Niestety za późno się ogarnęłam bo w 2021 i w 2022 nie było wyprzedaży rocznika auta które wybrałam, bo nie było samochodów. Też kupiłam japonczyka, z samego szczytu listy najmniej tracących na wartości. Teściowa się dziwiła, i komentowała że nie kupuje się nowych aut, tylko takie min 5 letnie
Działa bardzo prosto. Regularnie sprawdzasz cenę, łącznie z wakacjami, gdy masz już letnie przeceny (nie dotyczy sezonowych ubrań, ale ogólna zasada taka jest). Co jakiś czas klikasz i sprawdzasz, co tam słychać w cenie. I może się okazać, że najniższa była latem, cena miesiąc czy tydzień przed BF
marta.graca napisała: > Już nie ma tanich nowych. > To prawda ale stare też drogie. Jak widzę jak ktoś wystawia 5 letnia skodę za 100k to ogarnia mnie pusty śmiech Za to wyprzedaże rocznika i rabaty z tym związane wróciły.
Czy kupię w mieście jeszcze sukienkę letnią? W galeriach już jesień, sporadycznie w butikach młodzieżowych resztki wyprzedaży…. Mam tylko że dwie godz w poniedziałek na zakupy? Może jakiś plac? Widzieliście?
Sklepy nie sprzedały, ludzie nie wydarli... Ja noszę, w pandemii były fajne wyprzedaże butów. Białe skórzane conversy to teraz moje kalosze na lekki deszcz pory letniej.
Ten rok jest jakiś dziwny w sklepach, w sierpniu zamiast dużych wyprzedaży kolekcji letniej i początku kolekcji jesień zima, dorzucili drugą kolekcję letnią… -- Riki_i: Pan który niegdyś proponował mi pracę organizował u siebie w domu homoseksualne orgie był właścicielem cyrku oraz lunaparku
Dochodze so siebie po zabiegu i dzis ostatni dzien zwolnienia. Czuje sie coraz lepiej i jestem aktywna. Moze za tydzien wroce do cwiczen i zaczne od Yin jogi. Na obiad leczo wegetariańskie z kaparami. Teraz jade na kawe i ciasto z kolezanka. Letnie wyprzedaże byly bardzo udane Arket, Sezane i
aktualnie jest górna dla mnie granica, tym bardziej, ze ja sukienkowa bardzo nie jestem. Ale tak, rozważałam, tymczasem w Tatum w tej kwocie spokojnie podczas wyprzedaży (czyli teraz) można kupić sobie 2, nawet 3 różne sukienki. Co chętnie wykorzystałam :-P -- Znam smak zwycięstwa i gorycz porażki
Przez ponad 20 lat używałam buty McKinley'a. Na letnie wędrówki, ale też chodziłam w nich na zimowe spacery po lasach itp. Były rewelacyjne, wytrzymałe, również na przemakanie, bardzo wygodne. Niestety po tylu latach używania w różnych warunkach puściły szwy i trzeba się było z nimi pożegnać. Znów
Kupowanie butów co sezon to jest dopiero zostanie pieniędzy ale też popełniłam ten błąd jak miałam 20 lat Teraz kupuje porządne jakieś super drugie Kozaki i czy letnie (ocxywiscir na wyprzedaży) chodzę w nich latami a w ogóle nie widać zniszczeń