kilka ostrych słów w mediach. Trzeba rozliczyć każde nazwisko. Od Kowalskiego, przez Kralа, po decyzje podpisywane na samej górze. Bo jeśli to znowu rozejdzie się po kościach, to będzie jasny sygnał. Można wszystko. Można blokować prawo, można robić polityczny parasol, można zostawić ludzi z niczym. I
ukończeniem setki. Nadobna Roseanna przekroczyła siedemdziesiątkę o zaledwie trzy lata i mamy ze sobą nieco wspólnego; na przykład to, że zapisuje moje słowa. * Sprawa Marlene, tak ją wkrótce nazwano w mediach i nie tylko, któraś z gazet nazwała ją nawet Sprawą Błękitnego Anioła ; zorientowali się, że
publicznie ujawniał mechanizmy nielegalnych adopcji i proceder w domach dziecka. Śmierć w kompletnej ciszy. Zero mediów. Zero informacji o przyczynie. Po prostu zniknął. 23 kwietnia – poseł Łukasz Litewka. Ten sam Sosnowiec. „Wypadek” na pustej leśnej drodze: brak śladów hamowania, amnezja kierowcy, stary
wrażliwe dane medyczne nie powinny zostać ujawnione ale zostały przez media jednak upublicznione. I to pierwsze zrobiły dwie dyspozycyjne "dziennikarki " z " Rzeczpospolitej". Media nigdy nie powinny myśleć że są jakąś "czwartą " czy "piątą "władzą" . Widać to niestety muszę przyznać z smutkiem po tym kto
mediach społecznościowych oddać się interpretacjom tego „symbolicznego” zdarzenia, pochylić się nad upadkiem chrześcijańskiej cywilizacji nad Wisłą i obwinić za to obecny rząd. Jak pisał Herbert, „tylko Krzyż płonący w górze trwał”. Ten cytat z wiersza „Homilia” przywołany przez ks. prof. Andrzeja
grób. Chciałem kupić pralkę, bo stara mi padła. Wybrałem model, sprawdziłem, że jest w MediaMarkcie (tu to się nazywa MediaWorld) i pojechałem bo potrzebowałem na już. A oni mi z tekstem: ale wie pan, to się tak nie da, że pan kupi i od razu weźmie, bo my nie mamy tu już magazynu, możemy dostarczyć do
wszelkimi moż > liwymi sposobami. Jeśli by się to udało, byłby to największy sukces od czasu ro > zbicia ZSRR. > Szkoda że Europa w tej sprawie .... no cóż, nie da się tego inaczej nazwać ... > stchórzyła. Tymczasem reportaże amerykańskich mediów z ulic izraelskich miast, w których
, kogoś, kto już dawno odleciał w kosmos mentalnie, a teraz trzeba go tam po prostu dostarczyć, czyli Donalda Trumpa. Ja bym mu nawet postawił tę wieżę Trump Tower pod warunkiem, że pozostałby w kosmosie na zawsze. Gdy my skupiliśmy się na wyborach na Węgrzech, Trump szalał w swoich mediach
zamachów wymierzonych bezpośrednio w Orbana. Produkowano wygenerowane przez AI materiały szkalujące kandydatów opozycji. Zaprojektowano całą operację w mediach społecznościowych, gdzie Magyara caly czas nazywano nie inaczej jak “marionetką Brukseli.” Powtórzę. Rosyjski wywiad zagraniczny zaproponował
. Skuteczność obrony zależy już nie tylko od sprawności kontrwywiadu, ale przede wszystkim od odporności społeczeństwa na dezinformację, która stała się najpowszechniejszym narzędziem współczesnej agentury. https://pbs.twimg.com/media/HFncBeCa4AAf_od?format=jpg&name=medium