Niektórzy nauczyciele naprawdę się starają i ja to doceniam. Np nauczycielka z angielskiego, nauczyciel z informatyki, przyrodę w czwartej klasie miał z nauczycielem fizyki i bardzo lubił ten przedmiot. On np nie interesuje się geografia i biologia ale oceny z tych przedmiotów ma dobre, bo obie
demodee napisała: > > Liścik przechwyciła nauczycielka, zbulwersowało ją to bardzo, uwierzyła, że to ja napisałam. Cała szkoła o tym gadała, > > To jest dopiero skandal, a nie, ze dzieciaki liściki jakieś sobie przesyłają! To było dla mnie straszne. Bardzo
rozwojowego 4-latka, bo stałaś obok nich, czy po prostu założyłaś, że skoro rodzice nie dostali wywiadu środowiskowego o koledze syna, to tam nie ma problemów i świadomości tych problemów? Bo sama bardzo łatwo oceniłaś, że nauczycielka jest uprzedzona, stronnicza i niesprawiedliwa.
wstydzić i wziąc przyklad z cotton. Nauczycielki ograniczajace sie do stwierdzebia "dobrze, cotton" i nie rozwodzace sie publicznie nad bledami innych sa niedocebiajace, niesprawiedliwe i nieumiejace podnieśc poczucia wartosci uczennicy. 😃 Mam nadzieję, że wystarczajaco zobrazowalam przyczyny i skutki
Poza tym w Starachowicach praca w szkole to tłusty kąsek. Nagradzanie Pań za głupotę dalszą jego konsumpcją jest niesprawiedliwa. W Starachowicach natychmiast na miejsce pań znajdą się chętne osoby - pewnie bardziej odpowiedzialne, bo mniej odpowiedzialnych od tych dwu Pań zwolnionych to jest
niesprawiedliwe, czy to obiektywnie, czy w oczach ucznia, czy w oczach jego rodziców. > dręcząca ludzi i psychiczna? No właśnie chodzi o to, że ta nauczycielka była wymagająca, dostrzegała każdy błąd i kazała go poprawiać. Uczniowie uważali, że ich dręczy i inny nauczyciel nie kazałby takiego błędu
wypracowania nie jest w żadnej mierze tematem wątku. Tematem wątku jest niesprawiedliwa/demotywująca ocena nauczycielki i to, jak się do niej odnieść. Jak nie masz nic do powiedzenia w temacie, to się nie odzywaj. -- "Jakoś bez Boga istnieje już 4,5 miliarda lat." "Bo Tusk się wściekł i kazał go
pajaców i zakały nauczycieliz W efekcie czego robią coraz bardziej szokujące rzeczy, żeby zwrócić na sobie uwagę/sprostac opinii czy po prostu w ten sposób pokazać wszystkim, ze ma się ich gdzieś w odwecie za kolejną niesprawiedliwą uwagę. Bo zwykle rzecz wygląda tak - dzieciak ma stimy, które klasa
A WIESZ, że uczeń nie dostał pracy z uzasadnieniem oceny? I tak, nie wykluczam możliwości, że wredna, złośliwa baba się uwzięła ulać pół klasy, ale dopuszczam też opcję, że poprzednia nauczycielka oceniała zawyżając noty, i jak trafiła "nowa", mniej liberalna, to się załamała, że klasa guzik umie i
Cóż, myślę że gdyby nauczycielka przedmiotu była pewna swego to uczeń dostałby pełną ocenę pracy wraz z uwagami od razu. I cała akcja by się zamknęła w dwa dni. Szkoda że nadal są tacy nauczyciele ale niestety są. Niesprawiedliwi, zapatrzeni w siebie, nieelastuczni. Bez umiejetnosci przyznania się
Żydami. Seria ataków na żydowskie dzieci w powojennej Rabce spełnia definicję czystki etnicznej. Maria Hochberg-Mariańska we wstępie do wydanej w 1947 roku książce „Dzieci oskarżają" opisuje szlochającego dziewięcioletniego żydowskiego chłopca z zakopiańskiego sierocińca. Na oczach obojętnej nauczycielki