Radio Plus łagodne przeboje.
... -- "Cóż można począć w takim świecie? Jak nie zwątpić, jak nie upaść na duchu, gdy wszystko zamurowane nad swoim sensem i wszędzie tylko stukasz w cegłę, jak w ścianę więzienia?" Bruno Schulz "Sanatorium pod klepsydrą"
Potwierdzam, że Poeme Lancome działa na wielu panów, ale nie wolno przesadzić bo to mocny zapach i dlugo się rozwija. Bardzo kobiecy :)
a ja poza wrc ! jak mieszka się w obornikach slaskich ?
Super
mirzan napisał: > Przekop trochę starego obornika Dzieki, dzieki. Nie jestem pewna, czy bedzie stary, bo bede go dopiero kupowac. Moze byc krowi albo kurzy . Ktory lepszy?
Bezpieczniej zastosować krowi,kurzy może spowodować uszkodzenia roślin,przy przedawkowaniu.U nas można już kupić obornik mielony, granulowany,jakieś zapachowe oborniki,naturalno mineralne. Kupiłem od gospodarza obornik owczy.Suszę na powietrzu,mielę w młynku do gałęzi i mam pierwszorzędny
Czy to prawda, że stosowanie obornika do warzywnika może byc przyczyną nowotworów. Proszę o radę, bo najpóźniej jutro muszę da odpowiedź, czy biorę ten obornik, czy też lepirj nie
to jakas bzdura wierutna, wiadomo ze obornik jest najlepszym nawozem.
Gdzie w Krakowie mozna dostac obornik?
Sam sobie zrób. -- mrug
Ja sie do jackowa nie wybieram nawet gdyby to bylo w programie wycieczki ))) a swoja droga na wycieczke wybieram sie w pzreciwnym kierunku Wole w sieci poczytac o Staskach i Mietkach niz ich ogladac na zywo w Jackowie. Zreszta dokladnie takie same egzemplazre sa w wiochach podkrakowskich, tak
Gość portalu: marcee napisał(a): > Ja sie do jackowa nie wybieram nawet gdyby to bylo w programie wycieczki ))) a > swoja droga na wycieczke wybieram sie w pzreciwnym kierunku > > Wole w sieci poczytac o Staskach i Mietkach niz ich ogladac na zywo w Jackowie. > > Zres
glebę i naprawdę trzeba by mu podrzucić obornika?
obornik kupujemy raz na 2-3 lata, jesienią i od razu go przekopujemy tam gdzie się da - na opróżnionych zagonkach; resztę składujemy na kompoście i wykorzystujemy wiosną - jak np sadzi się jakieś wymagające rośliny, to kładziemy trochę takiego przerobionego na dno dołka i przysypujemy ziemią