i stringi, jak jest wysoki i szczupły, z ładnymi nogami, moż > e być całkiem fajny widok. Dżizas, Nenia, wyobrażasz sobie gościa z podwiązkami, w pończochach, peniuarach i stojącym wackiem wyłaniającym się spośród tego kramu?
Ale ja je kupiłam i nogi wyglądają w nich świetnie naprawdę tylko nie wiem jak inni mogą to odebrać bo lateksowych to na mieście nie widać.
Biorąc pod uwagę ryzyko zdrowotne i niewygodę typuję lateksowe, obcisłe majtki - na codzień!!! Z tą kobiecą przyjemnością to pewności nie mam ale to by przynajmniej było sprawiedliwe. Smutna prawda jest taka, że faceci to fetyszyści - pończochy, rajstopy, mini czy też wąskie spódnice
A co takiego by cie podkreciło? Lateksowe wdzianko?
heheh:) no i do tego jeszcze lateksowe kozaczki na niebotycznych obcasach hheh:) no i obowiązkowo pejczyk w torebce, ale tylko taki mały.. bo przecież do ginekologa, to mało wypada, więc żeby nie było.. hehhe:)
Ciężki jest los przestępcy. Nie dość, że musi nosić pończochę na twarzy i lateksowe rękawiczki, to jeszcze cysternę z wodą, by zatrzeć ślady.
samuela_vimes napisała: > yyyy, nie ale lateksowe maski się im zdarza Mój wujek rozdawał prezenty choinkowe mając głowę obleczoną pończochą. Może jestem z Twoim facetem jakoś spokrewniony?
Ja sobie bardzo chwalę lateksowy pas Grety z sześcioma zapięciami - jest naprawdę niesamowity! Wspaniale trzyma pończochy! Nosi się go komfortowo - poza tym jest przepiękny!!!! Reasumując: praktyczny, elegancki, zachwycający!
kolega po prostu nie rozumie ze pończochy są NORMALNYM elementem stroju ja rozumiem gdyby ta pani miała lateksowy obcisły strój, jest sie czego czepić, ale pończochy?????? nie moge pojąc niestosowności która czai się w noszeniu pończoch na codzień. zdaje sie ze my wszystkie kobiety w
No to rozumiem, że faceci z wyższym wykształceniem nie lubią białych kozaczków, długich tipsów z cyrkoniami i krotkich lateksowych spódniczek. Natomiast trudno mi uwierzyć, że facet nie lubi kobiecej kobiety. W sukience, w spódnicy, pończochach. Taki styl nie ma nic wspólnego z pejoratywnym