dlaczego...? Czy mogłam zrobić coś nie tak, urazić? Problem polega na tym, że facet ma małego członka. Ja co prawda nie miałam z nim orgazmu, ale to zdarza się u mnie przy pierwszych zbliżeniach... Moim zdaniem byłam delikatna ale zdecydowana. Mam spore doświadczenie, a On, jak mowił dawno nie był z
Gość portalu: andromeda napisał(a): . Niestety po tej wspólnej pierwszej nocy tylko ja ma > m ochotę na kontynuację. Tu pada pytanie dlaczego...? Dlaczego, zależy od odpowiedzi na pytanie. Kontynuację czego ? Czy facet ci znikł i ogłuchł, czy nadal jesteście w kontakcie, a tylko
ciebie pisac i flirtowac skoro wie ze czylko na to czekasz. Moze milczy bo Cie sprawdza, byc moze odezwie sie za kilka dni. Ty pierwsza nie pisz. Ludzie zawsze chca to czego nie moga miec i doceniaja bardziej to na co musza zapracowac.
no ale nie rozumiesz! ja do niego pierwsza napisałam jak tylko zobaczyółam zdjęcie, potem były teksty o rowerku, tak że aż się napaliłam i chciałam się następnego dnia z nim spotkać i mu się nie spodobało - powiedział że mam nie osaczać i że ma dużo do załatwienia przed wyprawą na rowerek to teraz
Wiesz co... Czasami lepiej jest dać mu kopa w d.. i sprawdzić reakcję. Jeśli to nie pomaga to należy dać sobie spokój. Choć to często bywa bardzo trudne, a na pierwszy rzut oka praktycznie niemożliwe. I znaleźć takiego co nie będzie miał chorego zachowania.
piszę, nie dzwonię, dlaczego nie wpadam do nich. Dodam, że ona podczas 3 lat znajomości prawie nigdy nie odezwała się pierwsza, znienawidziła mnie, kiedy sobie znalazłam chłopaka, ostatnie pół roku mieszkania razem to był koszmar - mówiła mi, żebym poszukała innego pokoju. One wcale mnie nie zapraszały
> szej imprezie zasypywała mnie wyrzutami dlaczego do niej nie piszę, nie dzwonię > , dlaczego nie wpadam do nich. Dodam, że ona podczas 3 lat znajomości prawie ni > gdy nie odezwała się pierwsza, znienawidziła mnie, kiedy sobie znalazłam chłopa > ka, ostatnie pół roku mieszkania razem to
Uczucie radości z powodu drugiej ciąży zakłóca mi pewna myśl. Miałam zapalenie ucha, dostałam Dalacin C, czekałam aby po dniu spodziewanej miesiączki zrobić test. Wyszedł negatywny, więc jadłam przez 4 dni antybiotyk. Potem jednak się okazało, że okres i tak nie przyszedł, a mój cykl został tak
dziękuję Ci :) bo tak się starałam, aby nie brać antybiotyku w ciąży, szczególnie na początku, czekałam długo z tym, a tu wszystko się nawywracało :( Nie wiecie może jaki wpływ ten antybiotyk może mieć na płód w pierwszych dniach ciąży ?
Ja napisałam pierwsza, i którąś z pierwszych randek zaproponowałam - miałam wtedy napięty grafik i nie chciałam marnować czasu na pogaduchy w aplikacji. I tak poznałam meża ;). Ale to on mi się oświadczył :D
Ja też nie odezwałabym się pierwsza. Takie wychłodzenie jest bardzo wymowne.
nie możliwym jest takie milczenie długie! ja mówię jako pierwszy: 1.ŁIKĘD
Jeśli to nie pierwsza taka sytuacja,to ja bym się zastanowiła po co ciągnąć to dalej.Skoro czepia się nawet butów,to o coś mu chodzi.
Owszem, to Twoja wina. Zamiast przy pierwszym nagannym zachowaniu tego typa dać mu wyraźnie do zrozumienia, że na to nie pozwolisz, a za drugim konskekwentnie zaproponować terapię, a za trzecim zakończyć/zawiesić związek Ty dajesz soba pomiatać. I masz efekty. Co to znaczy ze się Ciebie
Wczoraj wróciliśmy do domu. Synek zdrowy, ładny, wszystko ma prawidłowo, właśnie jesteśmy po pierwszej domowej kąpieli. Mały ma od początku piękny odruch ssania a mnie po dwóch dniach przystawiania ruszył pokarm i karmię. Niezbyt to przyjemne ale też nie takie straszne, grunt, że dziecię się
się żonie co 2 godz, bo często ćwiczenia są tak intensywne, że żołnierze po prostu o tym nie myślą. Współóczuję mężowi autorki. mój mąż też ma wielu kolegów z takimi żonami. I o lie nie jest to misja bojowa, to wydzwanianie do chłopa co godzinę przez 12 h i wzwyż to porażka. nie mówiąc już o
Pierwszy raz zdarzyło się coś takiego? Poszedł do pracy/wyjechał w delegację? Sam czy z kimś, z kim możesz spróbować się skontaktować? Nie odbiera (może zgubił komórkę), czy telefon wyłączony (mogła się skończyć bateria, brak ładowarki)? -- - Szkoda, że nie masz rodzeństwa… Ja mam