wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3221381.html?skad=rss Jedyne znane mi, słuszne i bardzo pozyteczne święcenie. Trzeba być obiektywnym. Co dobre, to i święcenie słuszne.
inicjatywa sama w sobie nie jest chyba zła, chociaż zgodze sie ze to na pewno nie jest najlepszy sposób, zastanawiajace jest jednak to dlaczego wszyscy tak sie tym ekscytuja skoro nie od dzis można zostawić niechciane dzieci chociażby w szpitalu albo innych instytucjach które tym sie zajmują, to
krakow.gazeta.pl/krakow/1,35798,9285642,W_krakowskim__oknie_zycia__uratowano_14_dzieci.html
Wrócę jeszcze do tematu.To chwalebne ze udaje sie uratowac ludzkie zycie - chwała! Tylko co dalej? Czy to ma tak wygladać? Przed tygodniem dwóch chłopców, w tym 8-latek o północy znalazło się na stacji paliw. Zauważył ich ochroniarz. Byli cienko ubrani, okryci kocem. Tłumaczyli, że idą do mamy j
Chciałem coś dorzucić ale temat zniknął (moze są ważniejsze sprawy na forum niz życie ludzkie) Chodzi o haniebne naciski, aby Polska zlikwidowała możliwość pozostawienia kobiecie noworodka w tzw. "oknie życia" a nie na śmietniku. Podobno cześć społeczeństwa to popiera! Do takich absurdów dochodzi
a kto naciska Polske?
to takie specjalne miejsce dla porzuconych dzieci ... "Okno Życia" to ratunek dla dziecka, któremu rodzice odmówili miłości ... ale nie tylko dla dzieci ludzie nie kochaja: "Pierwsze na świecie "okno życia" dla kwiatów otwarto w niemieckim Schoeppingen. Można tam zostawić niechciane
Tak,to straszne,jak matki nie mają serca.Dobrze,że jest takie i u nas okno w Warszawie, niedawno utworzone.Tyle jest sierotek i nie ma je kto pokochać.O drastycznych sprawach nie mówiąc. Okno dla kwiatuszków też mi się podoba,bo ludzie uczą się że wszystko ma prawo do życia.Ja mam hoję
Po dwóch tygodniach od otwarcia w warszawskim "Oknie życia" pojawiło się pierwsze dziecko. Wanda Kmicic ze Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi powiedziała, że porzucone dziecko to chłopczyk. Dodała, że już wkrótce dziecko trafi do nowej rodziny. Okno życia" zostało uruchomione w
To wspaniała rzecz.Losy kobiet układają sie różnie.Powinno tak być,że można anonimowo oddać swoje dziecko bez sądów i dodatkowych tłumaczeń.Najważniejsze jest jednak uświadamianie kobiet i łatwy dostęp do środków antykoncepcyjnych, bo anonimowe oddanie takiego niemowlaka jest też wielkim prz
Co o tym myślicie? Przez dwa lata uratowano 6 niemowląt. www.foto.ekai.pl/?wp=display&did=841
zostawiaja je na progach kosciolow czy w takich wlasnie oknach zycia...
Kiedyś, w koszmarnych czasach panowania katolickiej doktryny okno życia trwało od poczęcia do naturalnej śmierci. Postęp wprowadził radykalne korekty, Okno życia trwa od aborcji (aborcja pourodzeniowa już jest stosowana) do eutanazji (tu wiek ma coraz mniejsze znaczenie). Czu postęp cofa na
I te ich argumenty - same gwałty i "zdeformowane" płody.
To bardzo ciężki temat, ale jak sobie poradzić z oddaniem dziecka do okna życia? Ostatnio dostałam diagnozę ciężkiej choroby, nie zostało mi wiele czasu aby żyć a nie chciałam nigdy aby cierpiał i został sierotą, ma jeszcze szansę na nowy dom. Proszę nie oceniajcie mnie, nie mam żadnej rodziny
Napisałam wiadomość na priv.
bramy raju, wrota piekieł takie luźne skojarzenia mam. Łączy je to, że przed żadnym z tych obiektów nie chciałabym wystawać. Kropiwnicki na bank nie czyta tego forum.
Słyszałam że jest okienko przedsiębiorczości, ale raczej nie na Kościuszki.Piotrkowska 113?