Używacie w takiej samej ilości czy moze o wiele mniej.. bo spływają z ciała jak aktualnie u mnie. 30 stopni + wilgotnosci ..wszelkie balsamy po kąpieli to dramat, spływają po mnie, czuję się bardziej jak niedomyta,.krem na twarz w małej ilości bo to samo. Na dzień tylko.rozswietlajacy puder, tusz
mniej zabijał.... A może kiedyś nie był aż tak uciazliwy, już sama nie wiem. Pozdrawiam serdecznie
To są naturalne kosmetyki, założenie niby dobre im mniej chemii która wpływa na hormony tym lepiej, sama kupię coraz mniej chemicznych kosmetyków ale wybieram inne firmy np dr Alkaitis produkty na bazie adaptogenow
Przychodzi mi do głowy jedynie Max Factor Facefinity Compact, zimą używałam i całkiem spoko. (A teraz mam Max Factor Creme Puff, bo wydaje mi się odrobinę lżejszy, albo... mniej nakładam na pędzel ;-) ) -- ***** ***!
-kwiatową wersją na temat lawendy. Przez sam zapach odświeża i relaksuje jednocześnie. Zużyłam już pyerydlion butelek i na lato kupuję zawsze spory zapas. Ale w chłodne pory roku wolę Urtekram Soft Wild Rose Lotion. Pachnie mniej wyraźnie, ale jest bardziej treściwy i lepszy dla bardzo suchej skóry.
mam tak samo, mniej wiecej, bo wanilie prawdziwa uwielbiam ale tylko w kuchni kazdy dodatek waniliowego zapchu - nie wnikam, sztuczny czy prawdziwy- gdziekolowiek poza kuchnia przyprawia mnie o migrene gigant i mdlosci -- https://i.ibb.co/2ngYj7w/stopka.jpg Kicia.Yoda(*)02.2024 Miszczu(*)11
Mogę tylko po odradzić podkład tirtir, który został mi wepchnięty przez sprzedawczynię jako super kryjący. No nie. Kryje tylko co słaby bbcream . W dodatku bardzo go mało w tej idiotycznej gabeczce.
beata985 napisała: > Ale ta końcówka i tak będzie liczona jak całość opakowania...lepiej wziąć mniej > sze opakowanie lub wycisnąć. Przecież nikt nie sumuje objętości na opakowaniach - ma się zmieścić w woreczku strunowym 20x20cm i tyle. Końcówka zajmie w woreczku znacznie mniej
Bo w NL mają tomograf, czyli super maszynę do prześwietlania bagaży. Czyli ich już obowiązują inne przepisy, mniej restrykcyjne, jak na portach w Polsce.
Ale najważniejsze jest gdzie na liście znajduje się dany składnik, im dalej tym go mniej. To serum to przede wszystkim woda z alkoholem.
Skład kosmetyków jest podany wg zawartości w danym produkcie, im niżej na liście tym mniej tego składnika, na samym dole mogą składniki których jest poniżej 1%. W podanym serum które nazywa się Hyalu, ktoś mógłby założyć że głównym składnikiem jest kwas hialuronowy, a jest nim gliceryna i alkohol
Nie, nie ma żadnych złocistych drobin. W słoiczku krem wydaje się taki dość prosiaczkowo różowy, ale na twarzy ładnie stapia się ze skórą. Przynajmniej moją. Nie robię się różowa, po prostu odcień cery się wyrównuje i jestem mniej blada, bo normalnie jestem blada. Krem się dobrze wchłania i nie
Z tego, co czytałam tazaroten jest silniejszy niż tretinoina (kwestia liczby receptorów, na które działa), ale zarazem może być mniej odpowiedni dla wrażliwej naczynkowej skóry. Stąd moje wahania. Ponoć tazaroten jest oficjalnie dopuszczony do użycia w terapiach anti-age, to kolejny plus. Może w
polikach. Tak, bo przekwitanie i menopauza mówią sprawdzam. Więc jak jakaś 40 latka chwali się, że wygląda młodo i to dzięki pielęgnacji, to wywołuje to u mnie pusty śmiech. W wieku lat 40 starzenie praktycznie jeszcze nie istnieje. Jak w wieku 55 plus dadzą ci mniej niż 50 to odniosłaś sukces
Bardzo możliwe. Ja bardziej opieram się na składach - polecajki to głównie po to, żeby sobie ten skład sprawdzić. I wiem mniej więcej jakie substancje moja cera lubi a jakich nie. Oczywiście to dopiero początek bo nawet najbardziej służące mi składniki mogą byc w takim towarzystwie, że produkt mi
Konsystencja, powiedziałabym, że coś pomiędzy lekka, a odżywcza . Bardziej treściwy od Bielendy (żółta z ceramidami) , a mniej od Doctor Jart ceramidin.
Ja jeszcze dodam, ze w okresie letnim mniej więcej zamieniam retinol na bakuchiol na okres 2 tubek bakuchiolu. I wtedy jest jedyny okres w kórym używam witc C w formie kwasu askorbinowego (przy retinolu/retinalu zwykłe Ascorbyl Glucoside, tetra lub 3-0 coś tam)