adresnieprawidlowy napisał: > Obecnie problem wypalania się plazm właściwie nie istnieje. Jasne. A jak ogladalem powazne slady wypalenia na trzyletnich monitorach, to byly to omamy, a ja bylem pod wplywem substancji psychotropowych. > Technologia poszła > do przodu i te nowe
Filar NIE był zarejestrowany. Zarzut w stosunku do jego oświadczenia dotyczy nie KŁAMSTWA w sensie ścisłym (czyli świadomego podania nieprawdy), ale rzekomego ZATAJENIA współpracy z SB. A zatajenie miało polegać na tym, że Filar nie wspomniał o swoich wykładach w jakiejś szkole podległej MSW
-facto milcze przecież.Mówię coś do córki aby sobie obiad podgrzałą naprzykład a on słyszy cos innego...Wczoraj miałam spakowana torbe nagle pochodzi i mi rzeczy z niej wyciąga,rzekomo ze mu ukradłam jego ubrania,kurcze nie mogłam wyjśc z domu,a juz byłam spozniona.Natsepnym razem będe wzywac
rzekomego wystąpienia. Niestety - bardzo nad tym ubolewam - problemy ze zdrowiem nie pozwoliły mi dotrzeć dziś na aleje Ujazdowskie. Cieszy mnie jednak fakt, iż "GW" zakłada z góry, że nie mogę być nieobecna na demonstracjach w obronie demokracji, wolności słowa i przypominających ofiary katastrofy
CISZA. Idziemy do klatki obok, "podsłuchiwać" pod drzwiami rzekomych śpiewaków, na klatce cisza, przez drzwi nic nie słychać, światła w mieszkaniu zgaszone :( Babcia pod drzwiami też słyszy (w tym momencie akurat "Lulajże Jezuniu"). Mówimy, że nic nie słychać, babcia twierdzi, że wręcz przeciwnie
Beznadziejnie glupie sa tu te komentarze milosnikow PiS. A juz w szczegolnosci o rzekomym podlizywaniu sie Tuska Bushowi. Kto komu sie podlizywal to przypomne wizyte pana prezesa Jaroslawa w Waszyngtonie. W zamian za 5 minut audiencji w gabinecie wiceprezesa Cheney'a i poklepanie po
się wylogować. Próbowałam klikać w inne nicki, żeby zajrzeć na ich profile - to samo. Nie ma możliwości sprawdzenia z kim ma się do czynienia. W FoF piszą o likwidacji forum Ludzie.gazeta.pl -najpierw nie skojarzyłam co ma piernik do wiatraka, ale to tam były umieszczane profile. Rzekomo
zdenerwowania liberalnych mediów. Widzimy więc, że ów rzekomy problem Radia Maryja to tak naprawdę problem, jaki mają agresorzy sami ze sobą. Zaleca się więc na początek ograniczyć kawę i pić napar z melisy. A na omamy - wizytę u specjalisty.
nie byłoby filmu Morawskiego ani też innych oznak > zdenerwowania liberalnych mediów. Widzimy więc, że ów rzekomy problem Radia > Maryja to tak naprawdę problem, jaki mają agresorzy sami ze sobą. Zaleca się > więc na początek ograniczyć kawę i pić napar z melisy. A na omamy - wizytę u
pseudohalucynacje – są spostrzeżeniami, które powstają bez udziału bodźców zewnętrznych, chory odbiera te spostrzeżenia patologiczne jako rzeczywiste, lecz odbierane są przez niego jako dochodzące spoza miejsc dostępnych percepcji właściwych dla danego zmysłu, np. omamy rzekome słuchowe dochodzą z wnętrza ciała
pseudohalucynacje – są spostrzeżeniami, które powstają bez udziału bodźców zewnętrznych, chory odbiera te spostrzeżenia patologiczne jako rzeczywiste, lecz odbierane są przez niego jako dochodzące spoza miejsc dostępnych percepcji właściwych dla danego zmysłu, np. omamy rzekome słuchowe dochodzą z wnętrza ciała