894 wyników w czasie 250 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Szukam domku nad morzem

Inna sytuacja, ale też "wynajmowa". Dawno temu wynajęliśmy przez Airbnb pokój w domu na wsi we Włoszech. Tylko my, właścicielka i natura. Problem w tym, że ta natura to nam dosłownie wyłaziła z każdego kąta, głównie w nocy, pod postacią myszy srających w talerze w kuchni i jakiejś ogromnej ilości

Re: PKO :)

kilkaset mieszkan komunalnych a developerskich kilkanaście tysięcy. > W małych miejscowościach mieszkania są tanie i poruszenie tego problemy wynika > z Twojego pisowego oderwania od rzeczywistości. > W małych miejscowościach młodzi kupują za psi grosz domki po zmarłych od spadko

Re: Prawa klienta premium

Ślimaki wstrętne ale myszy srające do garnków gorsze ;) My kiedyś korzystaliśmy z agro na dalekiej wsi. Budynek przerobiony z kamiennej stodoły. No i za którymś razem właściciel poinformował (jak przyjechaliśmy), że po domku chyba biega mysz. Ja się myszy nie brzydzę (dopóki nie srają w garnki

Re: A domek modułowy?

"szczury /myszy/kuny w jaki sposob maja wejsc? przeciez nie masz dziur ani w podlodze ani w scianach"- a jak wygryzą 😉

Re: A domek modułowy?

a budowny jest w konstrukcji szkieletowej drewnianej czy stalowej? to mamy glowne znaczenie w uzytym drewnie do szkieletu, dla oszczednosci moze byc uzyte 'mokre' a to juz nie dobre z racji mieszkania w rejonie gdzie buduje sie domy i domki wylacznie w systemie typu (patyki i karton) czyli

Re: Finlandia rusza na wojne

W PRL nikt kotów nie liczył, było ich pełno. Na moim osiedlu (domki jednorodzinne) było zatrzęsienie dzikich kotów. Myszy i szczury były przez nie trzymane w ryzach. Teraz nie ma ani jednego dzikiego kota, a ludzie narzekają na plagę szczurów i myszy. Do mnie nie wchodzą, bo mam koty. Łażą tylko

Re: Odstraszacze myszy - kto używał?

ścianą domu i one się zawsze w tym kompoście gnieździły i przez to wchodziły do domu. Kompostownik wyniosłam w inną część ogrodu. daleko od domku. Od tego czasu myszy w domu nie spotkałam.

Re: Działka - ciąg dalszy tematu

mamtrzykotyidwato5 napisała: > A jak nie chcesz mieć myszy, to spraw sobie kota. Wystarczy, że zasikany żwirek będziesz rozsypywać pod domkiem i żadne myszy nie przyjdą.. 🤣🤣🤣🤣🤣 W zabobony typu czerwona wstążeczka na odganianie złego uroku też wierzysz? -- tanebo001 napisał

Re: Działka - ciąg dalszy tematu

, kupować i załatwiać transport? Podłogę w domku można naprawić, można zrobić betonową wylewkę i ocieplić. A jak nie chcesz mieć myszy, to spraw sobie kota. Wystarczy, że zasikany żwirek będziesz rozsypywać pod domkiem i żadne myszy nie przyjdą..

Re: Ematko co byś zrobiła?

mikams75 napisała: > ty sie serio dziwisz skad w naturze sa myszy i szczury i ze male gryzonie zwabi > one jedzeniem beda probowaly sie dostac do domku? Poza tym zauwaz, ze tam nie m > a szczurow tylko trutka, zapewne na myszy. Ja nie dziwie sie ze moga byc myszy ale autorka

Re: Ematko co byś zrobiła?

prawdopodobnie na myszy, potrafia wygryzc dziure w drzwiach czy w murze albo przedostac sie kanalizacja jak na zime sie spusci wode i wyrzadzic duzo szkod w takim domku. No ale trutke nalezalo uprzatnac przed przyjazdem gosci.

Re: Przyjaźń i kasa

zastanawiania się godzinami, czy go stać, dla kogoś jest poważnym wydatkiem. Patrz wpisy w tym wątku w duchu "no przecież nie trzeba jechać na Karaiby, domek nad jeziorem jest ok" (plus na zwrócenie uwagi, że ktoś moze miec problem z wysuplaniem nawet paru zlotych - "nie przesadzajmy, nie rozmawiamy o poziomie

Re: Czy zmarli dają nam znaki?

Mam kilka historii, ktore trudno zinyerpretowac inaczej... 1) Pod koniec klasy maturalnej pewnego dnia nad ranem, bo juz bylo widno, obudzil mnie pelny pecherz. Poszlam siku, wrocilam do lozka i ledwie sie polozylam, a slysze szuranie. Nad moim pokojem. Mieszkalam w domku jednorodzinnym, nad

1 2 3 4 5 6