https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/VEL0MLl48VX8OWXfX.jpg
https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/OPSlI9O6p0KdFOW2X.jpg
https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/4OrZOQgoRage4hFfX.jpg
https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/VEL0MLl48VX8OWXfX.jpg
https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/4fGach4CnjmzCGAnX.jpg
Byłam żem niedawno w Poznaniu. Niestety guzik zdążyłam tam zobaczyć (było zostać na dłużej niż dzień), ale nie powstrzymuje mnie to przed rozkminami na temat lokalnej kultury i na ile jest ona odzwierciedlona w Jeżycjadzie. Ja Jeżycjadę czytałam głównie celem śledzenia losów bohaterów
> Przez aferę pedofilską, która zakończyła działalność chóru. *facepalm* Widzę, że jednak założenie konkurencyjnego do Stuligroszowego chóru o celowo podobnej nazwie osiągnęło swój cel. Poczicwy pan Stefan Stuligrosz w grobie się przewraca :(
Wieś parafialna, od 1493 r. prepozytura klasztoru, dziesięcina należy do lokalnego plebana i klasztoru świętokrzyskiego,
Zdarzają się jednak przypadki, gdy nazwy są wulgarne i obraźliwe nawet dla lokalnych mieszkańców, w ich własnym języku. Przykładem może być np. Bösgesäß („Zła dupa”) w Niemczech, Mensträsk („Bagno Menstruacyjne”) w Szwecji, czy Bastardo („Bękart”) we Włoszech. Czemu mieszkańcy nie zmieniają
dlaczego uważasz, że ktoś ochoczo kliknie w link do strony o nazwie pless.pl? Bo jest to lokalny serwis z wiadomościami lokalnymi?
Nazwa „Melon Charentais” od dawna odpowiada rodzajowi, a nie nazwie lokalnej . Melony sprzedawane pod tą nazwą mogą pochodzić z różnych źródeł. Wiele melonów z apelacjami to „typ Charentais”.
Dynia ołowiana Cucurbita maxima , „nazwa handlowa” z Argentyny. Nazwa handlowa dużych ołowiowoszarych „dyni criollo” i nazwa handlowa nasion, bez rzeczywistych odmian, wydaje się być lokalną populacją „dużych do przechowywania” dyń C. maxima , najczęściej spotykanych z niezbyt twardą skorupką. i
Nazwa „Melon Charentais” od dawna odpowiada rodzajowi, a nie nazwie lokalnej . Melony sprzedawane pod tą nazwą mogą pochodzić z różnych źródeł. Wiele melonów z apelacjami to „typ Charentais”.
Dynia ołowiana Cucurbita maxima , „nazwa handlowa” z Argentyny. Nazwa handlowa dużych ołowiowoszarych „dyni criollo” i nazwa handlowa nasion, bez rzeczywistych odmian, wydaje się być lokalną populacją „dużych do przechowywania” dyń C. maxima , najczęściej spotykanych z niezbyt twardą skorupką. i
Nazwa „Melon Charentais” od dawna odpowiada rodzajowi, a nie nazwie lokalnej . Melony sprzedawane pod tą nazwą mogą pochodzić z różnych źródeł. Wiele melonów z apelacjami to „typ Charentais”.
Dynia ołowiana Cucurbita maxima , „nazwa handlowa” z Argentyny. Nazwa handlowa dużych ołowiowoszarych „dyni criollo” i nazwa handlowa nasion, bez rzeczywistych odmian, wydaje się być lokalną populacją „dużych do przechowywania” dyń C. maxima , najczęściej spotykanych z niezbyt twardą skorupką. i
Poniższe terminy stanowią nazwy różnych rodzajów pączków, które powstają w oparciu o lokalne przepisy, lub tłumaczenia terminu na lokalny język, odnoszące się do importowanego produktu pączkowego.
Oliebollen to rodzaj pierogów, które powstają poprzez nabieranie ciasta łyżką do lodów lub dwiema łyżkami i wrzucanie go do frytkownicy wypełnionej gorącym olejem (lub raz gorącym smalcem , stąd niektóre tradycyjne lokalne nazwy). W ten sposób powstaje kulisty oliebol. Oliebollen tradycyjnie