, bo w domu lepiej, a jak już muszę to na inny (pobliski) niż szpital, gdzie mnie znają i mają dokumentację. Dał mi kolejne leki, bo jak spadnie to nie muszę jechać. W międzyczasie kilka razy przyznał się do błędów, do tego, że nie zebrał wywiadu, że mnie nie zbadał, zgodził się, że grozi mi udar
Dziewczyny, a o co chodzi z tym sprawdzaniem nitek??? Doczytałam właśnie, ze muszę je kontrolować. Boję się, ze nie będę umiała dobrze tego zrobić albo będę co chwilę obsesyjnie sprawdzać, czy wszystko jest ok
. Nie została przyjęta. A ja nie robiłam wojny bo nieruchomość mamy do niczego mi nie była potrzebna, miałam swoje życie i plan na sytuację "w razie W". Ja się wtedy jeszcze czułam zdrowotnie ok, zjazd kardio nastąpił potem, a teraz to czasami mnie nachodzi myśl, że ja zejdę z tego świata pierwsza
- brat ginie w wypadku i dziedziczą jego żona i dwójka dzieci. - ok. roku 2001 bratowa wyjeżdża z dziećmi na stałe do Niemiec, mama mieszka w domu już sama. - 2016 - mama przechodzi udar krwotoczny mózgu i po operacji tętniaka kilka miesięcy mieszka u mnie, ogarniam wszystkie sprawy, w tym zapewnienie
ani Alzheimera. Proces się rozpoczął bo trwa ok 2 lat a raczej nie spodziewam się, że w ciągu nich 80 łatce się poprawi.. -- Sygnaturka się zgubiła....
norm promieniowania przez polski rząd. Normy podniesiono o zawrotne 10 000%! Ludzie dostają udaru mózgu śpiąc w tak silnych falach, w takich mieszkaniach gęstość mocy pola dochodzi do 500 000 uW/m2, to wystarczy, aby zabić człowieka, aby wywołać udar, ponieważ krew krzepnie przy tak dużych gęstościach
się, że osoba z afazją, niewidoma, po udarze, to musisz miec oczy dookoła głowy. Leżący leży i tyle, a taka osoba może wstać, upaść, kiedy opiekunka jest w kuchni chociażby.
> No widzisz, niektórym wystarczy zobaczyc zdjęcie piramid wykonane przez kuzynke na wakacjach, a inni wola wybrać sie w podróż sami i zobaczyc na wlasne oczy. Jednym wystarczy reprodukcja obrazu w albumie, inni wola zobaczyc na własne oczy. No cóż. Widziałam piramidy i na zdjęciach, i w
Mój tata po udarze krwotocznym (pęknięty tętniak) i udarze niedokrwiennym (w trakcie embolizacji) przez dwa miesiące pobytu w świetnym szpitalu i intensywnej pracy z neurologopedką (naprawdę cudowną, zaangażowaną) nie poczynił niemal żadnych postępów, mówił jak rozzłoszczone dziecko: „Daj tooo
czasowe – stały czas standardowy, stały czas letni i po zmianie czasu co pół roku – mogą wpływać na rytmy dobowe ludzi, a tym samym na ich zdrowie. Zdaniem naukowców wprowadzenie stałego czasu standardowego skutkowałoby zmniejszeniem liczby udarów mózgu o ok. 300 tys. i zmniejszeniem liczby przypadków
malgosiagosia napisała: ... Żebys zawału i udaru nie dostała z tej nienawiści nie wiadomo do kogo i za co. :-) Komentarz o tym że ktoś jest hipokrytą i wymyśla zarzuty z du... ma świadczyć o odurzeniu i upodleniu, chyba waszym, co najwyżej. Te "oszczerstwa, klamstwa i pomowienia" (wpisz