slyszalam ze jak dziecko czeso sie budzi,zle spi to morze by to problem neurologiczny jaki?
Ja słyszałam że są to zaburzenia integracji sensorycznej ale kto kto wie aga
Ja się leczyłam. Spawdzaili mi czy nie ma zaburzeń neurologicznych, sprawdzili fazy snu, a później byłam miesiąc bez zadnych prochów. A co dziennie uczestniczyłam w wspólnocie. Prawie nie spałam,btłam nieprzytomna, ale bardzo mi się podbało
witam! mój 10,5 mies synek od ok. 2,5 tygodnia ma zaburzenia snu. Do tej pory od 3 mies bardzo ładnie spał w nocy, miesiąc temu zaczął budzić się ok 3 rano i turlał się (przez sen) po całym łóżku. Od 2,5 tyg - horror. Parę godzin śpi twardo, potem ma fazę rzucania się po łóżku, zrywów, a to
kilkukrotnie na jedzenie. Następnego dnia oczywiście odsypia zarwaną noc - często domaga się drzemki już godzinę po obudzeniu. Drzemki również trwają ok. 40 min. Wyczytałam gdzieś, że mogą to być problemy z łączeniem faz snu (co brzmi dla mnie - jako laika - jak problem neurologiczny, czego właśnie się
Nie powiedziałabym, że z czasem jest gorzej. Przynajmniej w naszym przypadku - mimo tych "zaburzeń", o które pytałam i którymi się martwiłam - jest coraz lepiej. U nas też na porządku dziennym były pobudki o 4-5, a w najlepszym przypadku 6 rano. Później o 7. Teraz jest to raczej 8, a zdarzyła się
Niestety nie znam. www.czd.pl/strony/dzialalnosc-kliniczna/poradnie/poradnia-neurologiczna-i-epileptologiczna Tutaj pojawia się nazwisko dr. nauk med
samo, to super. Ale jeżeli to jest coś neurologicznego, to lepiej o tym wiedzieć jak najwcześniej. Przy małym dziecku nie ma żartów.
nie ma wiecej niz 5 h na dobe. Bywało ze w ciagu doby nie przespała nawet 8h.... Bylismy u neurologa, odruchy neurologiczne ma wszytskie w porzadku, zleciła zrobienie EEG ale jak tu zrobic jak dziecko zasnac nie moze na dluzej... Pediatra postawiła teze ze moze byc to ZABURZENIE INTEGRACJI
i jestem bardzo zmęczona pomimo oszczędzającego trybu i odpowiedniego snu , Po dwóch tygodniach jak objawy sie nasiliły przyjeli mnie na oddział neurologiczny gdzie spędziłam dwa tygodnie , miałam zespoł popunkcyjny zrobili rtg,eeg,ekg, rezonans głowy,punkcje lędźwiowa , , badanie na
objawami zaburzeń neurologicznych. Rodzice jak najszybciej powinni zgłaszać wszystkie niepokojące objawy lekarzowi pierwszego kontaktu lub pediatrze. Wcześnie wykryte nieprawidłowości, szybka rehabilitacja lub – jeśli jest potrzebne – leczenie mogą sprawić, że dziecko w kolejnych etapach życia
Jak najbardziej uwazam, ze logicznym wytlumaczeniem wszelkich efektow deja-vu, a tym wlasnie jest rozpoznawanie ludzi ze snow, sa zaburzenia neurologiczne (co zreszta potwierdzaja badania) lub zwykle oszustwa, niz dzialanie ufo, duszkow, bozkow, aniolkow, wrozek, krasnoludkow, morfeuszy, itd.