Czy ktoś chorował na marskość nerki? Jak długo postępuje proces zmniejszania się nerki do momentu jej usunięcia? W zeszłym roku miałam operację na prawej nerce w związku z zastojem moczu w tej nerce. Ale ogólnie nerka była sprawna. Teraz nie minął nawet rok od operacji a nerka zaczęła się
forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=25339 To forum choroby nerek, na pewno będą wiedzieć. Pozdrawiam serdecznie
Dziękuję za pomoc. -- ***Olcia i oskarek(6.09.2004)***
Znalazłam dla Ciebie następujące informacje.Może troszkę rozjaśnią Ci sytuację. MARSKOŚĆ NERKI Jest to stan patologicznej regeneracji i włóknienia nerki dotkniętej procesem zapalnym, zastojem moczu, odpływem pęcherzowo-moczowodowymi lub innymi przyczynami. Dotknięta marskością nerka traci
Czy poza mną jest tu ktoś z takim schorzeniem? -- foto
czesc ja mam tez marskosc nerki podobno od 8 lat gdy zaszlam 1 raz w ciaze
Witam, byćmoże ktoś bedzie potrafił udzialić mi jakiejkolwiek informacji (być może z własnegodoświadczenia), bo co lekarz to odrębna opinia i juz zgłupiałam. Mam jedną nerkę normalną, sprawną a druga jest marska/hypoplastyczna - lekarze sami nie wiedzą co jest...i od kiedy...wykryto, że jest
Mój brat leży właśnie na intensywnej terapii, wybudzono go ze śpiączki farmakologicznej, miał żylaki przełyku stracił dużo krwi(została 1/4), krew uzupełniono, ale mówią że wątroba jest niewydolna i nerki, raz jest lepiej ze próbuje coś powiedzieć, innym razem tylko śpi, często drży, rzuca, się
W czasie ciaży, podczac badania USG rozpoznano torbielowatość nerki prawej mojego synka. Po szeregu badań przeprowadzonych po narodzinach dziecka (USG, badanie og, moczu; posiew moczu; CUM, urografia,renoscyntygrafia statyczna) stwierdzono, że nerka ta nie pracuje- marskość nerki. Mój synek
nerka ta nie pracuje- marskość nerki. Mój synek skończył > obecnie 7 miesięcy. Nie obserwuję zadnych objawów choroby.Dziecko nie > gorączkuje, ma dobre wyniki moczu itd. Czy konieczne jest usunięcie nerki? > Proszę o szybką odpowiedź Przy wielotorbielowatości nie jest konieczne
-miedniczkowy nieposzerzony. > Wygląda mi to na marskość nerki lewej. Nie wiem, na ile mają z tym wspólnego przyjmowane leki. Bardziej wygląda to na zejście jakiegoś procesu zapalnego. Należałoby wykonać scyntygrafię dynamiczną nerek, aby zobaczyć, ile ta nerka jest jeszcze warta. Całkiem możliwe, że niewiele
??? Marskość nerki to naprawdę nie przelewki !!! Tyle się czeka na wizytę u specjalisty! A nie wiem, czy w mojej miejscowości jest nefrolog. Zresztą przeczytajcie sygnaturkę! Serdeczne dzięki za zaiteresowanie. Pomęczę urologa! -- Pociąg jest, tylko lokomotywa odjechała!
długo??? Marskość nerki to naprawdę nie przelewki !!! Wtedy zapytam. > Jeszcze raz tenks! >
a do tego wynik usg :): pęcherzyk żółciowy o nieznacznie pogrubiałych(do 4.5mm ścianach), bez złogów drogi żółciowe nieposzerzone wątroba nieposzerzona o przebudowie marskiej, bardzo niejednorodna, trzustka w porządku a śledziona powiększona o dl. 140mm, normoechogeniczna, Echogeniczność nerek
Wczoraj było USG na Gagarina, u tego najlepszego pana od USG. Nerki malutkie : lewa 2,5x2 prawa 2,3x1,7cm.. echogenność obustronnie miernie podwyższona (?). Warstwa korkowa niecozwężona. W opisie, może to być wada wrodzona albo początek marskości. Reszta pęcherz, moczowody, nadnercza bez zmian
nerki! Oczywiście jeszcze badanie moczu, może posiew i będzie można ustabilizować leczenie lub wręcz opracować mądre działanie do końca długiego życia Tolka. Daje sobie chłopak radę! Podołacie dalej pod Twoim czujnym i troskliwym okiem! -- Wiesia + 8