Nie bójcie się. Listkiewicz wie co robi. Trzeba tak namieszać w mediach, aby nikt nic nie wiedział. A potem - tak jak stwierdził jeden z moich przedmówców - schylić się pod ten stół i zgarnąć kasę. To mądry człowiek - ten Listkiewicz. Tylko - k..wa - szkoda, że kosztem polskiej piłki. I tak
annasi23 napisała: > Do psychiatry? A nie do psychologa czy psychoterapeuty? > Annasi, wydaje mi się, że jest ci potrzebny lekarz. Oczywiście, jeśli terminy są kosmiczne, to idź najpierw do psychologa. Co do psychoterapuetów - odradzam, to nie ten kaliber, nie ta moc działania
o różne istotne z jego punktu widzenia sprawy, a dopiero potem decydować, czy leki są potrzebne, czy nie. Poza tym leki lekom nierówne - dzisiaj antydepresanty nie są tak otępiające, jak się wydaje każdemu, kto usłyszy słowo "psychotropy". Dobry psychiatra wyśle pacjenta na terapię. Tylko
za szybko nacisnęłam. Chodzi o to, że od jakiegoś czasu, nie za często zdażają mi sie straszliwe napady szału i histerii, nad którymi zupełnie nie panuję. Wydaje mi sie wtedy, że taki stań nigdy nie minie i rozpaczliwie oczekuje pomocy, chociaż wiem, że nikt nie jest w stanie mi pomóc. Co
Ciekawe jak zes sie doliczyl tych 250 lat? Bo mnie to jakos nijak nie wychodzi.
jezeli Pan walczacy ze > sterotypowym we wspolczesnym swiecie 'zamienianiem na lepszy model' nie powinie > n > chyba popadac w drugi stereotyp ' mlodej glupiutkiej ganiajacej za kasa' Dobrze by było, aby o rodzinie i pracy zarobkowej wypowiadał się ktoś kto ma jedno i drugie
Czy ten krzyż Cię do czegoś zobowiązuję jeśli nie jesteś chrześcijanką? Off topic - moje wydaje się Ten krzyż symbolizuje odwieczny związek Polski z chrześcijaństwem. Bo chyba nie wystawiali krzyża po to by zademonstrować że wszyscy Polacy i Polki to katolicy.
Wydaje mi się,że dobry prezydĘt,powinien dorzynać watahy. POpaprańcom,z PełO wolno wszystko,nawet,wyśmiewanie się ze wzrostu obecnego pana prezydenta,przez ministra S Z. Czy to przypadkiem nie kolega Mira.
Od 3 lat, przeciętnie rozgarnięty Polak wie, że mamy prezydenta wszystkich paszteciarzy.Tak sobie lud wybrał, choć teraz się tego wypiera.Nasza brać dziennikarska jest strasznie wzburzona, ale wydaje mi się, że dziennikarze, mają sporo na sumieniu- dulszczyzna nie popłaca.
wilhelm4 napisał: > filmik pokazujacy polskiego "prezydenta" > z tym jego psychopatycznym usmieszkiem > komentujacym wypowiedz Premiera po angielsku. Jest szczery uśmiech debila. Tak mi to wygląda. Nie wiem czy nie zwróciliście uwagi, że Lesio jest bardziej otępiały od swojego
nie mam akcji "a co mi tam", bo otarłam się o taki brak kasy nagle, niespodziewanie, że mi teraz odpowiedzialność uszami wychodzi;) jak coś potrzebuję - kupuję, jak mi coś się spodoba - w zależności od ceny, olewam lub nabywam:) więcej rozrzutna jestem jeśli chodzi o wyjazdy np. nad morze
Wykładowca pracuje na państwowej uczelni, granta ma zapewne też państwowego. Jaki więc jest problem, że PAŃSTWO, czyli MY, PODATNICY, zapłacimy za jego wykład w PAŃSTWOWEJ SZKOLE (jak rozumiem, dzieci których nie stać na 2,50 do prywatnej raczej nie chodzą)? Zupełnie nie rozumiem tego litowania
Niespecjalnie chyba orientujesz się w obecnych polskich realiach, ale mniejsza o to. Nikt się nad gościem nie lituje, bo in nie wymaga litości. Po prostu niektórzy stwierdzają, ze WYPADA zapraszając go potraktować jak gościa, który robi szkole przysługę i ja do tych osób nalezę. Ten pan owszem
weekendu, ewentualnie spróbować przekonać syna, by nie rozkładał tylu zabawek na raz. Jak akurat mam 7-letnią córkę i z nią już się udało zapanować nad bałąganem w pokoju, ale mam też 4-ro letniego fana kolejnictwa i czasami nie jestem w stanie chodzić po podłodze bez deptania po torach:)
regularnie ale czasem zmęczenie bierze górę, a w przypadku samotnej mamy jest podwójnie ciężko. I choć uważam, że psycholog, czy psychiatra mogą być bardzo pomocni to w tym przypadku nie wydaje mi się, żeby musieli interweniować. Przede wszystkim autorka rzeczywiście nie pisze nic o metodach wychowawczych