studia w wi > eku 25 lat. Dla porównania w Wielkiej Brytanii, mając zaledwie 21 lat, zdobywa > się już odpowiednik polskiego licencjatu, po którym spokojnie można rozpocząć g > odnie płatną pracę zawodową Czy w polsce licenjat kończy sie dużo póżniej -19+3=22 lata. A czy godnie można żyć
systemie edukacyjnym zazwyczaj kończymy studia w wieku 25 lat. Dla porównania w Wielkiej Brytanii, mając zaledwie 21 lat, zdobywa się już odpowiednik polskiego licencjatu, po którym spokojnie można rozpocząć godnie płatną pracę zawodową Proponuję zacząć od wizyty u 21 letniego onkologa. A dalej
jest, a nawet "przedstawić się” jako cel innego rodzaju oraz w innej lic > zbie celów niż w rzeczywistości. Tobie się wydaje, że taki F-35 to to samo co U > -2 Powersa, który zestrzeliliście 70 lat temu. Który jedyne, co mógł zrobić, to > zmienić kierunek i liczyć na to, że wyleci z
Nic nie uważam, zastanawiam się tylko. I zgoda, nie chodzi o pracę w Macu czy markecie, bo tego bym dziecku nie życzyła. Co do perspektywy zatrudnienia w korpo, pozwól że sama ocenie możliwości, pracując od wielu lat w takowym jako szef HR...Dodam, że pieniądze na studia dzienne nie są problemem
Ale Twoje jest po 2,5 lat inżynierskich i najpierw pojawiła sie opcja pracy, a potem zmiana. Autorka chyba zakłada, że skoro ludzie mający licencjat mają pracę w korpo i studiują zaocznie, to jej bombelek po maturze też dostanie pracę w korpo. No cóż, jeśli maka czy biedrę uznać za korpo, to pewnie
Mój brat kiedyś wyciągnął ojca bluzę z garażu, bo stwierdził, że granatowa z białym kołnierzykiem to idealny strój na egzaminy, łączący elegancję z niewymuszonym sportowym krojem (jakaś obrzydliwość z bazaru z roku 1990) i tak zaliczył cały licencjat na matematyce. Jak zwiózł potem rzeczy do domu
Jesli taka osoba jest efektywna pomoca przez rok jakiegos ksiegowego to znaczy ze bedzie w stanie skonczyc i licencjat. Chociaz w ksiegowosci to raczej egzaminy konkretne sie licza a nie studia. -- Zauważyliście, że piękni ludzie dają komplementy, bogaci wspierają, sportowcy trenują Cię tak
cd. bo przerwało wypowiedż. Wydaje mi się, że dominują tam jednak osoby, które mają już przynajmniej licencjat czy cokolwiek policealnego i dokształcają się w celu dostosowanai do rynku pracy. Nie wydaje mi się. że osoby w wieku 30-40 lat podejmujące studia (z zamiarem ich ukończenia) stanowią
A może też nie mieć jeszcze 30. Z farmacji może mieć licencjat, a to tylko 3 lata nauki. Dodaj do tego 5-6 lat. Nie chce mi się wierzyć, że farmaceuta czekał prawie 20 lat, żeby iść na studia medyczne. -- http://www.youtube.com/watch?v=-bBVdpeeUBM&feature=related P http
"Po czwarte - nie wpychaj do cv wszystkich fakultetów, kursów i zainteresowań, które w życiu zrobiłaś, tylko te, które mogą być przydatne na tym stanowisku. Jeśli w ogłoszeniu o pracę chcą znajomości francuskiego, to napisz, że masz z niego licencjata lub magistra, ale już nie pisz, że masz
do tej pory, a tym, co będziesz robiła w firmie, i nie chodzi tu o stronę merytoryczną. Nie wyskakuj na rozmowie rekrutacyjnej ze stwierdzeniem, że 15 lat prowadzenia działalności i wychowanie dziecka to to samo, co praca (na etacie), bo Ci od razu podziękowałabym za poświęcony czas. Powiedz, że
>Szybko???🤣 3 lata licencjatu, 2 magisterki, 2 specjalizacji. Po 3 latach może pracować i mieć pełnię uprawnień, więc tak, szybko. Magisterki robić nie musi, specjalizację robią przecież już w trakcie pracy.
Też jestem rocznikiem z wyżu lat 70tych, w szkole podstawowej były klasy A-F. Jeszcze w latach dwutysięcznych na uczelniach trzymali resztki poziomu, potem równia pochyła i robienie przymusowych licencjatów w każdym biurze.
trypel napisał: > A chatgpt odpowiada inaczej > Argumenty ChatGPTMnie chat odpowiada tak (Ale wiem, ze ma duzo gorszy dostep do inf biezacych z sieci niz Gemini (to jeszcze w zeszlym roku bylo beznadziejne do pracy a teraz zaczyna byc coraz lepsze w czesci zastosowan - wlasnie