mika_p napisała: > A co jest dziwnego w baleronie? Nazwa :p
mika_p napisała: > Bez sosu :) > Ok 🙂
mika_p napisała: > Sałatka bazowa: brokuły z fetą (teoretycznie powinny być kawalki gotowanego bro > kuła wymieszane z kawałkami fety, mnie zazwyczaj wychodzi jednolita maź, też do > bra) > > I do tego można dodać trochę kaszy (wychodzi maź z grudkami) > A nawet i
mika_p napisała: Mika_p - kojarzę, że jesteś na forum od jakichś 20 lat i na początku to właśnie ty nazywałaś dzieci "bąbelki" i "fasolki", mogę się mylić, ale reprezentujesz właśnie ten typ :D
mika_p napisała: > > nie widzę powodu zakazywać jedynej dostępnej możliwości > > Wykluczenie ojcostwa można stwierdzić na dużo prostszym poziomie, grup krwi Wykluczyć tak, ale nie potwierdzić. Poza tym taki test jest też dokumentem. Na podstawie grup krwi to taki rodzic
mika_p napisała: > Małostkowy i mściwy. > Nic tylko brać 🤣🤣
mika_p napisała: > > Szkoda, czytałabym dalej, ładne to > ja też!!!
mika_p napisała: > > bardzo dziękuję, ale to już jest skończone. > > Szkoda, czytałabym dalej, ładne to > dzięki wielkie! Tym niemniej zawsze piszę fanfiki zamknięte, doprowadzając fabułę do punktu kulminacyjnego, za którym nie ma już nic ciekawego
mika_p napisała: > Albo podaruj komuś, kto będzie nosił, No właśnie!😄 >
mika_p napisała: > Dobry samochód kosztuje więcej niż alimenty przez18 lat ? :-D
mika_p napisała: > Płacenie na dziecko to w sumie trochę mało, żeby się nazywać rodzicem. Zrzec si > ę praw rodzicielskich można. Nie interesować się dzieckiem można. > Więc w zasadzie jakby nazwać alimenty podatkiem od rozkoszy czy innym odszkodow > aniem za nierozważne
angazetka napisała: > I Sienkiewicz z pewnością to analizował. > Nie Sienkiewicz, a mika_p.
mika_p napisała: > Sueellen, ja nie mam L w nicku > Oops, to nie ty?
mika_p napisała: > Okropność :/ > 😂😂😂 W 2003 Milka raz dwa trzy Milka 21 lat później: okropność 😂😂😂
mika_p napisała: > Bez uszka nie ma mowy o praktyczności. > Zgadzam się, choc wyglądają fajnie.