j_malec napisał: > Czyli sensownie podaje możliwy dystans do przejechania. Bo myślałem, że podaje > max dystans, przy założeniu pojemności baterii na poziomie 61%, ale optymalnej > temperatury powietrza powiedzmy 15 stopni. Dostępny zasięg jest podawany w oparciu o
straci prawo do doktoryzowania. Czyli że możesz mieć budę z szyldem "Uniwersytet", w którym nikt nie ma prawa wydać dyplomu doktorskiego. > nie miałem pojęcia, że doktoant zwiększą limit N. Nie N!!! N to mianownik. Licznik to, jak pisałem, "punkty publikacji w max (3N + 4D) slotach + 100P
ocieplany domek w którym ma cieple koce pocięte na paski i wełnę jagnięcą. Oprócz tego ma matę grzewczą i gdy temp spada włącza się ogrzewanie. Jednak miesiąc temu zamieniłam budę styropianową na drewnianą która jest też ocieplona ale gdy włączę jej grzanie temp jest 13-17 stopni max. zastanawiam się jak
headhuntery lowili do innych firm w Niemczech na podobne stanowisko, bywalem u nich zapraszany tez, ze jak co placili niewiele wiecej jak u mnie. Za max. 10% wiecej nie bede wyjezdzal gdzies z Berlina na Zachod Niemiec przeciez. A wiec wlascisciel firmy wiedzial ile mi trzeba placic abym nie mial glupich
A jaka jest moja opinia na temat zdrad? Bo nie zauważyłam, żebym ja tu wyrażała. Tu wyrażam opinie na temat upubliczniania spraw osobistych, wizerunku, robienia cyrku z ludzi bez ich zgody. Mówi sie tu, że ktoś kto kupuje bilet budzie na koncert wyraża na to zgodę. Kiedyś było powiedzenie o
feria, w sensie fair. taki tam jarmark z jarmarcznymi atrakcjami dla dzieci. kola diabelskie, strzelnice, wyscigi mechanicznych wielbladow. a tu ludzie jak dzieci. plus budy taneczne. i to wszystko tuz za moim oknem, do 4, 5 rano. w niedziele na max volume do 6. taka tradycja tutejsza. jak dla
storima napisał: > Nie tylko zabijają i gwałcą. > Okradają Ukrainę z wszystkiego. Nie gardzą magnesami na lodówkę. > > Rosjanie kradli już lodówki, skarpety i psie budy. Teraz przymierzają się > do elektrowni atomowej Kulawy ruskich nie skrytykuje. Nie wolno
Mijam w czasie aktywności ładne domy jednorodzinne. Od pewnego czasu jeden z nich ma nowych właścicieli.A nowi właściciele - psa kundelka na łańcuchu. Przy budzie jest jeden z dwóch psów; drugi też kundelek. Nie widzę zbyt dużo; posesja ma gęsty płot, tuje, krzaki. Żal mi strasznie tego psiaka