ryzy_na_hulajnodze
28.04.26, 14:31
W Sosnowcu, w odstępie zaledwie miesiąca, milkną dwa głosy. Jeden od lat nagłaśniał handel dziećmi, drugi odważył się jako jedyny w Koalicji Rządzącej napisać o pedofilii i zoofilii działaczki KO i jej męża.
21 marca – Paweł Janusz Bednarz, prezes Fundacji im. Dobrego Pasterza. Człowiek, który publicznie ujawniał mechanizmy nielegalnych adopcji i proceder w domach dziecka. Śmierć w kompletnej ciszy. Zero mediów. Zero informacji o przyczynie. Po prostu zniknął.
23 kwietnia – poseł Łukasz Litewka. Ten sam Sosnowiec. „Wypadek” na pustej leśnej drodze: brak śladów hamowania, amnezja kierowcy, stary Colt bez elektroniki, rower w lesie. Areszt jest, ale pytań proceduralnych wciąż lawina.
Obaj walczyli o dzieci.
Obaj z tego samego miasta.