, do końca życia noszące imię Alexis lub Cristle... – wzdragał się mąż, odrzucając każdy kolejny mój pomysł na imię dla Dziecka, choć żaden nie miał nic wspólnego z jakimkolwiek serialem. Za to, przedkładając książki nad telewizję czy kino, bezwiednie podawałam imiona bohaterów głośnych po
Witam! Jestem mamą Hani, która niedawno skończyła 6 miesięcy. Córeczka jest typem dziecka, które nienawidzi od początku wózka. Do tej pory nosiliśmy ją na rękach, jednak to wiązało się z brakiem możliwości wykonywania codziennych obowiązków w domu. Znajoma podsunęła nam pomysł zakupu nosidełko
Hej, razem z mężem szukamy nosidełka dla naszego synka Szymona. Nasz maluszek ma 4 miesiące i bardzo nie lubi być w wózku stąd nasz pomysł aby zainwestować w nosidełko. Bardzo zależy nam na tym aby produkt był kolorowy, ponieważ Szymuś bardzo lubi kolorowe rzeczy. Najbardziej w oko wpadły nam
dziecku i że on nie kupi nic dla mojego dziecka , jeżeli nie wprowadze się do niego. W końcu musiałam zamieszkać z nim i zrobił on podstawową wyprawkę, a ubranka i nosidełko kupili moi rodzice. U partnera mieszkałam z nim i jego rodzicami, partner szedł do pracy od 7 i wracał dopiero o 20. Całe dnie
góry - dla mnie wszystkie fajne. Dzieciary moje chodzą same i chodzą bardzo dobrze, a najmniejsze będzie ze mną iść w nosidełku (już w zeszłym roku miał 2 miesiące i w nosidełku po górach zasuwaliśmy). Wieczorem piwko po ładnie przechodzonym dniu i sympatyczna smaczna obiadokolacja. W wolny dzień
thebeat napisała: > Lepiej dla dziecka, kiedy nie ma w domu wzorca związku jako obojętnych sobie lu > dzi, którzy przez dziecko muszą razem żyć. Z tego może być trauma, ktorą tchórz > liwi, słabi rodzice fundują dzieciom. A szczególnie dla corki lepiej, jesli mat > ka nie
Zgadzam się, dobrze jest dopasować nosidło zarówno do dziecka, uwzględniając przede wszystkim bezpieczeństwo malca, jak i siebie- bo w niewygodnym i szkodliwym dla naszego kręgosłupa nosidle nie będziemy chętnie chodzić;-) Wybór może nam ułatwić przymierzenie i przetestowanie w terenie- co może
> torbą np. kilometr (to kiedyś) Teraz nie łatwiej, bo nosić 13 kg na rękach nie > jest łatwo a pieszo z takim maluchem, to wiadomo jak to wygląda, zwłaszcza np. > w deszczu. A wózka nie masz? Jak daleko masz do tej poradni? Aha - to poradnia dla dzieci w jakim przedziale wiekowym?
Odkryłam to dopiero niedawno, ale są takie śpiworki dla niemowlaków do nosidełek - jak dziecko wyciągasz, to zapinasz jak kombinezon, łącznie z kapturem. W nosidełku możesz przeciągnąć przez to pasy - i w trakcie jazdy można dziecko rozpiąć, tak, ze leży na tym spiworku lub jest nim częściowo
Moja 5-latka (zaraz już 6-latka) ma 126 cm wzrostu, zaraz będzie mogła jeździć bez niczego na tylnej kanapie, o jakim nosidełku mi tu marudzisz? A co do ISOfixów to na pewno w 997 i 991 są. Porsche ma też dedykowane dla 911 foteliki dla dzieci. Gorzej by było z wózkiem, ale mała spacerówka wejdzie