drogimi perfumami, których niestety użyła w skandalicznej ilości, przez co nawet luksus staje się drażniący. Kiedy mówiła, oblizywała usta i machała zalotnie rzęsami. Coś okropnego. Patrzyłem na to z rosnącym niesmakiem, uśmiechając się jednak jak skończony idiota.
). Byłam trzy tygodnie temu na filmie muzycznym. Obok mnie siedzial facet, obok niego jego żona. Chyba wylała na siebie cały flakon perfum 😬 Masakra. Nie dość że zapach okropny dla mnie, to jeszcze gadali, podśpiewywali, łapami machali. Wyszłam z okropnym bólem głowy, bo film też był bardzo głośny i
postanowiłam przetestować. No i tu właśnie leży źródło mojej radości - że na szczęście je przetestowałam. Okropne są! Zostałabym z pięknym flakonem okropnych perfum jak Himmilsbach z angielskim. Z drugiej strony spektrum cenowego - reklamowana jako "piękny zapach na jesień" tanizna z Rossmana też jest okropna
, ale co z tego, gdy czuję do tego sąsiadkę dwa piętra niżej, która tak jak ty uważa świat bez perfum za okropny. Dla mnie to nie do zniesienia. Ja po każdym wietrzeniu sypialni włączam oczyszczasz powietrza z węglowym filtrem, bo ten jej zapach przyprawia mnie o mdłości.
, silikony, o samej robociźnie nie mówiąc? I drobiazgach typu koszt dostawy i wniesienia? A pomijam tu takie fanaberie jak nowy kibel, umywalka czy malowanie sufitu, mowa tylko o kabinie. Lepiej się myć niż używać dr > ogich perfum i obwieszać złotem. Też uważam, że panie do biednych nie należą.
tak, to jest okropne to pefrumy ale też pewnie woda po goleniu -bo z moich obserwacji pachną tak panowie ogoleni, starsi i słabo pływający- no jakoś te trzy czynniki zazwyczaj występują. I faktycznie, jest to zapach tak mocny że ja wręcz widzę, jak on przenika przez wodę, czuję go jako "gęsty
Tak, koleżanki w pracy nadużywają Libre i zaczynam juz mieć lęk przed wszechobecnym atakiem tego (okropnego) zapachu. Do tej kategorii zaliczam też Bright Cristal.
Bi_ scotti wspomniała tu o Sunflowers. Nic nie miałabym do tych perfum, dopóki nie przytrafił mi się okropny incydent w już eks- pracy. Pracowałam dawno temu w ośrodku,gdzie odchodzącym z pracy koleżeństwo fundowało składkowe prezenty. Kiedy ja zaś odchodziłam, dostałam od jednej ,,takiej
Dla mnie Baccarat to właśnie okropny apteczny syf
Chyba już nie są kontrowersyjne, bardzo wiele osób nimi pachnie. Na pewno nie są to perfumy na ślepy zakup. Część osób ich nie czuje prawie wcale (zakładam, że chodzi o Iso E Super, którego te perfumy mają mnóstwo, ale ja często używam Molecule 01, a one mają Iso E Super i nic więcej). Inne
To jest tak koszmarnie tandetne, dziadowskie, niesmaczne, źle wykonane, nieudaczne ,prymitywne, takie...aż mi słów brak jak to jest okropne. Nie mogę sobie wyobrazic jakim trzeba być narcyzem , żeby w ogóle myśleć o pokazaniu czegoś takiego.Wyglada jakby ktoś nieudolnie usiłował naśladować jakiś
Już oryginalna reklama jest okropna, ale bardzo charakterystyczna. W wykonaniu Edyty, to kompletna masakra. Tłumaczenie Pazury jest żenujące. Oni serio myśleli, że jak nagrają to na jakiejś łące, to nikt się nie kapnie, że skopiowali kenzo praktycznie 1:1? 🤦🏼♀️
Psia kupa zmywana z butów. Z perfum najgorsze wspomnienie, choć nie aż tak, ze rzygogenne, to La vie est belle, okropne, mdlące. I alien goddess.
Az tak to nie mam, moze dlatego ze rzadku probuje naprawde niszowe perfumy, ale za okropne uwazam wszystkie zapachy diptyque i wiekszosc Toma Forda. Plus cale mnostwo ‘kolonskich’ (aqua di parma, jardins Hermesa).