Naczytałam się sporo wątków na temat urbana, ale cały czas zastanawiam się jak wygląda amortyzacja? Czy dziecko trzęsie na wertepach? Bo to wózek na stelażu chyba sztywnym? Na żywo go nie widziałam, dlatego tak się zastanawiam jak to jest w nim, bujać się nim chyba nie da??? Chcę wózek typowo w
Urban ma amortyzację na tylne koła. Przy czym bardzo ma ciekawie rozwiązaną kwestię siedziska - rozłożona, jest jakby zawieszona na paskach, więc na wertepach oprócz klasycznej amortyzacji, będzie dzieckiem przyjemnie bujało na boki. Moja córka zasypiała w MB po chwili:) Nipperem bardzo fajnie
Wiem z lektury Forum, że parę Dziewczyn ma te wózki. Napiszcie proszę czym różnią się te dwa modele - chodzi mi o wielkość siedziska, prowadzenie i amortyzację. Który z nich będzie lepszy w wersji z gondolą? A może lepszy BJ Citi Elite lub Nipper? Dzięki serdeczne :)
Swift to taki mniejszy Urban, nie ma amortyzacji w tylnej osi tak jak Urban, jest węższy, ma mniejsze koła, składa się do mniejszych rozmiarów, siedzisko też jest mniej obszerne (niektórzy uważają że starcza do ok. 1,5-2 lat). Ja teraz jeżdżę nim z moim 1,5 roczniakiem i jest fajnie bo mieści się
One głównie różnią się wielkością, U większy i amortyzacją U ma, S nie ma. Ja akurat jestem jedną z niewielu osób, która swifta na pewno by nie kupiła, dla mnie ten wózek jest po prostu malutki, zdecydowanie za mały dla moich pulchnych dzieci i ogólnie nie jest to wózek do końca wózkowania, a w
Od ciut ponad tygodnia jestem dumną posiadaczką City Elite. Przetestowany w warunkach terenowych, bardzo fajnie się sprawdził, wczoraj zdał test w warunkach miejskich, też było bardzo w porządku. Ale zobaczyłam tego Urban Jungle i tak o nim myślę, czym się różnią te dwa wózki, gdybyście je miały
ale w Elicie cie podbijanie wnerwia? bo jak dla mnie bylo bardzo ok - za to przyczepilabym sie do podbijania w BJCM - to zupelnie inna bajka. Urbana fakt nie mialam, podobno prowadzi sie jeszcze lzej od elita (to juz chyba wozek sam sie z reki wyrywa;)) i chyba ma lepsza amortyzacje Za to budy BJ
lasu, koło którego mieszkam. Tylko czy jego stelaż wraz z gondolką nadaje się dla noworodka??? Chodzi o to, że po pierwsze, jest to twardszy wózek niż typowa gondolka np. znanej z miękkości zawieszenia Emmaljungi. Mountain Buggy (MB) ma jakąś tam amortyzację, ale porównując do Emmy - słabą
MBUJ ma amortyzację na tylną oś w ramie wózka, BI w kołach tylnych. Który będzie więc lepszy dla noworodka w gondolce? Widziałam filmiki z BI gdzie wyraźnie widać jak pracuje amortyzacja tylnych kół, ale jak to jest z Urbanem? Miałam okazję jeździć (po sklepie) Baby Joggerem City Mini GT - ale ten
No o Swifcie nie pomyślałam, a jak u niego z amortyzacją? i czy też "płynie" w prowadzeniu? Synek jest drobniutki więc o wielkość się nie martwię. -- Pomóżmy Bartusiowi stanąć na własnych nóżkach www.bartekbulat.pl
Elite ma chociaz z przodu amortyzacje, Swift nie ma zadnej (ani z przodu, ani z tylu!), Urban i Nipper maja z tylu. -- Pinik
budę a nowy na kilka kliknięć budzących dziecko ale budę można dać aż na pałąk. Pałąk w nowym można odpiąć z jednej strony. Plusem nowego jest tapicerka zakładana na suwak, blokada po złożeniu, wielkość budy. Amortyzacja taka sama w obu modelach.
ja wolę i wybrałam pompowane(i duże) koła, lekkość jazdy i na różnym terenie lepiej. piankowe ok ale po centrum handlowym - tzn po równym, mimo amortyzacji jednak nie umiem jeździć piankowymi w terenie.
Ja mam świeżutkie fotki porównawcze Sky i UJ, moja koleżanka kupiła niedawno, bo własnie ciężko było znaleźć używanego MB i były droższe. Ogólnie byłam nim na spacerze po lesie itd. i trochę mogę powiedzieć (poza tym od jesieni jeżdzę EW duo z obecnie 2 i prawie 4latkiem), poza oczywistymi plusam
Na moim Swifcie widać ślady po słońcu na budce ale wózek taki już kupiłam, na razie się to nie pogłębia ale na lato mam daszek z Kiddopotamus. Gondola w Easywalkerze ma wg producenta 80cm, w MB tylko 75cm zewnątrz a 71 w środku, różnica duża. Ta z Easywalkera wydaje się fajniejsza bo w zestawie i