Gość: nerviosa IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.10.04, 11:17 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: nerviosa Re: Nie panuję nad sobą IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.10.04, 11:22 za szybko nacisnęłam. Chodzi o to, że od jakiegoś czasu, nie za często zdażają mi sie straszliwe napady szału i histerii, nad którymi zupełnie nie panuję. Wydaje mi sie wtedy, że taki stań nigdy nie minie i rozpaczliwie oczekuje pomocy, chociaż wiem, że nikt nie jest w stanie mi pomóc. Co wtedy robić. Zupełnie sobie z tym nie radzę i zastanawiam się, czy powinnam się wybrać do lekarza. Czy to pomoże? Boję sie siebie wtedy, bo zupełnie nie rozumiem motywów swojego zachowania. pomóżcie. Odpowiedz Link Zgłoś
yoosh Re: Nie panuję nad sobą 21.10.04, 11:33 Twój stan musi mieć jakąs przyczynę.Na poczatek weż jakieś leki ,chociażby ziołowe na uspokojenie.Pózniej dobrze byłoby wybrać sie do psychiatry lub psychologa.Musisz uświadomić sobie żródło tych ataków histerii.Życie stawia przed tobą problem,kóry trzeba rozwiązać. Pomyśl sobie-gdy popsuje ci sie np. pralka,czy atak szału coś tu pomoże? Po prostu zastanawiasz sie,co zrobić,aby mieć sprawną pralke. Zastanów się,co/kto cię w życiu "uciska" i ty buntujesz sie przeciwko temu? Odpowiedz Link Zgłoś
joanni Re: Nie panuję nad sobą 21.10.04, 11:30 jest nas więcej: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=16756467 (chyba link zadziała?) Odpowiedz Link Zgłoś
kryzolia Re: Nie panuję nad sobą 21.10.04, 14:11 Czy to się dzieje przed okresem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nerviosa Re: Nie panuję nad sobą IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.10.04, 15:31 Nie. To nie ma nic wspólnego z okresem. W ogóle nie przechodzę okresu jakoś boleśnie. Możliwe, że dzieje się to w bardziej "nerwowych" momentach mojego życia, ale nie mam tu na myśli jednego konkretnego wydarzenia (np. egzaminu etc.)Raczej wtedy, kiedy po prostu dużo mam na głowie. Aha i na ogól jestem osoba bardzo spokojną i cierpliwą. Strasznie się wstydzę tych swoich napadów i za wszelką cenę staram się je ukrywać, bo cholernie mi głupio. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abe Re: Nie panuję nad sobą IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 21.10.04, 16:54 Zbadaj sobie poziom hormonów tarczycy, czy jakoś tak. Badanie to przeprowadza się poprzez pobranie krwi. Jak będzie wszystko w normie - spróbuj poćwiczyć jogę. Najprostsze asanki (chyba te ćwiczenia tak się nazywa). To naprawdę pomaga. Powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Imagine Re: Nie panuję nad sobą IP: *.unl.edu 21.10.04, 17:00 no to juz najwyzszy czas by zaczac to robic. Odpowiedz Link Zgłoś