5 wyników w czasie 6 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: nie stać mnie

zrobiony w godzinę. Nie miałam świadomości, że tak można! Potem wróciłam do „starej” dentystki, bo taka byłam lojalna :-D. No i mam umówioną rutynową wizytę u dentystki, zapisana z 3-4 miesiecznym wyprzedzeniem :-D , wzięłam więc w pracy wolne popołudnie, i przełożyłam spotkanie z klientem na wieczór

Re: A co nie daje vibe starej baby?

Jakbym o sobie czytała. Też robiłam czystki ostatnio. Wisiały te ołówkowe kiecki i spódniczki i przypominały mi czasy sprzed pandemii. Ja z kolei siadam często z nogą podwinięta pod tyłek :) Ostatni raz wbiłam się w formalny mundurek dwa lata temu, bo szłam na rozmowę o pracę. Straszne to było

Re: Zazdroszczę

Oczywiście, że pamiętam, faktycznie tak było. Pamiętam również, że nie mogłam się przełamać, całe życie nienawidzilam obcasów i do 24 roku życia wszystkie eleganckie okazje oblatywałam w martensach. Potem trochę mi praca sprała głowę i zaczęłam nosić kaczuszki albo buty na takich grubych

Re: O prrezentach OD ematki było,

ktore bardzo chcialam, kubek do pracy ze zdjeciem z naszego honey moon i fajna message, kapcie (co roku dostaje nowe ale to lubie. Oprocz tego drobiazgi typu nowy parasol (skladany ale dobrej jakosci) jako stocking filler. Ja mu dalam m.in golf trolley, jumper, kapcie, ssalt and pepper grinder swt ale

Re: Dorada modowa

No to ja na pierwszy rzut założyłabym do tego puchaty, szary, oversizeowy sweter podwinięty na pasku, cienkie albo udające cienkie czarne rajty i bikery/ glany/ martensy. I tak bym mogła iść do pracy :p