skór trądzikowych czy z innym problemem dermatologicznym, nie do podmywania) www.ecco-verde.pl/najel/aleppo-mydlo-w-plynie -- https://forum.miau.pl/images/smilies/2014-99.jpg
Mydlo z Aleppo podpowiem, tak na zas (jakbyscie jeszcze kiedys mieli jakies podraznienia skorne, gdziekolwiek). -- https://forum.miau.pl/images/smilies/2014-99.jpg
na gojenie ran najlepiej sprawdza mi sie ze sklepu pachnacakraina mydlo Aleppo 50% idealnie sprawdza sie przy ranach, wrzodach czy poparzeniach
Do higieny intymnej swietnie sie sprawdza mydlo Aleppo (najlepiej w plynie, ale i w kostce jest ok). -- https://forum.miau.pl/images/smilies/2014-99.jpg
Mydlo z Aleppo. Serio serio. I jeszcze jest Urtekram No Perfume, szampon oraz zel pod prysznic, ale (lagodny) sulfat jednak ma (sodium cocosulfate). -- https://forum.miau.pl/images/smilies/2014-99.jpg
(ekoszycha.pl/SARYANE-Mydlo-z-Aleppo-20-oleju-laurowego-200-g-p7248). Koleżanka poleca i dlatego się zastanawiam, ale chcę uniknąc ewentualnych problemów skórnych.
al.1 napisał: > rena-ta49 napisała: > > > al-szamanka napisała: > > > > > A ja tak z ciekawosci sprawdzilam srodki dezynfekcyjne do rak w moj > ej pracy. Przywoze to mydlo z Mydlarni w Katowicac > h (skrzyzowanie Al. Korfantego z ul
nie, aczkolwiek osobiscie nie uzywam zadnych innych srodków czystosci oprócz mydla, które nie zawiera zadnego syfu chemicznego. Przywoze to mydlo z Mydlarni w Katowicach (skrzyzowanie Al. Korfantego z ul. Piastowska). Nazywa sie Ghar i jest z Aleppo.
>z Aleppo www.ufranciszka.pl/mydla_naturalne/mydlo_oliwkowo-laurowe_z_aleppo_70.html Ciekawe, ze mydło jest wciąż opisane jako Aleppo, mimo wieloletnich bombardowań tego miasta...ktoś chyba się podczepia pod tradycję...
marokosklep.com/beaute_marrakech_-_czarne_mydlo_naturalne__savon_noir__200g,138,410.html z Aleppo www.ufranciszka.pl/mydla_naturalne/mydlo_oliwkowo-laurowe_z_aleppo_70.html Moim osobistym zdaniem to czarne mydło Agafii to jedna wielka naturalna legenda
Mydło, ale nie w plastikach (nie po to używam mydła w kostce, żeby produkować śmieci) i bez oleju palmowego. Czyli ekskluzywne, ale w zupełnie inny sposób niż to zalinkowane przez Ciebie w pudełku i folii. No i jeszcze na hasło "mydło z Aleppo" mi się serce kraje (poza wkurzeniem że, dlaczego nazwa
Mydło ... tylko nie luksusowe, ale zwykłe naturalne, może być czarne ;), lubię to śmierdzące z grecji, turcji czy sławetne z aleppo, ręcznie robione.
chatgris01 napisał(a): > Mydlo z Alep bardzo lubie, bo nie wysusza i nie podraznia, i nie zawiera toksycznej chemii, Rozumiem, że ci pasuje, ale wybacz, to "nie zawiera toksycznej chemii" to jest zaklęcie. Naturalnie, że mydło to jest chemia. Do produkcji używa się wprawdzie oliwy, ale