Moja 3,5 letnia córeczka od września chodzi do przedszkola. Na poczatku było bardzo ciężko, przez jakieś 2 tygodnie płakała, nie chciała zostawać w przedszkolu.Później było już dobrze. Od jakiegoś tygodnia znowu ma kryzys i jak tylko rano się budzi to od razu mówi, że nie chce do przedszkola
To prawda,dzieci tak mają. Synek pierwsze 2 dni przedszkola płakał, ale tylko przy rozstaniu, potem było już dobrze, w przedszkolu bawił się świetnie. Tak na codzień chodzi chętnie, ale z raz w miesiącu ma taki dzień gdy się zapiera i nie chce iśc, płacze, ale w aucie, do przedszkola już
się na Kubę, że zrobił się niegrzeczny, nie reaguje na polecenia, nie uczestniczy w zabawach, bije inne dzieci. Do tego doszła jeszcze całkowita niechęć do przedszkola z jego strony. Z domu jeszcze jakoś wychodzi ale już na miejscu nie chce się ze mną rozstać, nie płacze ale jest b. smutny
A możesz mi powiedzieć co powiedział ten psycholog. Pani przedszkolanka zasugerowała mi dzisiaj, że synek po prostu bardzo za mną tęskni i w ten sposób się buntuje, że być może on traktuje przedszkole jak jakąś karę. Ja nie wiem co o tym sądzić. W ogóle jestem podłamana.
MOja Nadia ostatnio nie chce chodzić do przedszkola. Zaczęła w tamtym roku, na wiosnę,może z miesiąc. No i teraz od września. Ma 5 lat,w przyszłym roku "zreówka". Poszła do przedszkola bez problemów. nIe wiem,czy jej sie podoba czy nie, bo ona za dużo nie mówi. PO prostu chodzi, raczej bez
przedszkola chodził z wielką radością. Może w końcu do tego dojrzał? Córkę posłałam w wieku 3,5 roku bo bardzo chciała chodzić do przedszkola. Od początku była zadowolona. Taki typ. Nie wiem co ci doradzić. Może przeczekaj ten ciężki czas. Zapytaj innych mam co mówią ich dzieci o tej grupie.
dwa-trzy dni po chorobie i znowu chętnie szedł do przedszkola a w tej chwili w ogóle nie chce słyszeć o przedszkolu. Budzi się w nocy z płaczem, że nie chce iść. Udaje, że coś go boli (brzuch, oczko, czy ucho). Wpada w histerię i potrafi tak się "nakręcić", że prowokuje wymioty. Rozmawiałam z
A może zmienic osobe odprowadzająca do przedszkola? Jesli to zawsze robiła mama może niech teraz zajmie sie tym tata? Mężczyźni na ogól przezywaja mniejsze rozterki przy pożegnaniu, co także udziela się dzieciom... Jesli synek dobrze sie bawi to znaczy że przedszkole JEST dla niego dobrym
do pracy. Nie chce chodzić do przedszkola. Kiedy po południu przychodzę ją odebrać, wszystko wydaje się w porządku. To znaczy do przedszkola chce chodzić. Kiedy wypytuję o powody porannych płaczów: mówi, że dzieci krzyczą i głowa ją boli. Rozmawiałam wczoraj z jej panią, która powiedziała
Osobiście nie jestem zwolenniczką zmuszania dzieci do chodzenie do przedszkola i nie podzielan powszechnych opinii, że "swoje musi wypłakać", czy bycia upartym i stanowczym pomimo widocznych oznak złego samopoczucia dziecka. Jednak 5 lat jest to wiek w którym dziecko powinno być psychcznie
Znowu rano była afera z wyjściem do przedszkola. Mój 4-letni synek nie chce chodzić do przedszkola.W zeszłym roku wstawał z ochotą i bez problemów szedł na spotkania z kolegami.W tym roku jest strasznie,na dodatek we wrześniu urodziłam córeczkę i kiedy mały rano urządza bunt ona też się budzi
mania05 napisała: > Znowu rano była afera z wyjściem do przedszkola. Mój 4-letni synek nie chce > chodzić do przedszkola.W zeszłym roku wstawał z ochotą i bez problemów szedł > na spotkania z kolegami.W tym roku jest strasznie,na dodatek we wrześniu > urodziłam córeczkę i
się już tak bardzo. Potem był weekend i w poniedziałek zaczął się problem mała zaczęła płakać, wymiotować oraz dostała biegunki. Przez kolejne dni sytuacja się powtarzała ale nie mówiła dlaczego nie chce chodzić do przedszkola. Wieczorem gdy zaczynałyśmy szykować ubranka na rano ona od razu dostawała
> Ja też nie chciałam chodzić do przedszkola, w sumie chodziłam raz przez 2 tygod > nie i rok później przez miesiąc. Płakałam na początku prawie cały czas, wymioto > wałam z nerwów (z tym było u mnie bardzo łatwo) i nie chciałam w ogóle jeść. Ro > dzice pękli za każdym razem i
i dopytujemy o co chodzi. Dlaczego tak panicznie nie chce chodzić do przedszkola. Synek mówi, że ma mało kolegów w jego wieku. Rzeczywiście jego grupa wiekowa liczy tylko 6 dzieci z czego połowy zazwyczaj nie ma bo chorują. Jak nie jedno to drugie. Ma ulubionego kolegę i tylko jak on jest to da
ja bym zmieniła, syn ma juz 5 lat i nie placze bez przyczyny
Córka chodzi pierwszy rok do przedszkola, często chorowała. Przez cały rok czujemy się z mężem jakby to był wrzesień i jej pierwsze dni w przedszkolu. Zazwyczaj płakała przy rozstawaniu ale szła radosna i w podskokach. Po weekendzie majowym sytuacja się zmieniła i w domu ciągle mówi ze nie chce iść
moja tez miala takie napasy, pytałam... zazwyczaj tedy kiedy zapomniała o tym ze nie chce chodzic, w czasie jakicejs zabawy. 3 x odpowiedziała senswonie, że jakas dziewczynka zabiera jej zabawki. Po krótkim ale niezbyt dydaktycznym instruktazu co ma robić ( :) poszła bez problemu, przez szybe
mój 4latek niestety zupełnie nie chce chodzić do przedszkola. Niby taki kontaktowy i kocha inne dzieci a tu taki psikus.W poniedziałek przyszłąm z nim na 9 rano i siedziałąm cały dzień tzn do 12 - było ok. Na drugi dzień o 9.30 powiedziałam Jasiowi,że musze wyjśc i za godzinkę będę a on
ja mam ten sam problem, mój 4-latek tez nie chce iść więcej do przedszkola, był dwa dni od 9 do 12 i cały czas mówi że było niefajnie i nie chce więcej tam iść, teraz jest chory i robi wszystko żeby byc jak najdłużej chorym bo wtedy nie będzie chodził do przedszkola i nie wiem czy sobie