16 wyników w czasie 284 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Rozstanie

lonely.stoner napisała: > jesli jestes wspolwlascicielka albo jestes tam zameldowana chyba oczywiste jest, że nie spełnia tych warunków, w przeciwnym razie ten wątek inaczej byłby sformułowany > dziewcz > yno- trafilas na jakiegos prawdziwego lajdaka. ale my ciągle nie

Re: Rozstanie

lonely.stoner napisała: > uniesień zwerbalizowanych a przeterminowanych pełnego. Westchnień w słowy zamkniętych, aczkolwiek minionych, nieważnych, nieaktualnych.

Re: zerwanie sms-em

jan_hus_na_stosie napisał: > lonely.stoner napisała: > > > A pogadac zawsze mozna potem, jak juz sie wszystko uspokoi, i strona pokr > zywdzona sie ogarnie. > > > potem to już nie ma o czym gadać, a niesmak po takim rozstaniu pozostaje do koń > ca życia

Re: zerwanie sms-em

lonely.stoner napisała: > A pogadac zawsze mozna potem, jak juz sie wszystko uspokoi, i strona pokrzywdzona sie ogarnie. potem to już nie ma o czym gadać, a niesmak po takim rozstaniu pozostaje do końca życia

Re: rozstanie

lonely.stoner napisała: > no chyba z komunikacja tez mamy problem... * Yo może od tego zacząć? Bo jak na razie największym problemem zdaje się być nie jego praca, a to, że w ogóle nie bardzo wiecie o co wam chodzi w tej relacji :) -- Nie musisz być bohaterem. Nie musisz walczyć o

Re: rozstanie

lonely.stoner napisała: > Jesus, musze chyba cos wyjasnic - bo jak widze nadal wiele osob osadza to co na > pisalam stereotypowo- w sensie- nie mam pracy to pewnie facet mnie utrzymuje i > nie moge sobie poradzic. > Nie mam pracy bo sie sama zwolnilam z poprzedniej, z mysla

Re: Wiecie co najbardziej wkurza mojego faceta?

lonely.stoner napisała: > no to sie rozstan, jesli go nie kochasz. Przecież już pisała (w innym wątku): nie rozstanie się, bo szkoda jej kasy, żeby mieszkać osobno, albo nie ma gdzie mieszkać.

Re: Zamienił laskę na pasztet :/.

brak.slow i lonely.stoner dzięki za wsparcie, jako jedynie potrafiłyście spojrzeć obiektywnie na sprawę. Reszta to chyba z zawiści tak na mnie naskoczyła, zamiast się frustrować z powodu wylewającego się sadła to ruszcie się sprzed komputerów! Tak was boli, że ktoś uważany jest za atrakcyjnego

Re: z serii: znalezione w jego mailach...

. lonely.stoner napisała: > na moje oko to jest jedna osobe za duzo w tym zwiazku. Nie wiem z jakiego powod > u mu sie wlamalas na tego meila, ale masz juz ta wiedze i teraz udawanie ze o t > ym nie wiesz bedzie po prostu glupie. Facet jest jakis dziwny i nielojalny, nie > wiem

Re: kontakt po rozstaniu - utrzymać,zerwać,zawies

lonely.stoner napisała: > wyobraz sobie ze on sie spotyka z inna kobieta, randkuje, uprawia seks, jest za > kochany i szczesliwy- jesli nie powoduje to w tobie zadnego innego uczucia poza > obojetnym prztaknieciem ewentualnie cieszysz sie ze uklada sobie zycie na nowo

Re: rozstanie po 18 latach razem

lonely.stoner napisała: Teraz, skoro juz nie ma glownego pasozyta w Twoim zyciu, to dopiero ro > zwiniesz skrzydla i zobaczysz jak fajnie i przyjemnie sie zyje bez takiego bala > stu :)) A Ty skąd to wiesz? zwiniesz...masz rację