sam. To właśnie jest największy problem obozu PiS. Przez lata jego liderzy żyli w przekonaniu, że władza daje nie tylko wpływy, ale również wieczną bezkarność. Że można oskarżać innych o wszystko, a samemu nigdy nie ponosić odpowiedzialności. Dziś ten świat się kończy. I dlatego słyszymy coraz
Polska Jarosława to opowieść o kraju, który zamiast iść do przodu, wciąż ogląda się za siebie i szuka winnych. Tu polityka nie jest zarządzaniem państwem, tylko niekończącą się narracją o krzywdzie. Im większe poczucie zagrożenia, tym łatwiej utrzymać lojalność. Strach stał się paliwem, a gniew
widziałem ją z daleka”, oraz „miałem założoną teczkę w kiosku Ruchu i prenumerowałem Życie na gorąco” -- Tak się właśnie kończy przymykanie oka. Potem przymykasz dwa, a na koniec zostajesz wydymana. by Hrabina_niczyja
al_sahra napisała: > wtedy kończy się zabawa. > Jak to konczy? A ten watek, ktory juz plynie chyba 3 dzien, bo harpia wredna po smierci kunia travels & enjoys life i nawet sie nie zakrzatnie zeby jakiegos Ziutka sobie przygruchac i do peniuaru przytulic (a moze i posponsorowac
zaczynają kończyć się pieniądze przez co może spadać jego skuteczność w ukrywaniu się. Marcin Romanowski coraz wyraźniej przekonuje się, że Europa to nie niekończący się labirynt z tajnymi przejściami dla polityków w tarapatach. Serbia, Chorwacja, Węgry, kolejne ruchy i coraz bardziej oczywiste pytanie: ile
działanie państwa i sygnał, że czasy świętych krów mogą się kończyć. Przez lata słyszeliśmy o surowości wobec innych, o rozliczeniach, o państwie twardej ręki i nieuchronności prawa. Problem w tym, że ta nieuchronność dziwnie często zatrzymywała się przed drzwiami własnego obozu. Moralne kazania dla
Kiedy sprawa Ziobry trafia na Kapitol, kończą się opowieści o „polowaniu politycznym” i zaczynają pytania o państwo, wpływy i procedury. To już nie jest lokalna awantura dla wiernych wyznawców partyjnych przekazów. Dwóch wpływowych kongresmenów Partii Demokratycznej pyta administrację USA, czy ktoś
chodzą po górach, a wy od ćwierć wieku prowadzicie narodowy program pod tytułem: „Jeszcze tylko o Wałęsie i już kończymy”. To wręcz imponujące. Zmieniały się rządy, kryzysy, wojny, prezydenci, technologie, układ świata, ale jedno pozostało niewzruszone jak pomnik z granitu: przekonanie, że gdzieś tam
„tanie” appki, a o wysokich technologiach. I tak właśnie kończy się opowieść o tanich koszulkach, plastikowych zabawkach „made in China”. Dziś chodzi o samochody elektryczne, baterie, panele fotowoltaiczne, elektronikę, przetwarzanie surowców, komponenty przemysłowe, drony, farmaceutykę i całe łańcuchy
ogrodników w walce z mszycami. Niewątpliwie tak jest. Jeśli miałbym porównywać chrząszcza do większych drapieżników, to posłużyłbym się przykładem lisa. Ten po cichutku zakrada się do swojej ofiary i przypuszcza atak. Trwa to bardzo krótko, a nim się obejrzymy obiekt zainteresowania kończy w pysku
Sir David Attenborough kończy 100 lat. Czy naprawdę wiemy, co stoi za jego długowiecznością? Kiedy człowiek dożywa 100 lat, wchodzi do bardzo wąskiego grona. Szacuje się, że to mniej niż 0,03 procent obecnej populacji świata. W tym wyjątkowym klubie znalazł się David Attenborough, jedna z
zachowywać się tak, jakby Konstytucja była regulaminem wewnętrznym jego kancelarii. Nawrocki kontynuuje najgorszy wzór Dudy: udaje, że broni prawa, gdy w rzeczywistości uzurpuje sobie kompetencje cudzej władzy. Ci, którzy płakali nad Konstytucją, też mają swoje nocne rozdziały W tej opowieści jest jeszcze
Twoje opowieści przypominają mi powieści które usiłowała pisać znajoma wczesna nastolatka i rozsyłała do nich linki. Wyraźnie inspirowała się Divergent, Igrzyskami Śmierci, Zmierzchem. Zaczynała od stworzenia pary przeznaczonych sobie kochanków i dystopijnego świata, sugerowała wielkie napięcia i
Widziałam ten pożal się boziu reportaż, co to za nędzne hieny z opowieściami o tym, co niby ktoś powiedział. Niezwykły, piękny od zewnątrz i od środka, uwielbiany młody człowiek zginął w wypadku najprawdopodobniej spowodowanym przez zwykłego, brzydkiego, schorowanego człowieka. Życie. Okrutne i