A coś o Fryczu-Modrzewskim słyszałyście?
Pewnie tak, choć, patrząc na progi warszawskie z tego roku, mozna zauwazyć, że w średnich liceach progi wzrosły bardzo, a w lepszych procentowo mniej, albo i wcale. Np. denny Fredro praktycznie dogonił już dużo lepszego Frycza-Modrzewskiego (gdzie progi od kilku lat utrzymują się na mniej więcej
Zgadza się, nie ma jednej szkoły idealnej dla wszystkich. W bliskim otoczeniu mam przypadek ucieczki z ulgą po 1-szym roku z Frycza Modrzewskiego. Szkoła ma generalnie opinię bardzo dobrej i przyjaznej, także tu na forum. Samo życie...
Ważne gdzie będzie mieszkać bo raczej na drugi koniec Warszawy nie będzie dojeżdżać. Kiedyś osoby z zagranicy przyjmowały licea w Śródmieściu. Sprawdźcie może Reja, Frycza-Modrzewskiego i to na Świętokrzyskiej, zapomniałam nazwy. A licea społeczne sprawdzała? -- Proszę nie uspokajać
Modrzewski, Frycz Modrzewski.
ścisłowców) i Czacki (bardziej wszechstronny). Hoffmanowa i Poniatowski - biologia, chemia głownie ale też mat-fiz: więcej rygorów. Władysław IV - opinia, że dla kujonów i osób mocno religijnych. Nowak-Jeziorański specyfika sama w sobie (np studencki sposób prowadzenia zajęć), Frycz- Modrzewski
la_mujer75 napisała: > Żeby być w topowych to trzeba być zdolnym, ambitnym i pracowitym. I jeszcze - w > niektórych liceach- odpornym psychicznie. Trzech ostatnich cech charakteru m > ój syn nie posiada... Odradzę w tym kontekście Frycza-Modrzewskiego w każdym razie
Dwujęzycznymi im. Andrzeja Frycza > Modrzewskiego (1F) hist-wos (niem-ang*) 141,4 > > Dodam, że to klasy dwujęzyczne już z punktacją za test językowy. Jestes pewna, że chodzi o klasy dwujęzyczne? No i jednak profile humanistyczne przewaznie mają najniższe progi. W tym samym Fryczu do klasy
Proszę bardzo - zeszłoroczne, I tura Śródmieście XV Liceum Ogólnokształcące z Oddziałami Dwujęzycznymi im. Narcyzy Żmichowskiej (1L) pol (fra-ang,hisz) 147,84 Śródmieście XVII Liceum Ogólnokształcące z Oddziałami Dwujęzycznymi im. Andrzeja Frycza Modrzewskiego (1F) hist-wos (niem-ang*) 141
, Poniatowskiego, Zamo > yskiego, Słowackiego, Frycza Modrzewskiego, Dąbrowskiego, Kochanowskiego, Żmich > owskiej i Lelewela. W sumie 840 uczniów, którzy normalnie znaleźliby miejsce w > liceum z pierwszej dwudziestki, będzie musiało zadowolić się inną szkołą." O ile dobrze kojarzę, to w
, Poniatowskiego, Zamoyskiego, Słowackiego, Frycza Modrzewskiego, Dąbrowskiego, Kochanowskiego, Żmichowskiej i Lelewela. W sumie 840 uczniów, którzy normalnie znaleźliby miejsce w liceum z pierwszej dwudziestki, będzie musiało zadowolić się inną szkołą." Mniej miejsc dla podwójnego rocznika w najbardziej
No właśnie nie - jest w państwowym we Fryczu-Modrzewskim. Cisną ich - ale też uczą. Mam porównanie do Liceum syna. Najważniejsze, że nie stosują negatywnej motywacji. Chociaż przez trzy tygodnie nie ma ich pani od matmy - i na zastępstwie jest najbardziej wredna nauczycielka w szkole. Postawiła
I teraz - rozważamy z dziubdziusiem Czackiego (klasa spoleczna ale tu szanse marne ponoć bez olimpiady), Batorego, Reja, Dąbrowskiego, Żeromskiego i Frycza Modrzewskiego. Co sądzicie o tym wyborze i czy jeszcze jakieś fajne liceum pominelismy w okolicach centrum lub metra? Profile z rozszerzoną
(klasa spoleczna ale tu szanse marne ponoć bez olimpiady), Batorego, Reja, Dąbrowskiego, Żeromskiego i Frycza Modrzewskiego. Co sądzicie o tym wyborze i czy jeszcze jakieś fajne liceum pominelismy w okolicach centrum lub metra? Profile z rozszerzoną matmą więc. np. Władek odpadają ;) Dzięki z góry