Starszak miał tam wyższe progi kilka lat temu + nie ulegliśmy żadnym pis'owsko kościelnym sprawom. Szkołę skończył bez problemu.
No wiadomo, gdzie by ematkowe dziecko na szkoły z takim progiem patrzyło ;).
amast napisała: > Zdziwiłabym się. Wejść na zamknięte osiedle, na zamkniętą klatkę, wjechać na lo > sowe piętro, wybrać losowe drzwi i akurat trafić do mnie... no zdziwiłabym się. A co dalej?
Wiem i ja rozumiem. Chce iśc do jednego z lepszych LO, wybrała sobie klasę z dośc wysokim progiem...ale zgodną z jej zainteresowaniami. -- Ja mam bardzo wysoką inteligencję lotniczo-matematyczną. Bywalec
Nie wiem zalezy moze jakie dzieciak ma nastawienie. Młoda nie umie odpuścic (takiej np historii z której ocena do nieczego nie ejst jej potrzebna). Wiem ze zalezy jej na dobrym LO (akurat celuje w klasę z najwyższym progiem w tym LO). -- Ja mam bardzo wysoką inteligencję lotniczo
gyatt napisał(a): >Szymborska byla normalna. Normalni ludzie nie piszą takich wierszy. Jeszcze dzwonek, ostry dzwonek w uszach brzmi. Kto u progu? Z jaką wieścią, i tak wcześnie? Nie chcę wiedzieć. Może ciągle jestem we śnie. Nie podejdę, nie otworzę drzwi. Czy to ra
dostać. Bo tam, gdzie progi są wyrąbane w kosmos odsiewu nie ma lub jest niewielki.
Zasadniczo sie zgadzam. I wbrew temu, co tu czasem czytam, niezaleznie od tego, jak wysokie sa progi, to jesli dziecko (nawet wspomagane korepetycjami) zdolalo sie dostac, to nie powinno byc problemu z ukonczeniem szkoly wiekszego niz bylby w "zwyklym" liceum, bo to nadal tylko liceum i wszystkie z
Akurat tej szkole przyglądam się od jakiegoś czasu, ile jeszcze to pociągną, bo nabory słabiutkie co roku. Oni nawet progi zaliczeniowe testu predyspozycji do hiszpańskiej mają niższe (30%, Cerv i Jose 50%). Słaba szkoła chciała się pewnie podciągnąć dwujęzycznością, na dodatek jednocześnie z dwóch
tak popularnym językiem do rozszerzania, a próg to tylko wynik najslabszy spośrod przyjetych - ci wyzej na liscie moga byc na podobnym poziomie, a mogą na duuużo wyzszym.
Teraz tylko spokój was uratuje. Poszukaj może jakiegoś społecznego czy prywatnego LO w waszej okolicy, a nóż progi będą mizerne i go przyjmą. A potem będziecie już na spokojnie szukać szkoły w drugim czy trzecim naborze. Miejsca są, mój się rekrutował w podwójnym roczniku, a i tak w jednym LO było
Wprowadzasz w blad. Szkola nie ma szklanej kuli i nie moze miec na tym etapie pewnosci, jak uksztaltuja sie progi do konkretnej klasy w tym roku. Jesli dziecko nie jest laureatem, nie ma gwarancji przyjecia i to, ze szkola wziela oryginaly, nic nie znaczy (jesli syn autorki dostanie sie finalnie
12 LO. Próg poniżej 100 był w jednej klasie w 1 LO.
> owyżej 95%, łącznie miał chyba 143 pkt. LO z pierwszej dziesiątki, ale mocno uk > ierunkowane, z trochę niższymi progami niż inne topowe. Nie miał zagrożenia, sk > ończył spokojnie, zdał maturę i jest na studiach. > Po rekrutacji uzupełniającej próg był poniżej 140 pkt. W innym topowym
młynówki w jej górnym i środkowym odcinku jest oczywi sty - zdążała w stronę Krakowa od północnego zachodu, wzdłuż progu morfologicznego terasy średniej. Ustalenie dolnego odcinka cieku i je go relacji do klasztoru są przedmiotem kontrowersji