2 475 wyników w czasie 281 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Pomysł na biznes

absolutny priorytet, potem wygląd, a ew. warsztaty, planszówki czy bilard z obcymi ludźmi są gdzieś na samym dole. Z mężem nie przyjdę bo musielibyśmy szukać opieki do przedszkolaka, w weekendy w podanym przedziale godzinowym też nie, bo to u nas czas dla rodziny - wspólny obiad i planszówki z własnymi

Re: Godzenie życia z pełnym etatem

szybkie obiady, które się da zabrać do pracy (makarony, leczo, zupy kremy) i na 2 dni. Dziecko je w szkole. Sprawy szkolne i kontrole lekarskie dziecka załatwiam korzystając z 2 dni dodatkowej opieki (rozliczenie godzinowe). Staram się kumulować (np. wiedząc, że mam lekarza, umawiam jeszcze fryzjera

Re: mlody tata chodzi wysypiac sie do domu matki

aandzia43 napisała: > "Też przy pierwszym dziecku wołałam męża wyspanego jak chodził do pracy." > > Też wolałam wyspanego, który poza obowiązkami zawodowymi ogarniał całą resztę - > zakupy, pranie pieluch we Frani, posiłki, urzędy. A jak chciałam odpocząć, pój > ść do

Re: mlody tata chodzi wysypiac sie do domu matki

"Też przy pierwszym dziecku wołałam męża wyspanego jak chodził do pracy." Też wolałam wyspanego, który poza obowiązkami zawodowymi ogarniał całą resztę - zakupy, pranie pieluch we Frani, posiłki, urzędy. A jak chciałam odpocząć, pójść do fryzjera czy do koleżanki na pół dnia czy cały dzień to

Re: Napiwek

Mija fryzjerka jest bogatsza ode mnie. Strzyże moje dziecko kwadrans i kasuje 45 zł. A że znam ją prywatnie, bywam u niej w domu, wiem jakie i ile aut utrzymuje, gdzie jeździ na wakacje i gdzie pracuje jej mąż, to biorąc pod uwagę wszystkie powyższe, to ona powinna dawać napiwek mnie, za to że tam

Re: Co ile do fryzjera?

Mniej wiecej raz na 3-4 miesiące. Mąż ostatnio miał przerwę 9-miesieczną. -- Wiosenne majowe dzieci urodzone w lutym?

Re: Rude włosy

, gdy się np. występuje na konferencji. No i faceci zawsze zwracali na mnie uwagę. W dzieciństwie (na poziomie SP) zdarzały się głupie teksty, olewałam. Żadne z moich dzieci kolory nie odziedziczyło, raczej są podobne do męża.

Re: Oszczędzanie - z czego rezygnujecie

Na przykład ja. Nienawidzę fryzjerów, ostatnio byłam w 2018. Sama podcinam włosy, albo z pomocą męża/siostry/bratowej - a że mam kręcone, to się naprawdę nie rzuca w oczy, jak coś wyjdzie nierówno. Farbuję sama farbami ziołowymi, bo po chemicznych zaczęły mi wypadać. Paznokcie czasem sama maluję

Re: A jeśli lubimy siebie

urodziny dziecka i zachowywać się wobec mnie agresywnie oraz powiedzieć mi otwartym tekstem, że tort jest zły. Kiedyś to by się nie wydarzyło, już pomijam absurd sytuacji przychodzić do kogoś w gości i krytykować poczęstunek, nie jest taka do wszystkich. Idę do fryzjera, płacę spore pieniądze i

"Poszukiwany, poszukiwana" - fanfik (początek wątku)

przeszła do holu i wciągnęła na siebie kurtkę, tę nową, niebieską, bardziej praktyczną (i twarzową!) niż ten stary sztormiak. Mąż odprowadził ją wzrokiem do wyjścia. Gaba jeszcze uprzedziła go, że Ignaś zjadł obiad, zupa na jutro stoi na gazie, a on ma następnym razem kłaść się do łóżka. Usłyszawszy, że

Re: Całe życie pod górkę 🙄

fryzjera. Zaglądanie komuś do portfela bez wizji jak całościowo mają się jego finanse jest IMO bez sensu.

1 2 3 4 5 6