Ja po staroswiecku jestem za staropolską gościnnością. W domu zawsze mam makaron, do tego mozna na szybko dorobic sos typu oliwa, czosnek, chilli, zioła, ser (to tez mam zawsze w domu), lub sos smietanowo - serowy z przyprawami, lub biały ser z roztopionym masłem i przyprawami. Tak szczerze
Co to za moda u Polakow na te makarony!??? Makaron z cukinia czy ze szpinakiem, tym ma sie najesc chlop czy baba pracujacy fizycznie? Nie bede tu robic wscieklych garow, ale do kuzwy nedzy...gdzie sa polskie dania. !!! Kluchy z czosnkiem i oliwa???
To znaczy, że jak nie istnieje we Włoszech to go nie ma? Nie istnieje również makaron udon i parę innych. I o zgrozo ryż do risotto nie nadaje się do sushi. Jaja jakieś po prostu
no to troche linków: tu makarony długie: www.hormel.com/templates/knowledge/knowledge.asp?id=552&catitemid=45 tu o różnych kształtach
no to przepadlam :)))))) super stronka!!! -- I nie róbcie niczego, czego ja bym nie zrobiła
Czy ktoś ma może przepis na makaron jajeczny z książki Jamiego Oliviera Włoska wyprawa? z góry dziękuję. ewentualnie prosze o inny przepis na makaron, który bedzie dobry na lasagne
...wlasnie sie ugotowal i musze opuscic forum, niestety, nie samym pisaniem czlowiek zyje, a szkoda...
andy,ale z Ciebie kolega...ja bardzo lubię makarony.Zaproponowałbyś mi trochę.Duzo nie jem.I też nie mogę się tylko wpisywać. :)
-- Forum Zagłębie Dąbrowskie Zapraszam wszystkich zainteresowanych sprawami ZD
-- Forum Zagłębie Dąbrowskie Zapraszam wszystkich zainteresowanych sprawami ZD
ryżowy ale i sojowy również, puchną po prostu na głębokim tłuszczu, dostają też chrupkości zwłaszcza dłużej frytowane Invi > masz awersje do ryżowego, bo próbowałaś pewnie tylko chińskich nitek a skosztuj tajskich ryżowych wstążek... ;-)
wiesz co miałam wstążki-co prawda Tao Tao-moze nie były dobre-nie wiem -- Cum tacent, clamant
linnlinn kiedys tu byla dyskusja ze wasze makarony sa z jakiejs innej maki, ktora nie jest tak przyswajalna jak nasza nasza maka jest b.tuczaca i szkodliwa, wasza nie blagam nie jesc nic na naszej polskiej mace, ona ma jakis inny przemial a ta wasza jest u nas koszmarnie droga
No to troche doswiadczen juz masz: pewne zaleznosci sama zauwazylas. Z makaronu nie mozna rezygnowac: to blad. Tym bardziej, ze po wyrzeczeniach do niego wrocilas, wiec po co? Nie mozna z niego zrezygnowac do konca zycia. Skoro tak, nalezy go ograniczyc. Podam Ci proporcje przekazane przez
taaak, to przynajmniej wiadomo, co możemy ugotować na zlocie :)) my też uwielbiamy makaron! niestety we Włoszech byłam tylko raz, kilkanaście lat temu, a żywiłam się głównie zupkami z torebki... więc smaki które znam to czysta improwizacja :) -- Ola i Kuba
Aż wstyd przyznać ale ja jeszcze nigdy nie byłam zagranicą, tzn poza małymi epizodami turystycznymi, w Cieszynie (czeskim tez hihi) na "zakupach" no i raz na studiach na praktykach byliśmy w Skalnym Mieście, było fajne. Chciałabym tam kiedyś jeszcze pojechać - to też chyba Czechy.....ale nie j
imho, nie da się gotować na 'zaś'. Gotuje się go szybko, na jeden posiłek, taką ilość, którą jednorazowo da się zdspożyć. I kropka. Chce się makaronu w dniu następnym? A co to za filozofia postać kilka minut nad garnkiem?
e_katt napisała: > imho, nie da się gotować na 'zaś'. > Gotuje się go szybko, na jeden posiłek, taką ilość, którą jednorazowo da się > zdspożyć. I kropka. > Chce się makaronu w dniu następnym? A co to za filozofia postać kilka minut nad > > garnkiem? A