homohominilupus napisała: > Skłonności do otyłości to nie ma ale cukrzycę typu 2 mial moj tata ( bardzo dba > l o dietę i obyło sie bez leków) i ma moja mama. > Hm. > To nie chcę cię martwić, ale skłonność do insulinooporności masz sporą, co nie znaczy, że jesteś skazana
psychiczne ze pewnego dnia schowała się w szafie i nikt nie mógł jej stamtąd wyciągnąć, biedaczka wylądowała w szpitalu. PO lekturze podjęlam decyzje o pracy u podstaw ponieważ z zasady unikam jakichkolwiek leków tak długo jak to możliwe. Zmieniałam diete, ale tak mega( nabiał, kiszonki orzechy
kamin napisała: > No dobra. A jak wyjdzie menopauza to co z tym zrobić? Jesu, a co znaczy "wyjdzie menopauza"? ;-) Kobieta będąca w wieku 45 plus JEST już w perimenopauzie i może mieć fazowo niskie estrogeny. Wahania są wtedy nawet normą. Może jednak być, że nic nie wyjdzie, bo
wiarygodna. Jak wyjaśnisz zrobienie radykalnej operacji w 5 minut, żeby już dalej nie szukać? > To nie jest tylko to, że dziewczyna nigdy nie będzie miała dzieci. Jej cały org > anizm będzie inaczej funkcjonował, do końca jej dni. Z 24-latki stanie się 60-l > atką, w stanie menopauzy, ze
faktach a one wyglądają tak - okaleczono dziewczynę bez żadnej potrzeby. I zrobił to uznany profesor, szef oddziału. To nie jest tylko to, że dziewczyna nigdy nie będzie miała dzieci. Jej cały organizm będzie inaczej funkcjonował, do końca jej dni. Z 24-latki stanie się 60-latką, w stanie menopauzy, ze
też im się nie chciało zrobić, dopiero niedawno ktoś się za to zabrał. Zawsze ktoś mi mówił jak mam żyć jako kobieta, co powinnam, a czego nie powinnam. Teraz powinnam starzeć się zgodnością, czyli co zrobić? Poddać się naturze. Kiedy od razu po menopauzie chciałam plastry, kobieta ginekolog
i poczucia humoru, ale dzisiaj już nie mogę. Mam 45 lat. Prawie trzy lata temu dowiedziałam się, że przechodzę menopauzę. Od ponad dwóch lat mam problemy ze stawami. Zaczęło się kilka lat temu od bólu w prawym barku. Poszłam spać zdrowa wstałam z ogromnym bólem. Nie mogłam zapiąć stanika. Nie
U mnie widzę delikatne zmiany na twarzy. Poza tym ostatnio zaczęłam nagle przybierać na wadze. Biorę jeszcze tabletki antykoncepcyjne bo ginekolog twierdzi, że to mi pomaga w przejściu przez menopauzę. Córka jest kosmetologiem i już zaleciła mi krem z retinolem na noc. Tylko nie przewidziała że
Ja też powątpiewam w mozliwosc korzystania u siebie z htz ze względu na depresję. Ale u mnie sa potworne problemy z doborem leków jakichkolwiek, oczywiście antydepresantow, ale też np. probiotyków czy nawet suplementów z kwasami omega 3. Potworne skutki uboczne niemal wszystkiego. Miałam brać leki
będziesz musiała się zadowolić mniejszą ilością kalorii, bo 1 kg mniej to 20-30 kcal dziennie mniej. Wróci potworny głód, a ty nie będziesz miała narzędzi, żeby z nim walczyć. Mnie się udało bez leków. Też otyłość brzuszna, normalne, bo jabłko jestem. I po menopauzie. Mnie bardzo pomogło ograniczenie mięsa
18lipcowa3 napisała: > Nie ma otyłości od choroby, genów, leków, menopauzy > Każda nadwaga jest od spożywania za dużej ilości kalorii. > > Nie masz racji. Pamiętam jak zaczęłam tyć, kiedy jeszcze nawet nie podejrzewałam, że mogę być w ciąży. Nie jadłam ani kalorii
Nie ma otyłości od choroby, genów, leków, menopauzy Każda nadwaga jest od spożywania za dużej ilości kalorii. -- Zapomniałam w sumie, że pierwszą cześc zycia przebalowała na zasadzie- ciesz sie ze nie szczekasz, a potem kolejną połowę zycia lezy po szpitalach i leczy skutki bujnej mlodości
Jest lepiej. Mija właśnie 6 lat od zakończenia chemii, a niedlugo minie 6 od operacji. Niestety jestem w widowiskowej menopauzie ze skutkami unocznymi tego stanu. Ostatnio zaczęłam widowiskowo tracić włosy, co mnie jeszcze bardziej zdołowało (sjutek ubovzny leków)