szczęśliwi. Gab jest wrażliwym małym chłopcem. Koty sie przyzwyczaiły, nie udusiły ogonem (jak to wieściły sąsiadki) ani jego ani nas. Historia ich przyjaźni u mnie na blogu, są też zdjęcia. Jeśli zastanawiasz się czy oddać swojego kota, przeczytaj, a może trochę się uspokoisz i zmienisz zdanie. Zapraszam
Naprawdę świetne zdjęcia :)
Nie wiem co mam zrobić bo mam od 3 lat kotkę a teraz od 2 miesięcy powiększyła się nasza rodzinka o naszego synka. Wszyscy mi mówią, że powinnam oddać kota bo to bardzo niebezpiecznie dla niemowlaka. Nasza kotka jest bardzo kochana i spokojna ale rzeczywiście lubi wskakiwać do jego łożeczka i
jasne oddaj ja jak najszybciej bo ci dziecko zadusi. a teraz na powaznie. mam w domu 2 koty, i niemowlaka. nic nigdy, przenigdy sie nie wydarzylo, wszystko jest ok. zwroc uwage na zachowanie kotki, jesli nic nie wzbudza w tobie podejrzen to znak ze jest ok. nie masz sie czego obawiac
Mam pytanie zwiazane z kotem: za 2 miesiace w moim domu pojawi sie malenkie dziecko(moja córcia), mam kota, ktory nigdy nie wychodzil na dwor, jest pod stala opieka weterynarza- ma wszystkie szczepienia i jest zdrowy, czysty i zadbany ale nie o to chodzi, kot jest bardzo łowny tzn. atakuje
nie będzie to dla niego szokiem, że ktoś obcy się pojawił. A po powrocie do domu trzeba maluszka wnieść do pokoju, postawić na środku w foteliku i pozwolić kotu obwąchać malucha i zapoznać się z nim. A potem to już zależy od Was i od kota. Nie sądzę, żeby kot zrobił krzywdę, przecież Wy się
dla małych dzieci potrafią byc bardzo delikatne i miłe, choć dla dorosłych takie nie były? Bardzo bałam się tego co bedzie jak w domu pojawi się córeczka, jak zareaguje kot. Ale jak na razie jest super:-) Pozdrawiam! -- mietowy_kot obrazki dla dzieci i nie tylko
Kot wie, ze to Wasze młode i trzeba delikatnie. -- Ludzie dzielą się na tych, którzy lubią koty i na pokrzywdzonych przez los.
Słuchajcie juz za kiklanascie dni ma sie pojawic na swiecie moja coreczka. Mamy w domu poltoraroczna kotke. Mam pewne obawy co do jej zachowania jak pojawi sie w domu nowy czlonek rodziny. Jt przytulna przemila,ale: po 1. nie chce by spala w lozeczku z dzieckiem, 2. boje sie ,ze z zazdrosci
co do "wyciągania chorób" to zgadzam się ja jestem alergikiem i miałam już zaczątki astmy a gdy przynieśliśmy kotka do domu kiedy nastały moje ciężkie czasy kaszlu itp kot w nocy układał się mi na klatce piersiowej i tak spała ze mną po pewnym czasie moja alergia troszke zelżała nie żeby
małych dzieci, więc bardzo sie boją, że mogą dziecku zaszkodzić. będe wdzięczna za wszystkie rady - co zrobić z tym fantem. pozdrawiam, map
Wprawdzie ja nie mam malych dzieci, ale mam za to kota polujacego z wiecznym tasiemcem. Najlepiej jest jak moje kocisko zabieram do weta i tam dostaje zastrzyk na odrobaczanie. Tabletki Drontal tak jak by przestaly dzialac. A moze poprostu je wymiotowal. Po zastrzyku sa o wiele dluzsze
. Jej kocurek jest trochę "szalony", biega po domu, skacze np. na zasłony, potrafi nasikać do zlewu. Proszę osoby, które mają koty i małe dzieci o podzielenie sie swoimi doświadczeniami. Informacje z puierwszej ręki będą dla mnie, a tym samym mojej koleżanki, bardzo cenne. Pomóżcie jej w podjęciu
To chyba właśnie zależy od osobowości kota. Nasza kotka też szaleje - skacze, "wspina się" po półkach na szczyt szafy, zeskakuje, lata w tę i z powrotem. Nie jest jednak agresywna w stosunku do dzieci. Da się pogłaskać, lecz kiedy coś jej nie pasuje - dziecko łapie ją, podnosi lub dokucza
Mam trzyletnią córeczkę która bardzo prosi mnie o małego kotka. Sąsiadka ma do wydania małe kociaki a moja córcia po prostu uwielbia kotki. Miała nawet taki okres że mówiła nagle:teraz jestem kotkiem" i przez kilkanaście minut zachowywała się jak kot. No ale do rzeczy. Otóż chodzi mi o to czy
dodam tylko że kot to nie kolejny pluszak dla dziecka warto zobaczyc jak takie małe dziecko (bardzo małe jak na wł.zwierzątko) zachowuje się przy kocie ,mój syn bardzo dobrze obchodził się ze zwierzetami natomiast córka nie powinna mieć zwierzęcia bo nie potrafi pohamować emocji ,przytula
Dziewczyny, macie w domu kota, który nie wychodzi na zewnątrz? Jak reaguje na małe dzieci? Znając kotów charakter obawiam się, czy jak maleństwo będzie ciągnąć po raz kolejny kicie za ogon ona nie pacnie go łapą? Albo czy nie będzie wskakiwać do łóżeczka. Jak sobie z tym radzicie? -- Nigdy
właśnie tego najbardziej się obawiam -- Nigdy tak nie było, żeby jakoś nie było
Obie istoty mogą sobie na wzajem sprawiać ból albo wręcz krzywdę nie mając o tym pojęcia. Są za to duże koty (przeważnie kotki), które wydają się wręcz lubić tłamszenie. ___ Następnym razem: wszyscy.na.wybory.patrz.pl/ !