mam jaskrę), a niektorzy maja regularnie niższe nawet o 10. -- Religia powstała, gdy pierwszy oszust spotkał pierwszego głupca. Wolter
Ja mam ryzyko jaskry i muszę kontrolować ciśnienie stąd okulista zaleca dzieciom kontrolę.
marta.graca napisała: > Przecież nikt nie diagnozuje jaskry tylko poprzez pomiar ciśnienia. Pole widzen > ia i OCT. > Mnie w Polsce jak miałam 20 lat zdiagnozowano jaskrę . Okulista mnie nieźle nastraszył, jakieś operacje planował itd. Poszłam do innego okulisty i ten
Jeśli to mierzenie było tylko apartem, tym gdzie się brodę opiera i czoło, to idź do innego okulisty. Te aparaty czasem źle mierzą.
Widzę, że nikt nie wspomniał okulisty, choć sugerowano jaskrę. TSH, ft3, ft4 w normie? Można u lekarza pierwszego kontaktu. Słone paluszki, powiadasz? Niskie ciśnienie - dodaj soli. (mam, dodaję) Ale to tylko jeden z tropów.
panna_lila napisała: > A jeszcze dopytam- przed operacją były problemy z widzeniem? Mając zaćmę gorzej widzisz. Widzsz tak jakbyś patrzyła przez firankę. Nie ma ostrości, wysycenia kolorów. Ale zaćmę okuliści rozpoznają bez problemu i teraz się to taśmowo operuje. To raczej zabieg
No raczej były, przecież nie ryzykowałabym zabiegu bez wskazań. Skonsultowałem się z drugim, niezależnym okulistą, nie robiłam zabiegu u lekarza, który wspomniał o profilaktyce jaskry. Ja miałam akurat duża nadwzroczność i astygmatyzm, miejskie ciśnienie, co okuliści uznali za potencjalne czynniki
Jestem po diagnostyce, OCT niby w porządku, ale w polu widzenia są zmiany😔. Bardzo się boję, czy ma może ktoraś z Was namiary na dobrego okulistę w Warszawie specjalizującego się w jaskrze ?
Ja. Jaskra późno rozpoznana pomimo częstych wizyt u okulisty. Ciśnienia nie miałam wysokiego, tylko jasny nerw wzrokowy, który świadczy o jaskrze. Badania potwierdziły jaskrę więc biorę krople. Jaskra jest w mojej rodzinie. Jeszcze na badaniu na pole widzenia wyszło jakbym miała udar, a nie miałam
alicia033 napisała: > > przecież ona totalne brednie pisze. Należy koniecznie leczyć i jedno i drugie. > Też tak uważam Leczę nadciśnienie od ponad 10 lat, a jaskrę od 10 miesięcy. I nie wyobrażam sobie tego nie leczyć. Zresztą okulista nic nie mówił, że przy nadciśnieniu
Po 40 rż lepiej chodzić co rok. Dla świętego spokoju. Wada wzroku wadą wzroku, ale mogą się przypętac inne choróbska. Np. jaskra przez pięć pierwszych lat może nie dawać żadnych objawów, a potem jest już jakby troszkę za późno. Więc: do okulisty na kontrolę, do optometrysty po okulary. Tylko
IlA masz lat i o jakiego typu wadzie mówimy? Jeśli jesteś po 40 warto odwiedzić prawdziwego okulistę typu centrum zdrowia siatkówki / obejrzą ci oko dokładnie znają się mają biznes w tym żeby dokładnie oko zbadać. Jaskra, zwyrodnienia wszystko możliwe. Normalny optyk będzie się koncentrował na tym
Migrena z aurą, jaskra, jednak okulista po raz drugi i pogłębione badania nerwu wzrokowego bym poleciła. slonko1335 napisała: > Zdarzyło mi się po raz trzeci e w ciagu kilku lat . Zaczyna mi migitac orzed oc > zami tak jakbym szybko zamykała i otwierała powieki tylko zamiast
slonko1335 napisała: > Generalnie to ja nie mam pojęcia. Byłam u okulisty, robił badanie i stwierdził, że wszystko ok. W życiu nie miałam żadnych problemów ze wzrokiem itoteż nawet nie wiedziałam o co powinnam pytać> Może idź do innego okulisty i poproś o badanie pod kątem jaskry
Moje dziecko było w życiu u 3 specjalistów, okulista (podejrzenie jaskry), kardiolog i dermatolog (obie poradnie profilaktycznie, nie na cito), na żadną wizytę nie czekałam dłużej niż 4-6 tygodni. Najdłużej czekałam, jak zwiedziona tym, że na pierwszą w poradni kardiologicznej czekało się krótko
Chciałabyś. Bliska osoba brała od czasu do czasu lek X, przeciwlękowy. Okulista poinformował ją, że nie może, bo szkodzi jej na jaskrę. Bardzo się zmartwiła, bo faktycznie jej pomagał. Został zapytany o lek (a przynajmniej rodzaj leku) przeciwlękowego, który można brać przy jaskrze. Guzik, on