Częściowo się powtórzę, ja (też w ciąży) czując, że coś "podłapałam": wyparzam nogi, inhaluję się solą fizjologiczną, ale tym mocniejszym roztworem 3%, kto potrafi to gardło może płukać wodą z solą; żeby oddychać jak mam zapchany nos aplikuję parę kropel olbas oil na ubranie (piżamę, bo głównie
Spróbowałabym dać wody z solą, moze po tym zwymiotuje? -- - Mamo, a kiedy Martyna (14) zapadnie w ciążę? Tak bardzo chciałbym zostać szwagrem! (8)
u mnie jak u only-lady24 plus płukanie gardła rumiankiem i nacieranie czoła, skroni, za uchem i pod nosem "olbas oil" łatwiej się oddycha i rozgrzewa jeść dużo owoców, pomarańcze, kiwi itd.
Biedna jesteś, ja sama okropnie znoszę choroby wiec potrafię cię zrozumieć. A w ciąży to już wogóle wszystko odczuwa się podwójnie. Dużo leż i pij ciepłe napoje. Może na katar pomogą Ci krople dla niemowląt i dzieci do inhalacji np olbas oil, albo pulmeks baby do nacierania. Myślę że te
Odradzam stosowanie Olbasu w ciąży. Stosowanie aromaterapii czy właśnie tego typu inhalacji jest raczej w tym okresie przeciwwskazane ze względu na ryzyko nieprzewidzianych działań wywołanych przez olejki. Natomiast może Pani przez kilka dni brać Rutinoscorbin, tylko już bez dodatkowego
Ja jestem ekspertką w chorowaniu i w ciąży też nie raz zmagałam się z choróbskami. Pierwsze w 5tc. Na gardło brałam homeogene 9 (homeopatyczne), smarowałam klatkę i szyję rub arum i zawijałam ręcznikiem.Wdychałam olbas oil i bardzo dużo piłam zazwyczaj herbatki malinowe z cytryną, mocno
, to i mogę trochę 'powanieć', a rodzina i tak mnie unika, więc co mi tam ;)), też mleko z miodem i oczywiście wygrzanie nóg w gorącej wodzie (niby rozszerza naczynka, ale nie powinno zaszkodzić, ja stosowałam w ciąży), Pulmeks lub inna 'maść wężowa' (były takie śmierdzące eukaliptusem) na
soft - krople do nosa olbas oil - krople do inhalacji (to jest niby na później, ale jak znajomej dzidzia miała katarek to jej lekarz powiedział, żeby 3-4 kropelki nalała na pieluszkę i pomachała nią w pokoju, dzidzia to wdycha) olej z wiesiołka i herbatka z liści malin - to jeszcze brać w ciąży
Cześć! Właśnie przechodzę drugie w ciąży przęziębienie. Podpisuję się pod herbatką z lipy - działa przeciwgorączkowo, można z miodem, ale jak którać ma cukrzycę ciążową to miód nie jest wskazany; herbata z malin lub sok, ale pod koniec ciąży nie za dużo, bo ma właściwiści rozkurczające
No dzieki, ratuje sie troche kroplami "oil of olbas" - kropla na wacik i do nosa, ale jestem wlasnie w pracy i troche nie z tej ziemi zapachy :))), zreszta wlasnie cos mi na oczy padło - łzawią, leci z nosa - chyba zaraz uciekam do domu :(( bo nie moge sie skupić. Matko a ja od kilku lat