29.08.05, 16:52
Miałem usg nerek. Jedna w porządku a druga "rozmyta". Tak powiedział lekarz.
Co to może być? W przeszłości miałem atak kamicy nerkowej. To był jakiś
incydent. Akurat w tej "rozmytej" nerce.
Obserwuj wątek
    • rickky Re: USG nerki 29.08.05, 21:06
      anmar123 napisał:

      > Miałem usg nerek. Jedna w porządku a druga "rozmyta". Tak powiedział lekarz.
      > Co to może być? W przeszłości miałem atak kamicy nerkowej. To był jakiś
      > incydent. Akurat w tej "rozmytej" nerce.
      >

      Pojęcia "rozmyta nerka" nie ma w fachowym słownictwie opisu usg układu
      moczowego, więc trudno mi sie ustosunkować do pytania.
      Można się jedynie domyślać,"na zdrowy rozum", że albo wykonujący badanie nie
      mógł dokładnie uwidocznić nerki w usg, albo uwidoczniona nerka wykazywała cechy
      usg nerki marskiej. Druga opcja miałaby swoje uzasadnienie w przebytym ataku
      kolki nerkowej, prawdopodobnie zlekceważonym, niezdiagnozowanym i nieleczonym
      właściwie.
      Ale najlepiej zapytac wykonujacego badanie usg, co miał na myśli....
      • anmar123 Re: USG nerki 29.08.05, 21:33
        Dzięki za odpowiedź! Przy pierwszym ataku (ok. 25 lat temu) byłem w szpitalu.
        Miałem robioną urografię. Wynik badanie: brak złogów, lewy moczowód zwężony. Za
        kilka kat drugi atak. Kroplówka. I po sprawie.
        W zeszłym tygodniu byłem u urologa. To jego stwierdzenie (lub coś podobnego).
        Następna wizyta prawdopodobnie w styczniu. Wtedy zapytam.
        Jeszcze raz tenks!
        • rickky Re: USG nerki 29.08.05, 21:45
          anmar123 napisał:

          > Dzięki za odpowiedź! Przy pierwszym ataku (ok. 25 lat temu) byłem w szpitalu.
          > Miałem robioną urografię. Wynik badanie: brak złogów, lewy moczowód zwężony.

          Jak to zwężony??? I co, nic nie zrobiono, nie zalecono okresowej kontroli???


          Za
          >
          > kilka kat drugi atak. Kroplówka. I po sprawie.

          I też bez żadnej diagnostyki, choćby usg???

          > W zeszłym tygodniu byłem u urologa.

          A sa obecnie jakies dolegliwości? Boli nerka?

          To jego stwierdzenie (lub coś podobnego).
          > Następna wizyta prawdopodobnie w styczniu.

          Dlaczego tak długo??? Marskość nerki to naprawdę nie przelewki !!!

          Wtedy zapytam.
          > Jeszcze raz tenks!
          >
        • v.ci Re: USG nerki 29.08.05, 22:20
          Sam mam kamicę nerkową (i złogi w dwóch kielichach nerkach). Wytłumacz mi ,
          proszę , jak rozumieć "atak kamicy nerkowej" przy "braku złogów"?
          • anmar123 Re: USG nerki 29.08.05, 23:27
            Był tam prawdopodobnie piasek. A może bylo to na tle nerwowym? Pamiętam, że
            przed atakami bólu byłem w dużym stresie. Teraz czasami pobolewa w okolicy
            lędźwiowej. Być może dolegliwości ze strony kręgosłupa.

            > Następna wizyta prawdopodobnie w styczniu.
            > Dlaczego tak długo??? Marskość nerki to naprawdę nie przelewki !!!

            Tyle się czeka na wizytę u specjalisty! A nie wiem, czy w mojej miejscowości
            jest nefrolog. Zresztą przeczytajcie sygnaturkę!

            Serdeczne dzięki za zaiteresowanie. Pomęczę urologa!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka